
Nieuleczalna choroba, upadek ze schodów - nie chcę dłużej cierpieć! Pomóż!
Cel zbiórki: Półroczna intensywna rehabilitacja
Cel zbiórki: Półroczna intensywna rehabilitacja
Opis zbiórki
Mój dramat zaczął się ponad 30 lat temu, gdy zachorowałem, ale diagnozę postawiono dopiero w 2003 roku. Okazało się, że cierpię na Zesztywniające Zapalenie Stawów Kręgosłupa. Choroba postępowała szybko, musiałem korzystać z wózka inwalidzkiego. W 2008 roku wdrożono mi leczenie biologiczne, które przyniosło bardzo dobre rezultaty. Mogłem chodzić, wróciłem do pracy, dorabiając do renty chorobowej.

Kolejny cios to mój nieszczęśliwy wypadek w maju ubiegłego roku. Spadając ze schodów, złamałem kręgosłup. Ogromny ból, dramat... Cierpienie, którego nie da się opisać słowami. Przez 3 miesiące byłem w szpitalu, później trafiłem do hospicjum. Do urazu kręgosłupa doszły głębokie odleżyny, które pozostawiły dziury na moich plecach.
Teraz jestem w domu pod opieką żony, która musi godzić opiekę nade mną z pracą zawodową. Czuję się bardzo osamotniony, opuszczony przez wszystkich i bezradny wobec nieszczęść, które mnie dotknęły, dlatego moim marzeniem jest rehabilitacja, która pozwoliłaby usprawnić moje ręce tak, abym mógł korzystać z wózka i być bardziej samodzielnym. Potrafiłbym wtedy zrobić wokół siebie dużo więcej i odciążyć żonę. Jej koszty jednak przekraczają możliwości mojej rodziny, dlatego błagam wszystkich ludzi o dobrym sercu o wsparcie.
Tomasz
Wpłaty
- Daniel glowacki20 zł
Bardzo miły pan zawsze uśmiechnięty i pomocny bardzo zachęcam o wpłatę tyle tylko możemy pomuc
- Wpłata anonimowa50 zł
Moc wiary - powodzenia!
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Magda50 zł
- Wpłata anonimowa10 zł