Urodzinowa ściepa Susideczki dla Aruszka
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Arek: Aga, za dwa dni Twoje urodziny. Co robimy, he?
Ja: Co? A który dzisiaj? O jeŻu kochanieńki! Zapomniałam!
Faktycznie! Moje urodziny już w ten piątek.
Niezależnie od tego, czy pamiętam i tak bedą, co nie?
Mam tylko jedno życzenie urodzinowe, niezmiennie od roku to samo: "Żeby mój kochany mąż był zdrowy! Żeby był zdrowy. Żeby tylko był zdrowy! Nic więcej."

To jednak strasznie dużo.... Bo życzenia wcale się tak łatwo nie spełniają... Znacie naszą historię, więc powiem tylko tyle:
Dorzuć się do mojej urodzinowej zbiórki. Nawet symboliczna wpłata robi różnicę – niezależnie od tego, czy już wcześniej brałe/aś udział w licytacjach, wspierałe/aś tę inicjatywę, czy pomagałe/aś w inny sposób. Dla Ciebie to drobny gest, a dla mnie – nieustająca walka o życie miłości mojego życia!

Nie będę tu pisać żadnych ckliwych tekstów. Znacie mnie. Mam czarne, ale wrażliwe serce i niezłomną, rockendrollową duszę, której nic nie rusza (może tylko pieski z Instagrama). Jednak to, co się teraz dzieje, porusza mnie do głębi, a moje czarne niezdarne serduszko jest miękkie jak gąbeczka i prosi o piątaka! 
Dziękuję! <3
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Arek: Aga, za dwa dni Twoje urodziny. Co robimy, he?
Ja: Co? A który dzisiaj? O jeŻu kochanieńki! Zapomniałam!
Faktycznie! Moje urodziny już w ten piątek.
Niezależnie od tego, czy pamiętam i tak bedą, co nie?
Mam tylko jedno życzenie urodzinowe, niezmiennie od roku to samo: "Żeby mój kochany mąż był zdrowy! Żeby był zdrowy. Żeby tylko był zdrowy! Nic więcej."

To jednak strasznie dużo.... Bo życzenia wcale się tak łatwo nie spełniają... Znacie naszą historię, więc powiem tylko tyle:
Dorzuć się do mojej urodzinowej zbiórki. Nawet symboliczna wpłata robi różnicę – niezależnie od tego, czy już wcześniej brałe/aś udział w licytacjach, wspierałe/aś tę inicjatywę, czy pomagałe/aś w inny sposób. Dla Ciebie to drobny gest, a dla mnie – nieustająca walka o życie miłości mojego życia!

Nie będę tu pisać żadnych ckliwych tekstów. Znacie mnie. Mam czarne, ale wrażliwe serce i niezłomną, rockendrollową duszę, której nic nie rusza (może tylko pieski z Instagrama). Jednak to, co się teraz dzieje, porusza mnie do głębi, a moje czarne niezdarne serduszko jest miękkie jak gąbeczka i prosi o piątaka! 
Dziękuję! <3
Wpłaty
- Wpłata anonimowa20 zł
- Dorota50 zł
❤️
- Wpłata anonimowa20 zł
You’ve got this!!
- Wpłata anonimowa20 zł
- Maria50 zł
- Agata100 zł
Sto lat !!!
