❗️Tymuś urodził się z połową serduszka – trwa walka o jego życie!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 3 754 osoby
152 232,40 zł (105,53%)
Zbiórka na cel
Pobyt oraz opieka medyczna w klinice w Munster

Tymoteusz Skrajnowski, 7 miesięcy

Krasnystaw, lubelskie

Wada serca HLHS

Rozpoczęcie: 7 Sierpnia 2020
Zakończenie: 30 Sierpnia 2020

Poprzednie zbiórki

369 109,12 zł (100,45%)
Poród i I etap korekcji wady serca HLHS – ratowanie życia Tymusia

7 777

03.12.2019 - 30.01.2020

Poród i I etap korekcji wady serca HLHS – ratowanie życia Tymusia

7 777

369 109,12 zł

03.12.2019 - 30.01.2020

239 470,90 zł (114,55%)
Operacja serca w klinice w Munster, transport medyczny

5 774

27.04.2020 - 30.05.2020

Operacja serca w klinice w Munster, transport medyczny

5 774

239 470,90 zł

27.04.2020 - 30.05.2020

Zobacz wszystkie poprzednie zbiórki
25 Sierpnia 2020, 10:52
Dziękujemy!

Kochani, 

dzięki Waszej pomocy mogliśmy pozostać w klinice w Munster pod okiem najlepszych specjalistów!

Dzisiaj mamy dla Was bardzo dobre informacje! Stan serduszka naszego w końcu się ustabilizował i mogliśmy wrócić do domu.

Tymoteusz Skrajnowski

Tymoteusz Skrajnowski

Dziękujemy Wam za wszystko, co dla nas zrobiliście! 

_______________

Zbiórka pozostaje jeszcze otwarta, ponieważ wciąż trwa wiele akcji na rzecz Tymusia. Nadwyżka zostanie przeznaczona na dalsze leczenie serduszka oraz rehabilitację po operacjach. 

Stan serduszka Tymka gwałtownie się pogorszył – lekarze z kliniki w Munster z dnia na dzień zdecydowali o natychmiastowym przeprowadzeniu operacji, która planowana była na wrzesień! Niestety doszło do komplikacji – poziom natlenienia w organizmie Tymusia jest obecnie zbyt niski, przez co nasz synek nie oddycha samodzielnie.

W związku z tym nasz pobyt w klinice znacznie się wydłuża, a koszty rosną… Dzięki Wam nasz synek ma zapewnioną najlepszą opiekę specjalistów, którzy w dzień i w nocy czuwają nad nim. Prosimy raz jeszcze – pomóżcie nam dalej walczyć o serduszko Tymusia...

Tymoteusz Skrajnowski

Nasz synek przyszedł na świat z krytyczną wadą serca! HLHS to zespół niedorozwoju lewego serca –  Tymusia nie wykształciła się lewa komora serduszka i wszystkie jej struktury – zastawki, aorta… Jeszcze w czasie ciąży poinformowano nas, że życie naszego dziecka jest mocno zagrożone, zdecydowanie bardziej niż innych dzieci z tą wadą, a rokowania są bardzo złe ze względu na praktycznie zamknięty otwór owalny. Jego całkowite zamknięcie będzie oznaczać najgorsze – śmierć. Nie mogliśmy w to wszystko uwierzyć. Rozpacz, bezradność, załamanie... Czy może być coś gorszego niż strach o życie własnego dziecka?

Tymuś przyszedł na świat 18 lutego 2020 roku w Klinice Uniwersyteckiej w Munster. Dzięki pomocy wspaniałych ludzi trafiliśmy w ręce profesora Malca i współpracujących z nim polskich kardiochirurgów, którzy razem osiągają najlepsze wyniki w leczeniu i korekcji tak poważnych wad... Dzień po porodzie – ze względu na pogarszający się stan – zdecydowano się na pierwszą operację serca! Wylaliśmy morze łez. Widzieliśmy naszego małego synka w plątaninie kabli i rurek, z wielkim opatrunkiem na klatce piersiowej, w otoczeniu wielkich specjalistycznych maszyn. 

Tymoteusz Skrajnowski

W końcu nadszedł przełom. Z dnia na dzień stan zdrowia Tymcia poprawiał się. Zaczął oddychać samodzielnie, bez wspomagania, jeść i przybierać na wadze. To, że nasz Synek żyje zawdzięczamy wspaniałym ludziom, którzy postanowili nam wtedy pomóc! 

Niestety – w lipcu podczas ostatniego badania echo serduszka okazało się, że aorta Tymusia niebezpiecznie się zwęziła. Konieczny był pilny powrót kliniki w Munster na zabieg poszerzenia aorty. Kilka dni później stan serduszka uległ pogorszeniu i lekarze z dnia na dzień zdecydowali o natychmiastowym przeprowadzeniu drugiego etapu operacji korekty wady HLHS, która planowana była na wrzesień. Kiedy odprowadzaliśmy synka na blok operacyjny, powrócił strach. Modliliśmy się, by operacja się udała, by po raz kolejny udało się uratować nasze dziecko. Tymuś przez kilka dni po operacji dochodził do siebie na OIOM-ie. Niestety doszło do komplikacji – w nowym połączeniu utworzonym w serduszku wytworzyło się zwężenie, które wymaga ponownego cewnikowania, jednakże nie może być one wykonane zbyt wcześnie, aby nie uszkodzić szwu. 

Tymoteusz Skrajnowski

Obecnie Tymuś nie oddycha samodzielnie – wymaga stałego podłączenia do aparatu tlenowego i kardiomonitora, które na bieżąco sprawdzają wydolność krążeniowo-oddechową. Do momentu aż sytuacja się ustabilizuje, będziemy musieli zostać w szpitalu. To z kolei generuje dodatkowe koszty, które nie były uwzględnione w kosztorysie i podczas ostatniej zbiórki. Otrzymaliśmy nową wycenę na dalszy pobyt oraz opiekę medyczną.

Nie sądziliśmy, że tak szybko po raz kolejny będziemy musieli poprosić o pomoc, jednak choroba naszego synka jest nieprzewidywalna – nie wiadomo, kiedy i jak da o sobie znać. Prosimy, bądź z nami i pomóż nam walczyć o bicie serduszka naszego synka!

Rodzice

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 3 754 osoby
152 232,40 zł (105,53%)