

Minuty zadecydowały o tym, że Tymek przeżył!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Gdyby do porodu doszło 10 minut później – naszego synka nie byłoby dzisiaj z nami… Ciąża przebiegała prawidłowo i nic nie wskazywało na to, jak potoczy się nasza historia. Z jak wieloma problemami zdrowotymi będziemy musieli się zmierzyć!
Tymek urodził się w ciężkiej zamartwicy w 34. tygodniu ciąży przez nagłe cięcie cesarskie. Był niedotleniony, dostał 1 punkt w sakli Apgar. Lekarze z wszystkich sił walczyli o jego życie!
Kolejnymi przeciwnościami, z jakimi synek musiał się zmierzyć, były hipoglikemia i małopłytkowość, przez którą kilkukrotnie była przetaczana krew, oraz masywny krwotok do ośrodkowego układu nerwowego, który pozostawił ogromny, stały ślad, z którym Tymuś będzie się mierzył do końca życia – uszkodzenie istoty białej mózgu.

Nasz syn leżał prawie dwa miesiące na oddziale intensywnej terapii noworodka i każdego dnia walczył o życie. Wygraliśmy bitwę o to co najcenniejsze i rozpoczęliśmy kolejną – o zdrowie i lepszą przyszłość.
Tymek ma stwierdzone mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe spastyczne, przez co wymaga wielospecjalistycznej opieki, rehabilitacji oraz zaopatrzenia medycznego co wiąże się z ogromnymi kosztami. Synek ma globalne opóźnienie rozwojowe, mierzy się również z zezem jawnym, nadwzrocznością i astygmatyzmem.
Nie byliśmy gotowi na taki scenariusz, chyba żaden rodzić nie umiałby się przygotować na chorobę własnego dziecka… Choć jest nam ciężko musimy prosić o pomoc. Zawalczcie z nami o zdrowie Tymusia! Każda złotówka ma znaczenie!
Rodzice
- Dominika100 zł
- M.D. Ciurkot100 zł
- Wpłata anonimowa17 962 zł
- A.J.200 zł
- Dominika100 zł
- Wpłata anonimowa200 zł