Zbiórka zakończona
Tomasz Wilk - zdjęcie główne

By kolejny dzień nie był tym ostatnim! Ratujemy małe serce Tomaszka!

Cel zbiórki: Operacja w klinice kardiologicznej w Linz

Zgłaszający zbiórkę:
Fundacja Espero - Nadzieja dla Dzieci (nieaktywna organizacja)
Tomasz Wilk, 5 lat
Środa Śląska, dolnośląskie
Wrodzone zwężenie ujścia tętniczego lewego, stan po balonoplastyce zastawki aortalnej oraz cieśni aorty
Rozpoczęcie: 15 marca 2021
Zakończenie: 1 maja 2021
327 418 zł(100,39%)
Wsparło 9929 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0122218 Tomasz

Cel zbiórki: Operacja w klinice kardiologicznej w Linz

Zgłaszający zbiórkę:
Fundacja Espero - Nadzieja dla Dzieci (nieaktywna organizacja)
Tomasz Wilk, 5 lat
Środa Śląska, dolnośląskie
Wrodzone zwężenie ujścia tętniczego lewego, stan po balonoplastyce zastawki aortalnej oraz cieśni aorty
Rozpoczęcie: 15 marca 2021
Zakończenie: 1 maja 2021

Aktualizacje

  • BARDZO PILNE❗️ Zostało 5 dni na ratowanie życia!

    Kochani! Byliśmy w Linz na echo serduszka i zapadła decyzja. Będzie operacja metodą Ross-Konno. Teraz musimy zrobić wszystko, by ocalić życie Tomusia! Stan mojego synka cały czas się pogarsza!

    Do końca zbiórki pozostało tylko 5 dni.

    Ja Was nie proszę, ja Was błagam o pomoc dla mojego synka.

    Mama

    Tomasz Wilk


     

Opis zbiórki

Jesteśmy rok po operacji Tomusia! Rok codziennego koszmaru i panicznego strachu o życie synka! Czy mój synek się obudzi, czy rano będzie żył, czy kolejny dzień będzie tym ostatnim? Jak długo można być tak bardzo czujnym? A co, jeśli przegapimy ten moment?

Kardiologiczne dzieci zaskakują w dwie strony. Potrafią pokazać niesamowitą siłę, ale jednocześnie odchodzą też nagle i bez wcześniejszych objawów…

Jestem matką takiego dziecka i codziennie boję się o jego życie! Mój synek nie ma alternatywy w Polsce! Lekarze uważają, że trzeba czekać, a ja jako matka wiem, że czekać nie mogę, bo tak się nie da żyć!

Tomasz Wilk

Poród, szczęście, duma, ulga… Żadne z tych uczuć nie było moim udziałem. Zaraz po porodzie zaczęłam się bać i boję się do teraz! Lekarze mówili wprost – bardzo małe szanse, bo przy tej wadzie umieralność jest ogromna! Będziemy próbowali, ale proszę nie łudzić się za bardzo… 

W ciągu pierwszej doby życia, po konsultacji z kardiologiem, podłączono Tomusiowi specjalny lek i został przetransportowany na Oddział Kardiologii Dziecięcej. Zdiagnozowano krytyczne zwężenie zastawki aorty. W 4 dobie życia wykonano zabieg walwuloplastyki poprzez cewnikowanie. Potem nastąpił dramat… Kilka godzin po zabiegu, serduszko się zatrzymało. Saturacje i tętno zaczęły gwałtownie spadać – przystąpiono do reanimacji. Nie da się opisać słowami, co czuje matka dziecka, które umiera zaraz po urodzeniu!

Tomuś został zakwalifikowany do operacji plastyki zastawki aortalnej. Podczas badań przygotowujących do transportu na kardiochirurgię, na USG serca pojawiła się balotująca skrzeplina na łuku aorty. Nie wiadomo czy to skrzep, czy uszkodzenie błony naczynia. 

Tomasz Wilk

Dwie doby, kiedy odwołano operację, były najgorszymi w życiu! 48 godzin pożegnania, chrzciny na oddziale, czekanie na najgorsze... Mieliśmy tylko dwa wyjścia – albo leki rozpuszczą skrzeplinę w aorcie, albo ta skrzeplina oderwie się i zabierze nasze dziecko! Nie wiedzieliśmy co robić, jak się uspokoić. Miotaliśmy się w rozpaczy po oddziale. Chcieliśmy, żeby Tomuś odpoczywał, a jednocześnie chcieliśmy go głaskać i dotykać, nie wiedząc, czy to nie ostatni raz… Nie umiem opisać, co się działo w naszych głowach.

Wykonano tomografię komputerową i dostaliśmy ponownie zgodę na operację. Komisurotomię zastawki wykonano w 7 dobie życia (31.01.2020). Po operacji, kardiochirurg powiedział, że udało się powiększyć zwężenie do 6 mm, zastawki są nieprawidłowo zbudowane, dwupłatowe, pogrubiałe. W jego ocenie ponowna plastyka zastawki nie będzie już nigdy możliwa. Polscy lekarze rozkładają bezradnie ręce. 

Nie chcąc czekać do ostatniego momentu, postanowiliśmy skontaktować się z austriacką kliniką, która wyraziła zgodę na przyjęcie Tomka do ośrodka i opracowanie leczenia. Lekarze w Austrii mają dla naszego synka 3 alternatywy leczenia. Po tym, co przeszliśmy, jest to najwspanialsza na świecie informacja!

Tomasz Wilk

Jest duża szansa na to, że profesor Mair wykona plastykę zastawki! W ostateczności wykona operację metodą Ross- Konno. Dla naszego synka to jedyna szansa na sprawne serduszko. Niestety, na przeszkodzie stoją środki, koszt operacji zagranicznej jest dla naszej rodziny nie do udźwignięcia. 

Błagamy Was o pomoc, bo tylko tak dostaniemy szansę, której miało już nie być. Jeśli choć raz bałeś się o własne dziecko, to wiesz, co czujemy, bojąc się cały czas! Prosimy o pomoc, bez której pozostanie nam czekanie na najgorsze albo na cud! Życie naszego synka może trwać – dzięki Wam

Mama

–––––––––

LICYTACJE –> KLIK (otwiera nową kartę)

Tomasz Wilk (otwiera nową kartę)

––––––––––––––––

O Tomku napisali:

Roland–gazeta.pl –> KLIK (otwiera nową kartę)

Echosredzkie.pl –> KLIK (otwiera nową kartę)

Roland-gazeta.pl –> KLIK (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Tomasz Wilk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj