Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Niewinna zabawa przerodziła się w walkę o życie! Ratujmy Ninkę!

Tuong Nguyen

Niewinna zabawa przerodziła się w walkę o życie! Ratujmy Ninkę!

22 318,82 zł ( 20,81% )
Do końca: 14 dni Brakuje: 84 916,18 zł
Wsparły 462 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0145318
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

4-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Tuong Nguyen, 9 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po upadku z wysokości - uraz prawej półkuli mózgu, wodogłowie, złamanie żeber, prawej kości łonowej, kości ramiennej, kości biodrowej, obojczyka lewego
Rozpoczęcie: 17 Sierpnia 2021
Zakończenie: 31 Października 2021

Opis zbiórki

Wypadek brutalnie przerwał dzieciństwo. Sprawił, że przyszłość stanęła pod wielkim znakiem zapytania, a walka na stałe została wpisana w codzienność. Nie wiem, co odpowiadać mojej córeczce na pytanie: kiedy będzie mogła się pobawić z siostrą czy przyjaciółmi. 

Do niedawna wszystko toczyło się ustalonym rytmem: nasze życie wyglądało zapewne podobnie do większości rodzin. Dziś czasy, kiedy rutyna dyktowała bieg rzeczywistości, wspominam z ogromnym rozrzewnieniem. Od czasu wypadku Niny, nic nie jest takie jak dawniej… 

Nigdy nie spodziewałam się, że znajdziemy się w takiej sytuacji. Nigdy nie spodziewałam się, że zamiast kolejnej szkolnej wyprawki, będę przygotowywać moją córkę do kolejnych badań. W najgorszych wizjach nie byłam w stanie przewidzieć, że zamiast planowania zajęć dodatkowych, będę szukać odpowiedniego ośrodka, w którym możliwa będzie walka o sprawność.

Tuong Nguyen

Ta wiadomośc zwaliła mnie z nóg. Początek wakacji, mnóstwo możliwości, plany i ekscytacja nadchodzącym latem. Tymczasem nasze szczęście zostało brutalnie przerwane - dokładnie 20 czerwca, Ninka podcza zabawy upadła z wysokości. Życie stanęło pod znakiem zapytania… Lekarze nie chcieli nam dawać złudnej nadziei - nie ukrywali, że w wyniku wypadku córeczka doznała bardzo poważnych obrażeń, które odebrały jej świadomość i stanowiły ogromne zagrożenie. Czas w śpiączce zdawał się dłużyć w nieskończoność, a niepewność dosłownie niszczyła mnie od środka. Czekałam na jakikolwiek znak lub sygnał - na najmniejszą iskierkę nadziei… Wreszcie wydarzyło się coś, co dla mnie było jak cud - Nina została wybudzona! Ta wiadomość jednak oznaczała tylko początek lawiny… 

W tym momencie najważniejsze, co możemy i musimy zapewnić Ninie to intensywna rehabilitacja, która pomoże jej na nowo nauczyć się wszystkich umiejętności i odzyskać to, co odebrał wypadek. Czuję się, jakbyśmy wszystko zaczynali od samego początku, jakby Nina znów była maleńka… 

Wiem, że moja córeczka marzy o powrocie do dzieciństwa, jakie znała. Przedłużający się pobyt w szpitalu to dla niej niezwykle trudny, a ograniczenia stawiane przez własne ciało niesamowicie ją frustrują. Widzę jak walczy o odzyskanie kontroli nad własnym ciałem, które jest dla niej największym przeciwnikiem. Niestety do tego niezbędna jest długa i kosztowna rehabilitacja. Takich środków na opiekę specjalistów nie jesteśmy w stanie zdobyć samodzielnie… Potrzebujemy pomocy! Każda pomocna dłoń to dla nas nowa szansa na szczęśliwe dzieciństwo… 

Bardzo chcę zobaczyć uśmiech mojej córeczki. Marzę o tym, by zobaczyć, jak Ninka bawi się z młodszą siostrzyczką… Proszę, pozwól nam wrócić rzeczywistości, którą znaliśmy. Nie mogę stracić jedynej szansy na ratowanie przyszłości. To dla mnie walka o wszystko!

22 318,82 zł ( 20,81% )
Do końca: 14 dni Brakuje: 84 916,18 zł
Wsparły 462 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0145318
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki