Antonina Łukaczyn - zdjęcie główne

Antonina Łukaczyn, 2 latka

Antonina Łukaczyn, 2 latka
Głogów
zapalenie płuc wywołane innym wirusem, zapalenie płuc bakteryjne nieklasyfikowane, padaczka samoistna, zespoły padaczkowe z napadami o zlokalizowanym początku, choroby neurologiczne
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0929976
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0929976 Antonina
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Antoninie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Antonina Łukaczyn, 2 latka
Głogów
zapalenie płuc wywołane innym wirusem, zapalenie płuc bakteryjne nieklasyfikowane, padaczka samoistna, zespoły padaczkowe z napadami o zlokalizowanym początku, choroby neurologiczne

Drgawki były tak silne, że nie dało się ich opanować... Pomóż naszej córeczce walczyć z tą przewlekłą chorobą!

Pierwszy atak nastąpił, gdy nasza córeczka miała zaledwie dziesięć miesięcy. Wtedy wydawało się, że to drgawki gorączkowe. Właściwą diagnozę dostaliśmy dopiero wiele miesięcy później.

W październiku 2025 r. trafiliśmy z Antosią do szpitala. Drgawki były tak silne, że nie można ich było opanować. Lekarze podjęli decyzję o wprowadzeniu naszej córeczki w śpiączkę farmakologiczną. Przez tydzień pozostawaliśmy na oddziale intensywnej terapii. W ten sposób dowiedzieliśmy się, że nasza dziewczynka cierpi na padaczkę samoistną. Lekarze nie wiedzą, co dokładnie ją wywołuje. Każdy wirus może być zapalnikiem. Dlatego musimy nieco izolować naszą córeczkę od rówieśników. Jest to trudne zarówno dla niej, jak i dla nas. Po tygodniu w śpiączce Tosia mierzy się też z osłabionymi mięśniami. Potrzebuje intensywnej fizjoterapii. Leki, które przyjmuje, obciążają jej organizm i spowalniają pracę mózgu, dlatego potrzebuje też wsparcia rozwoju i terapii logopedycznej.

Nasza córeczka już zawsze będzie musiała przyjmować leki. Już do końca życia będzie się mierzyć z chorobą, która atakuje znienacka, bez ostrzeżenia i z wielką siłą. Prosimy o wsparcie, abyśmy mogli zapewnić jej potrzebne terapie, rehabilitacje i dalszą diagnostykę.

Rodzice Antosi

Wybierz zakładkę
  • N
    N
    Udostępnij
    50 zł

    Będzie dobrze kruszynko ♥️