
Marzę, by synek wpuścił mnie kiedyś do swojego świata... Proszę, pomóż mojemu Tymusiowi!
Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny i terapia
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Kasiawspiera już miesiąc
Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny i terapia
Opis zbiórki
Każdy rodzic marzy o tym, by jego dziecko było zdrowe, samodzielne i łatwo odnajdywało się wśród rówieśników. Ja też nie brałam pod uwagę innej możliwości. Niestety, już we wczesnym dzieciństwie u Tymka postawiono diagnozę, która wywróciła cały nasz poukładany świat do góry nogami. Gdy sięgam pamięcią wstecz, mam wrażenie, jakby wszystko to zaczęło się właśnie tego jednego poranka…
“Tymusiu, smakuje Ci?” - zapytałam synka przy wspólnym śniadaniu. Nie zareagował. Jedyne co dostałam w zamian, to ciszę i obojętność. Zawołałam go ponownie, myśląc, że nie usłyszał. Zerowa reakcja na wypowiedziane głośno imię mojego dziecka była dla mnie szokiem.
Tymuś zaczął także ciągle odwracać wzrok, co dodatkowo mnie niepokoiło. Zdarzało się to niemal cały czas – i trwa do teraz. Jakikolwiek kontakt z nim jest mocno ograniczony. Syn zachowuje się, jakby nie dzielił swojej rzeczywistości z moją… Dla matki to ogromny cios, ponieważ chciałabym wiedzieć, dlaczego moja jedyna pociecha nie chce ze mną rozmawiać. Mam wrażenie, że gdy go przytulam, on tego nie chce. To bardzo przykre dla matki kilkuletniego dziecka…
Moją uwagę przykuły też silna nadpobudliwość i pobudzenie u Tymka, przez które kontakt z nim jest jeszcze bardziej utrudniony. Zmiany w zachowaniu są na tyle widoczne, że zaczęłam brać pod uwagę różne ewentualności. Izolowanie się od świata mojego synka cały czas nie dawała mi spokoju. Postanowiłam potwierdzić moje przypuszczenia u specjalisty… Niestety, u Tymka potwierdzono autyzm.

Mój synek to bardzo ruchliwy i energiczny chłopczyk. Lubi oglądać bajki i ma słabość do łakoci, które chętnie zjada podczas naszych wspólnych śniadań. Wszędzie jest go pełno. Mam takie marzenie, w którym Tymeczek nawiązuje trwałą relację z otoczeniem oraz wpuszcza innych ludzi do swojego serduszka i główki.
Nie chcę pozwolić, by zaburzenie odebrało mojemu dziecku radość z życia. Dodatkowo poza problemami związanymi z autyzmem moje maleństwo mierzy się także z opadaniem powieki i najprawdopodobniej za 2 lata będzie musiał z tego powodu przejść specjalny zabieg, by poprawić widzenie.
Jestem Wam bardzo wdzięczna za całą dotychczasową pomoc. Dzięki niej udało się otoczyć mojego synka opieką specjalistów. On robi się jednak coraz starszy, a jego potrzeby rosną, dlatego proszę Was: bądźcie z nami dalej.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na turnus rehabilitacyjny oraz terapie, dzięki którym autyzm nie będzie izolował go od otoczenia. Dzięki nim Tymek będzie miał szansę na pokonanie swoich ograniczeń.
Jestem mamą Tymka i muszę zrobić wszystko, co tylko możliwe, by zapewnić synkowi szansę na samodzielną i bezpieczną przyszłość. Dlatego proszę o pomoc! Wspólnie możemy dokonać naprawdę wiele… Dziękuję za każdą wpłatę, udostępnienie i dobre słowo!
Mama Tymusia
- Wpłata anonimowa10 zł