Tomasz Zaraś - zdjęcie główne

Onkologiczny koszmar Tomka powrócił❗️Glejak znów zaatakował❗️

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Tomasz Zaraś, 51 lat
Świdnica, dolnośląskie
Nowotwór złośliwy mózgu - glejak wielopostaciowy IV stopnia
Rozpoczęcie: 10 marca 2025
Zakończenie: 21 listopada 2025
26 871 zł(5,61%)
Wsparło 470 osób

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Tomasz Zaraś, 51 lat
Świdnica, dolnośląskie
Nowotwór złośliwy mózgu - glejak wielopostaciowy IV stopnia
Rozpoczęcie: 10 marca 2025
Zakończenie: 21 listopada 2025

Aktualizacje

  • Sytuacja jest KRYTYCZNA, guz szybko rośnie❗️Błagamy, nie zostawiajcie nas❗️Pomóżcie nam uratować kochanego męża i tatę!

    Kochani,

    Po ostatniej operacji Tomek przeszedł radioterapię stereotaktyczną. Podjęliśmy również decyzję o przyjęciu chemioterapii, która niestety nie przyniosła spodziewanych efektów...

    Pod koniec lipca kontrolny rezonans przyniósł dla nas druzgocącą wiadomość – guz bardzo szybko rośnie, pojawiły się nowe nacieki w okolicy pnia mózgu. Z powodu umiejscowienia nie ma już możliwości operacji.

    Naszą jedyną nadzieją jest nierefundowana immunoterapia komórkami dendrytycznymi w niemieckiej klinice w Duderstadt. To nowoczesna metoda, która daje szansę na zatrzymanie choroby, ale jej koszt jest ogromny i sami nie jesteśmy w stanie go pokryć...

    Tomasz Zaraś

    Stan Tomka niestety się pogarsza – coraz bardziej cierpi na problemy z pamięcią, wzrokiem i równowagą. Musi przyjmować coraz większe dawki sterydów, które powodują zaniki mięśni i trudności z chodzeniem. Każdy dzień bez leczenia przybliża nas do najgorszego…

    Błagamy, nie zostawiajcie nas teraz. Pomóżcie nam uratować kochanego męża i tatę.

    Dlatego raz jeszcze prosimy o pomoc – każda wpłata, każde udostępnienie to dla nas ogromna szansa. Dzięki Wam Tomek wciąż walczy o życie!

    Z całego serca dziękujemy,
    Agnieszka z dziećmi

Opis zbiórki

Mój mąż Tomek szykował się rano do pracy. Niestety, do tej pracy nie dotarł… Nagle pojawiły się u niego zaburzenia orientacji oraz widzenia. To właśnie wtedy rozpoczął się nasz rodzinny dramat, który niestety trwa do dziś...

Człowiek, który w swoim życiu praktycznie nigdy nie chorował, nigdy nie leżał w szpitalu, nie miał żadnych niepokojących dolegliwości, nagle nie wiedział, gdzie jest. Nie potrafił otworzyć drzwi, bo klamka okazała się być w innym miejscu niż prowadziła jego ręka. W końcu upadł i doznał pierwszego ataku padaczki. 

Pogotowie zabrało mojego męża do szpitala, gdzie po drodze doznał jeszcze dwóch ataków padaczki. Szybki tomograf głowy i pierwsza druzgocąca informacja – guz w mózgu z obrzękiem, najprawdopodobniej przerzutowy... Mąż został wypuszczony do domu na dwa dni, by w poniedziałek 13 lutego powrócić na wyznaczoną operację. Po kilku godzinach udało się usunąć guza w całości, bez uszczerbków neurologicznych. Po dwóch tygodniach jednak wyniki histopatologiczne przygniotły nas do ziemi po raz kolejny – glejak wielopostaciowy IV stopnia. Jeden z najgorszych, najbardziej agreyswnych nowotworów mózgu!

Tomasz Zaraś

Tak zaczęła się dramatyczna walka o życie ze śmiertelnym przeciwnikiem. Tomek jest moim ukochanym mężem i wspaniałym tatą dla trójki naszych dzieci - Fabiana, Eleny i Łucji. Ma dla kogo walczyć! Ma dla kogo żyć!

Po operacji Tomek zaczął standardową ścieżkę leczenia, czyli 6 tygodni radioterapii połączonej z chemioterapią. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że to nie uchroni go przed wznową. Te guzy niestety powracają i to w zastraszającym tempie… Nie sądziliśmy jednak, że dojdzie do niej tak szybko!

Tomek ostatnio nie czuł się dobrze. Pojawiły się u niego duże problemy z pamięcią, zaburzenia równowagi i silne bóle głowy. Pojechaliśmy na SOR, gdzie po badaniu obrazowym okazało się, że nastąpiła bardzo rozległa wznowa guza, obejmująca już nie tylko część potyliczną, ale również ciemieniową i skroniową prawej półkuli mózgu. Glejak powrócił ze zdwojoną siłą!

Był to dla nas po raz kolejny, ogromny cios. Tomek przeszedł bardzo skomplikowaną, wielogodzinną operację, ale nowotwór był na tyle duży, że nie został usunięty w całości. Na szczęście nie ma nowych ubytków neurologicznych. Pozostały jedynie dysfunkcje, które były wcześniej, czyli zawężone pole widzenia po lewej stronie, niedowład lewej ręki, zaburzenia orientacji przestrzennej oraz zaburzenia pamięci i równowagi, które nadal musimy rehabilitować. 

Tomasz Zaraś

Mąż nie kwalifikuje się niestety do leczenia metodą NanoTherm, o której myśleliśmy wcześniej i na którą zbieraliśmy pieniądze na poprzedniej zbiórce. Dzięki Waszej pomocy mogliśmy korzystać z nich w ciągu tych prawie dwóch lat. Wykorzystaliśmy je na liczne leki, suplementy, naturalne metody leczenia, konsultacje lekarskie i rehabilitację. Dlatego Tomek nadal jest z nami i pomimo tego, że bywają chwile załamania, dzielnie walczy o każdy dzień. 

Mamy obawę, że możliwości leczenia w Polsce już się wyczerpały. Lekarze proponują nam jedynie chemioterapię, która już wcześniej była dla męża bardzo toksyczna i powodowała u niego małopłytkowość. Intensywnie poszukujemy nowych rozwiązań i możliwości leczenia onkologicznego za granicą. Chcemy skorzystać z każdej, możliwej szansy. Jednak koszty z tym związane są ogromne, a pieniądze z poprzedniej zbiórki powoli się kończą. Jeśli zakwalifikuje się do leczenia za granicą, będziemy potrzebować w krótkim czasie ogromnej sumy pieniędzy. 

W tej walce liczy się każdy dzień, a my mamy coraz mniej czasu! Niestety ten rodzaj glejaka jest bardzo agresywny i rośnie w zastraszającym tempie! Musimy go powstrzymać! Tomek jest miłością mojego życia, a nasze dzieci bardzo go potrzebują, dlatego nadal nie tracimy nadziei i wiary, że jest szansa na wyzdrowienie. Kolejny raz jesteśmy zmuszeni prosić Was o pomoc!

Agnieszka i Tomek

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    30 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Agata Ś.
    Agata Ś.
    Udostępnij
    100 zł

    Walcz.

  • Robert Katarzyna Dębscy
    Robert Katarzyna Dębscy
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł