Pilne!
Urszula Ołdak - zdjęcie główne

Choć RAK próbuje odebrać mi życie – nie zamierzam się poddać❗️Pomóż mi go pokonać❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Urszula Ołdak, 47 lat
Łochów, mazowieckie
Nowotwór narządów moczowych - nerka z przerzutem do narządów rodnych i płuc, stan po nefrektomii lewostronnej
Rozpoczęcie: 10 lutego 2025
Zakończenie: 14 maja 2026
26 362 zł
WesprzyjWsparło 278 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0780270
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0780270 Urszula

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Urszuli poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Urszula Ołdak, 47 lat
Łochów, mazowieckie
Nowotwór narządów moczowych - nerka z przerzutem do narządów rodnych i płuc, stan po nefrektomii lewostronnej
Rozpoczęcie: 10 lutego 2025
Zakończenie: 14 maja 2026

Opis zbiórki

Idąc na badania, przeżyłam kolejny koniec świata. Za mną informacje o przerzutach zdiagnozowanego kilka lat temu nowotworu. Wiem, że muszę walczyć, ale moja walka wydaje się nie mieć końca. Potrzebne mi wsparcie!

W 2022 roku lekarze wykryli w moim ciele nowotwór narządów moczowych. Powstały w nerce guz okazał się operacyjny, a jego wycięcie miało być najskuteczniejszą drogą mojego powrotu do zdrowia. Poddałam się nefrektomii, która miała mnie od niego uwolnić. Niestety, tak się nie stało.

Dwa lata później, we wrześniu 2024 roku, dowiedziałam się o przerzutach do płuc. Lekarze podjęli natychmiastową decyzję o radioterapię, która miała je zmniejszyć. Wynik kolejnego, kontrolnego badania, okazał się równie tragiczny – nowotwór przeniósł się do narządów rodnych…

W grudniu 2024 roku wycięto mi kolejny, operacyjny przerzut. Walka trwała, a ja miałam być poddana immunoterapii. Choć bardzo zależało mi na jej przeprowadzeniu, zaproponowany sposób leczenia w moim przypadku okazał się nierefundowany, a jego cena szokująca – liczona w dziesiątkach tysięcy złotych…

Ze względu na kwestie finansowe, moja droga powrotu do zdrowia jest znacznie trudniejsza. W tym momencie opiera się jedynie na kontrolach, które wiążą się z ogromnym stresem. Chcę działać szybko, by nowotwór nie dał kolejnych przerzutów. Dziś to niemożliwe.

Lekarze mówią, że najskuteczniejsza w moim przypadku byłaby terapia komórkami macierzystymi. To właśnie ona daje największą szansę przeżycia, a ja mam dla kogo żyć. Nie chcę myśleć o pożegnaniu z bliskimi. Muszę zdobyć środki na leczenie. Jeśli zechcesz mi w tym pomóc, będę niezwykle wdzięczna!

Ula

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Ela Eveline
    Ela Eveline
    Udostępnij
    100 zł

    Trzymam kciuki🥰

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł

    Wierzę że sie uda❤️💪

  • Renata
    Renata
    Udostępnij
    100 zł
  • Grażyna
    Grażyna
    Udostępnij
    20 zł