Zbiórka zakończona
Tymek Zwoliński - zdjęcie główne

Ból głowy skończył się paraliżem niemal całego ciała! Wesprzyj Tymka!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Tymek Zwoliński, 9 lat
Piaseczno
Zapalenie mózgu i rdzenia w przebiegu neuroboreliozy, niedowład czterokończynowy spastyczny
Rozpoczęcie: 9 lipca 2026
Zakończenie: 20 lipca 2026
159 100 zł(124,63%)
Wsparły 273 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0996322 Tymoteusz

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Tymek Zwoliński, 9 lat
Piaseczno
Zapalenie mózgu i rdzenia w przebiegu neuroboreliozy, niedowład czterokończynowy spastyczny
Rozpoczęcie: 9 lipca 2026
Zakończenie: 20 lipca 2026

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy!

Jesteśmy ogromnie wzruszeni i poruszeni, że tak szybko udało się zazielenić pasek na zbiórce dla Tymka! Dziękujemy za każdą przesłaną złotówkę, każde udostępnienie i dobre słowo.

Tymoteusz Zwoliński

Dzięki Wam mamy fundusze na kilkumiesięczną rehabilitację dla Tymka, aby mógł wrócić do sprawności sprzed choroby. 💚 Wierzymy, że uda się osiągnąć ten cel, bo syn jest bardzo zdeterminowany.

Dziękujemy, że staliście się częścią jego historii!

Rodzice

Opis zbiórki

Zaczęło się od bólu głowy. Zwykłego, sporadycznego. Nie mieliśmy wtedy pojęcia, że coś, co wydarzyło się kilka miesięcy wcześniej, zagrozi życiu Tymka.

Nawracające bóle głowy ostatecznie zaczęły nas niepokoić. 8 marca 2026 roku poszliśmy do szpitala, ale tomograf nic nie wykazał i wypisano nas do domu. Następnego dnia pojawił się niedowład.

Tymek wymiotował, ciągnął za sobą rękę i nogę, a na SORze mógł już tylko siedzieć na wózku. Wystraszył się, a my razem z nim, bo przecież jeszcze kilka dni temu nic się nie działo.

Tymoteusz Zwoliński

Znowu przechodziliśmy badania, nawet rezonans, który miał wykazać czy doszło do udaru. Nic. Dopiero w kolejnej dobie dowiedzieliśmy się, że to zapalenie mózgu i rdzenia po przebytej neuroboreliozie.

Byliśmy w szoku. Tak, Tymek przeszedł ugryzienie kleszcza na przełomie sierpnia/września poprzedniego roku, ale nie gorączkował, nie było żadnych niepokojących objawów. A teraz nagle stał się pacjentem leżącym.

W szpitalu spędziliśmy 4 tygodnie. Kiedy było już lepiej, zaczęliśmy rehabilitację najpierw refundowaną, potem na oddziale rehabilitacji neurologicznej. Po wyjściu rozpoczniemy rehabilitację prywatną.

Bo to ona jest teraz kluczowa. Neuroborelioza na szczęście nie wyrządziła szkód w funkcjach poznawczych Tymka, nie odebrała mu zdolności komunikacji ani nie cofnęła rozwoju. Odebrała mu za to władzę w ciele, pozostawiając niedowład. Obecnie Tymek porusza się tylko na wózku inwalidzkim w asyście dorosłego.

Tymek bardzo ciężko to zniósł. Jednego dnia był sobą, następnego nie mógł ruszyć ręką. Na nowo musi uczyć się chwytać, trzymać, chodzić… Jazda na rowerze czy basen to dla niego odległe plany i marzenia. Ale nie przestaje o nie walczyć. 

My też nie. Rehabilitacja jest teraz kluczowa, ale też bardzo kosztowna – około 15 tysięcy miesięcznie! Mamy jeszcze dwójkę dzieci w wieku szkolnym i szczególnie trudno nam poradzić sobie ze wszystkimi wydatkami. Stąd nasza prośba o wsparcie, by pomóc Tymkowi wrócić do dawnej sprawności, do szkoły i kolegów, za którymi tęskni, ale tak ciężko pogodzić mu się z tym, jak wygląda jego codzienność i co stracił. Każdy gest ma znaczenie!

Rodzice

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Tymek Zwoliński wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj