Ratował życie innym, dziś sam potrzebuje pomocy - ocalmy życie Pawła....

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Ratował życie innym, dziś sam potrzebuje pomocy - ocalmy życie Pawła...
Ratował życie innym, dziś sam potrzebuje pomocy - ocalmy życie Pawła
Dom państwa Drojeckich mijałam pewnego czerwcowego weekendu, jadąc na nagrania. Pamiętam dokładnie, jak pomyślałam, że na pewno ludzie tu mieszkający to mają super życie. Piękna okolica, spokój... czego chcieć więcej? Jak się okazuje - bardzo się myliłam. Już wtedy - w czerwcu - Paweł Drojecki, wybitny chirurg naczyniowy z Torunia, walczył o sprawność i życie. Okrutna choroba - stwardnienie zanikowe boczne - wywróciła jego życie do góry nogami. Dziś nie rusza rękoma, porusza się na wózku, sterowanym głową. Na szczęście ma przy sobie dwie wspaniałe kobiety - Żonę i Córkę. I mnóstwo przyjaciół, którzy bardzo chcą, by był z nimi. Paweł Drojecki nie traci nadziei i humoru. Wierzy, że uda mu się zebrać 3 miliony złotych na nowatorską terapię, która pomoże zatrzymać chorobę. Ma już prawie 40% kwoty, ale czas goni. Choroba szybko postępuje, więc płynący czas jest tu największym wrogiem. Pomożecie??? Jeśli chcecie poznać Pawła oraz jego wspaniałą rodzinę i przyjaciół - posłuchajcie od około 25min i 30sek: http://www.radiopik.pl/87,209,w-bieguczekaja (otwiera nową kartę)
I wpłacajcie proszę - liczy się każda złotówka.
Ada
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Ratował życie innym, dziś sam potrzebuje pomocy - ocalmy życie Pawła...
Ratował życie innym, dziś sam potrzebuje pomocy - ocalmy życie Pawła
Dom państwa Drojeckich mijałam pewnego czerwcowego weekendu, jadąc na nagrania. Pamiętam dokładnie, jak pomyślałam, że na pewno ludzie tu mieszkający to mają super życie. Piękna okolica, spokój... czego chcieć więcej? Jak się okazuje - bardzo się myliłam. Już wtedy - w czerwcu - Paweł Drojecki, wybitny chirurg naczyniowy z Torunia, walczył o sprawność i życie. Okrutna choroba - stwardnienie zanikowe boczne - wywróciła jego życie do góry nogami. Dziś nie rusza rękoma, porusza się na wózku, sterowanym głową. Na szczęście ma przy sobie dwie wspaniałe kobiety - Żonę i Córkę. I mnóstwo przyjaciół, którzy bardzo chcą, by był z nimi. Paweł Drojecki nie traci nadziei i humoru. Wierzy, że uda mu się zebrać 3 miliony złotych na nowatorską terapię, która pomoże zatrzymać chorobę. Ma już prawie 40% kwoty, ale czas goni. Choroba szybko postępuje, więc płynący czas jest tu największym wrogiem. Pomożecie??? Jeśli chcecie poznać Pawła oraz jego wspaniałą rodzinę i przyjaciół - posłuchajcie od około 25min i 30sek: http://www.radiopik.pl/87,209,w-bieguczekaja (otwiera nową kartę)
I wpłacajcie proszę - liczy się każda złotówka.
Ada
Wpłaty
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa30 zł
- 10 zł
