Urodzinowa zbiórka dla Hani

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Kochani!
Dziś są moje urodziny, nie powiem które to już z kolei, bo aż strach pomyśleć

Mam tę łaskę, że mogę cieszyć się kolejnym dniem, tygodniem, miesiącem życia... ale na świecie jest tak dużo ludzi ciężko chorych, umierających, potrzebujących pomocy, którzy tego szczęścia co ja nie mają i aż serce mnie boli gdy o tym pomyślę. Nigdy nie zrozumiem świata :( Jak absurdalne jest to, że aby móc żyć trzeba mieć pieniądze, duuużo pieniędzy... I jak niesprawiedliwe jest to, że jedni mają wille z basenem, jachty, 3 domy, każdy na innym kontynencie, miliardy na koncie, a drudzy nie mają co jeść, co ubrać, gdzie spać... Przykro mi... :(
Dlatego proszę, jeśli mogę zrobić coś dobrego choćby dla jednej osoby, niech to będzie Hania. Wpłać tyle ile możesz jako prezent na moje urodziny, a w moje serce wleje się niesamowita miłość i wiara w dobro ludzi, którzy są dookoła nas. Ze swojej strony zapewniam Ciebie o mojej modlitwie za Ciebie.
Nie znam Hani osobiście, ani nikogo z jej otoczenia. Jednak obcowanie w domu z córeczką w podobnym wieku co Hania powoduje u mnie ścisk w gardle i świadomość, że taka choroba mogła spotkać i moje dziecko. I gdy patrzę na te smutne oczy Hani, czytam o jej pogarszajacym się stanie zdrowia, chciałabym wygrać w totto lotka i oddać jej wszystkie pieniądze, żeby mogła jak najszybciej przyjąć lek. I gdyby mi wystarczyło, Mia i inne chore dzieci, nie tylko na SMA dostałyby też pieniążki...
Dobro wraca, a miłość się mnoży. Serdecznie pozdrowienia i uściski przesyłam. ❤️❤️❤️
Magdalena Podsiadły


Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na subkonto Podopiecznej:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Kochani!
Dziś są moje urodziny, nie powiem które to już z kolei, bo aż strach pomyśleć

Mam tę łaskę, że mogę cieszyć się kolejnym dniem, tygodniem, miesiącem życia... ale na świecie jest tak dużo ludzi ciężko chorych, umierających, potrzebujących pomocy, którzy tego szczęścia co ja nie mają i aż serce mnie boli gdy o tym pomyślę. Nigdy nie zrozumiem świata :( Jak absurdalne jest to, że aby móc żyć trzeba mieć pieniądze, duuużo pieniędzy... I jak niesprawiedliwe jest to, że jedni mają wille z basenem, jachty, 3 domy, każdy na innym kontynencie, miliardy na koncie, a drudzy nie mają co jeść, co ubrać, gdzie spać... Przykro mi... :(
Dlatego proszę, jeśli mogę zrobić coś dobrego choćby dla jednej osoby, niech to będzie Hania. Wpłać tyle ile możesz jako prezent na moje urodziny, a w moje serce wleje się niesamowita miłość i wiara w dobro ludzi, którzy są dookoła nas. Ze swojej strony zapewniam Ciebie o mojej modlitwie za Ciebie.
Nie znam Hani osobiście, ani nikogo z jej otoczenia. Jednak obcowanie w domu z córeczką w podobnym wieku co Hania powoduje u mnie ścisk w gardle i świadomość, że taka choroba mogła spotkać i moje dziecko. I gdy patrzę na te smutne oczy Hani, czytam o jej pogarszajacym się stanie zdrowia, chciałabym wygrać w totto lotka i oddać jej wszystkie pieniądze, żeby mogła jak najszybciej przyjąć lek. I gdyby mi wystarczyło, Mia i inne chore dzieci, nie tylko na SMA dostałyby też pieniążki...
Dobro wraca, a miłość się mnoży. Serdecznie pozdrowienia i uściski przesyłam. ❤️❤️❤️
Magdalena Podsiadły


Wpłaty
- Anna Konopka2 zł
- 1 zł
- Wpłata anonimowa2 zł
