
Antonina Łukaczyn, 2 latka
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Drgawki były tak silne, że nie dało się ich opanować... Pomóż naszej córeczce walczyć z tą przewlekłą chorobą!
Pierwszy atak nastąpił, gdy nasza córeczka miała zaledwie dziesięć miesięcy. Wtedy wydawało się, że to drgawki gorączkowe. Właściwą diagnozę dostaliśmy dopiero wiele miesięcy później.
W październiku 2025 r. trafiliśmy z Antosią do szpitala. Drgawki były tak silne, że nie można ich było opanować. Lekarze podjęli decyzję o wprowadzeniu naszej córeczki w śpiączkę farmakologiczną. Przez tydzień pozostawaliśmy na oddziale intensywnej terapii. W ten sposób dowiedzieliśmy się, że nasza dziewczynka cierpi na padaczkę samoistną. Lekarze nie wiedzą, co dokładnie ją wywołuje. Każdy wirus może być zapalnikiem. Dlatego musimy nieco izolować naszą córeczkę od rówieśników. Jest to trudne zarówno dla niej, jak i dla nas. Po tygodniu w śpiączce Tosia mierzy się też z osłabionymi mięśniami. Potrzebuje intensywnej fizjoterapii. Leki, które przyjmuje, obciążają jej organizm i spowalniają pracę mózgu, dlatego potrzebuje też wsparcia rozwoju i terapii logopedycznej.
Nasza córeczka już zawsze będzie musiała przyjmować leki. Już do końca życia będzie się mierzyć z chorobą, która atakuje znienacka, bez ostrzeżenia i z wielką siłą. Prosimy o wsparcie, abyśmy mogli zapewnić jej potrzebne terapie, rehabilitacje i dalszą diagnostykę.
Rodzice Antosi
- 50 zł
Będzie dobrze kruszynko ♥️