Tomasz Stanek - zdjęcie główne

Najpierw walka o życie, teraz o odzyskanie zdrowia i sprawności! Prosimy, pomóż naszemu Tomkowi!

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Tomasz Stanek, 37 lat
Grybów
Przebyty krwotok podpajęczynówkowy w tętnicy łączącej przedniej, spastyczny niedowład połowiczy prawostronny, nadciśnienie, stan po klipsowaniu tętniaka
Rozpoczęcie: 20 stycznia 2026
Zakończenie: 21 lipca 2026
60 756 zł(38,07%)
Brakuje 98 819 zł
WesprzyjWsparło 437 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0893651
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0893651 Tomasz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Tomaszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Tomasz Stanek, 37 lat
Grybów
Przebyty krwotok podpajęczynówkowy w tętnicy łączącej przedniej, spastyczny niedowład połowiczy prawostronny, nadciśnienie, stan po klipsowaniu tętniaka
Rozpoczęcie: 20 stycznia 2026
Zakończenie: 21 lipca 2026

Aktualizacje

  • Przed Tomkiem wciąż daleka i kosztowna droga rehabilitacji! Pomóż!

    Kochani, wracamy z nowymi informacjami o stanie zdrowia Tomka, który nadal jest rehabilitowany w prywatnym ośrodku.

    Rehabilitacja przynosi rezultaty w postaci coraz większej sprawności w komunikacji oraz poprawę mobilności prawej strony ciała. Jednak w wyniku udaru powstała spastyczność kończyn objawiająca się mocnymi przykurczami. To sprawia, że bardzo ciężko jest robić mu postępy. Tomek nadal nie jest w stanie samodzielnie się poruszać, a co za tym idzie zadbać o swoje potrzeby.

    Każde zajęcia to długotrwałe rozciąganie przykurczonych mięśni, zanim będzie on w stanie wykonywać właściwe ćwiczenia. Tomek ma zaplanowane zastrzyki z toksyny botulinowej, które mają szansę spowodować zmniejszenie tych przykurczów, a tym samym umożliwienie dalszych postępów.

    Niestety zarówno te zastrzyki, jak i dalsza rehabilitacja są bardzo kosztowne. Jedno i drugie refundowane przez NFZ to niestety wielomiesięczne oczekiwanie, które zaprzepaściłoby wszystko, co Tomek do tej pory wypracował.

    Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że z pomocą darczyńców Tomek może walczyć o powrót do sprawności. Niestety, koszty leczenia są wciąż bardzo duże i martwimy się, że nie uda nam się bez Waszej pomocy sfinansować leczenia Tomka.

    Dlatego wraz z nim serdecznie dziękujemy za wszelkie wsparcie i prosimy o dalszą pomoc. Widać światełko w tunelu jednak jest ono jeszcze bardzo daleko.

    Szczepan, brat Tomka

Opis zbiórki

Jeszcze do niedawna Tomek był osobą bardzo towarzyską, kontaktową i pewną siebie. Z każdym potrafił znaleźć wspólny temat do rozmowy. Od lat pracował fizycznie jako budowlaniec – najpierw w Polsce, a przez ostatnią dekadę w Wielkiej Brytanii. Jeżeli na jego drodze pojawiły się jakiekolwiek przeciwności, zawsze dzielnie sobie dawał z nimi radę. Nigdy się nie poddawał! Dbał też o swoich najbliższych i pomagał w potrzebie. Niestety nagle doszło do tej tragedii!

Pod koniec sierpnia 2025 roku Tomek źle się poczuł. Pojawił się silny ból głowy, osłabienie, trudności z utrzymywaniem równowagi. Od razu udał się do szpitala, gdzie wykonano wiele badań. Podejrzewano u niego pęknięcie tętniaka. Lekarze szybko podjęli decyzję o konieczności przeprowadzenia zabiegu – klipsowania.

Choć początkowo wydawało się, że najgorsze już za nami, po kilku dniach stan Tomka gwałtownie się pogorszył. Doszło u niego do krwotoku podpajęczynówkowego! Przez trzy tygodnie trwała walka o jego życie! Tak bardzo się o niego baliśmy... Na szczęście tę walkę wygrał, ale skutki tego wszystkiego są przerażające. Tomek stracił nie tylko zdrowie, ale też sprawność i samodzielność.

Gdy tylko było to możliwe, trafił on na rehabilitację poszpitalną. Na okres świąt udało nam się go zabrać do domu, by chociaż ten wyjątkowy czas mógł spędzić z całą rodziną. Od końca grudnia 2025 roku przebywa w prywatnym ośrodku rehabilitacyjnym. Przed nim jednak wciąż długa i trudna droga.

Tomasz Stanek

Tomek wymaga całodobowej opieki i wsparcia podczas wykonywania nawet podstawowych czynności. W obecnym stanie nie jest zdolny do samodzielnej egzystencji. Ma spastyczny niedowład prawostronny, nie może przemieszczać się sam nawet na wózku. Zmaga się też z poważnymi zaburzeniami mowy, nie komunikuje swoich potrzeb.

Razem z całą rodziną robimy wszystko, aby wspierać Tomka w tych trudnych chwilach. Opiekujemy się nim i wyczekujemy nawet najmniejszego postępu. Kluczowa jest jednak opieka ze strony wielu specjalistów, a także wielomiesięczna i intensywna rehabilitacja. Dlatego zależy nam na zapewnieniu Tomkowi dalszego pobytu w ośrodku. To jedyny sposób, by mógł on odzyskać dawne życie!

Niestety koszty, jakie się z tym wiążą, już teraz stanowią dla naszej rodziny ogromne wzywanie. Dlatego chcielibyśmy poprosić o Waszą pomoc! Każda, nawet najmniejsza wpłata, każde udostępnienie zbiórki i każde dobre słowo tak wiele dla nas znaczą! Prosimy, zawalczcie razem z nami o zdrowie Tomka!

Rodzina

Wybierz zakładkę
Sortuj według