Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Walka o życie❗️Guz mózgu chce zabrać Piotra z tego świata!

Piotr Puchała

Walka o życie❗️Guz mózgu chce zabrać Piotra z tego świata!

14 046,22 zł
Wsparło 517 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0157792
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0157792 Piotr
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Piotr Puchała, 47 lat
Bielsko Biała, śląskie
Glejak wielopostaciowy IV stopnia
Rozpoczęcie: 4 Listopada 2021
Zakończenie: 1 Marca 2022

Aktualizacje

Pomoc dla Piotra pilnie potrzebna!

Monika, żona Piotra:

"Wciąż zbieramy na lek, którego cena na miesiąc leczenia to 11 tysięcy złotych! Pół roku leczenia to 66 tysięcy... Kwota, której nie mamy i której sami nie zdobędziemy... Do tego kwalifikacja do leku, który dostępny i podawany jest Piotrkowi w Niemczech przez dra Arnholda, to dodatkowy koszt 600 euro. 

8 grudnia mąż pojechał do Gliwic na pierwszy cykl chemii, którą najlepiej łączyć właśnie z lekiem, na który zbieramy. Ale ten nie jest refundowany... 

Nie mamy takich pieniędzy, a tylko od nich zależy życie mojego męża. Proszę, pomóżcie nam..."

Opis zbiórki

Mój mąż Piotr walczy z Glejakiem IV stopnia. Choroba przyszła nagle. W najgorszych snach, bym nie pomyślała, że to spotka właśnie nas... Guz mózgu, słowo budzące grozę. Zagrożenie życia… Walczymy o Piotra i bardzo proszę o pomoc! 

Wszystko zaczęło się niespodziewanie 16.05.2021 roku. Okropny ból głowy, wymioty, utrata świadomości. Z godziny na godzinę było coraz gorzej... Pędziliśmy na SOR, a ja umierałam ze strachu. Badanie tomografem wykazało guza w prawym płacie skroniowym i obrzęk mózgu. 4 dni później odbyła się operacja ratującą życie! 

Niestety nie udało się wyciąć wszystkiego. Później przyszły jeszcze gorsze wiadomości. Wynik histopatologiczny – glejak wielopostaciowy IV stopnia. Świat się zawalił. Szok, niedowierzanie... Tak trudno zrozumieć, dlaczego musiało to spotkać nas…

Piotr Puchała

Mąż w połowie czerwca rozpoczął 6-tygodniową chemioterapię i radioterapię. Wróciła wola walki, bo Piotr wiedział, że nie pomoże użalanie się nad sobą. Liczyliśmy, że choroba odpuści, da nam czas na normalność. Piotr wrócił do dobrej kondycji, brał chemię podtrzymującą, wspomagał się leczeniem alternatywnym. 

27 października miał rozpocząć się kolejny cykl chemii. Ale guz pokrzyżował nam plany… 16.10.2021 dokładnie 5 miesięcy od diagnozy, wystąpił pierwszy atak padaczki. 24 godziny później afazja, brak logicznego kontaktu. Piotr ponownie trafia na SOR... 

Znów zaczyna się panika, lęk, przerażenie. Diagnoza: wznowa i obrzęk mózgu! Rozpoczyna się kolejna walka. Guz znów wygrywał, po raz drugi wrócił strach o kolejne dni! Konsultacja neurologiczna i neurochirurgiczna i kolejny cios prosto w serce. Usłyszałam: “Mąż nie rokuje, nie będziemy operować”.

Nie wierzę, że to dzieje się naprawdę. Znów zostałam powalona na ziemię, ale kolejny raz wstaję. Nie mogę się poddać, nie teraz. Nadzieja przecież umiera ostatnia! Dramatycznie szukam ratunku i kogoś, kto podejmie się operacji. 

Piotr Puchała

Udało się. 25.10.2021 druga operacja ratującą życie. Guz usunięty w 80%. Mąż z lekkim niedowładem lewostronnym i problemami z pamięcią, ale żyje i ma się naprawdę dobrze.

Tak łatwo wydać wyrok i nie dać nadziei… Wiara jednak dodaje nam skrzydeł, a Piotrkowi możliwość spędzenia bezcennego czasu z rodziną!

Pod koniec listopada mąż ma wizytę kontrolną w poradni onkologicznej, by rozpocząć dalsze leczenie. Jest także szansa na skorzystanie z innych form leczenia glejaków poza granicami naszego kraju, których koszty są niestety gigantyczne. Dlatego postanowiliśmy poprosić o pomoc...

Chcemy wdrożyć również rehabilitację i terapię na poprawę pamięci. Wierzę, że z Waszą pomocą uda nam się wygrać tę trudną walkę. Przeciwnik jest silny, ale się nie poddamy.

Piotr ma 47 lat, jest cudownym tatą i mężem. Chce żyć i cieszyć się każdym dniem i chwilą spędzoną z rodziną!

Zwracam się do wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie w dalszym leczeniu. Dla Ciebie to tylko złotówka, a dla  nas – powrót do zdrowia.

"Dobro, które wnosisz w życie innych, wzbogaca także twój świat."

Monika - żona

14 046,22 zł
Wsparło 517 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0157792
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0157792 Piotr

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki