Zbiórka zakończona
Urszula Kierkowicz - zdjęcie główne

Ten lek to moja szansa na zdrowie. Pomóż pokonać raka!

Cel zbiórki: roczne leczenie raka jajnika nierefundowanym lekiem Avastin

Organizator zbiórki:
Urszula Kierkowicz, 67 lat
Konin, wielkopolskie
nowotwór jajnika
Rozpoczęcie: 25 lutego 2019
Zakończenie: 30 maja 2019
21 480 zł(29,33%)
Wsparło 99 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0047662 Urszula

Cel zbiórki: roczne leczenie raka jajnika nierefundowanym lekiem Avastin

Organizator zbiórki:
Urszula Kierkowicz, 67 lat
Konin, wielkopolskie
nowotwór jajnika
Rozpoczęcie: 25 lutego 2019
Zakończenie: 30 maja 2019

Rezultat zbiórki

Pani Ula od 6 lat dzielnie walczy z nowotworem! Jak sama mówi, optymizmu jej nie brakuje - potrzebne jest tylko zdrowie... 

Dzięki Waszej pomocy walka może dalej trwać. Pani Ula dostała 5 dawek Avastinu, leku, mającego ratować życie, który nie był refundowany prez NFZ. Tam, gdzie zawiedli urzędnicy, nie zawiedliście Wy.

W chwili obecnej pani Ula przerwała branie Avastinu i szykuje się do brania innego leku - Olaparibu. Ma ogromną nadzieję, że w tym przypadku lek będzie refundowany. Czeka na decyzję NFZ. Jeśli tak się nie stanie, będziemy szykować kolejną zbiórkę - gdy w grę wchodzi ratowanie życia, trzeba zrobić wszystko, by trwało. 

Dziękujemy Wam za wsparcie i pomoc, pani Ula chce żyć - bo ma dla kogo! Trzymamy kciuki mocno zaciśnięte za to, by zwyciężyło życie, nie rak!

Urszula Kierkowicz

Opis zbiórki

Od 2013 roku prowadzę nierówną walkę z rakiem. To przeciwnik agresywny, działający z ukrycia - nie jestem w stanie przewidzieć, kiedy nastąpi kolejny atak.

Czasem czuję się, jakbym nosiła w sobie bombę z opóźnionym zapłonem. Jak żyć, kiedy każda minuta może być tą ostatnią? Jak żyć w rytmie wyznaczanym przez kolejne nawroty i cierpienie, które zwala z nóg?

Mam szczęście, że wciąż żyję. Przez tyle lat udawało mi się uciekać ze szponów śmierci. To dało nadzieję i chęć na więcej, na podjęcie walki, decydującego starcia. To moja szansa. Na zdrowie, na życie.

Po kilku latach lekarze podjęli decyzję, że moją ostatnią deską ratunku jest lek Avastin dołączony do chemioterapii. Jest jeden problem: farmaceutyk nie jest refundowany. Potrzebuję ponad 70 tysięcy na leczenie. Kwota, której nie jestem w stanie zdobyć w żaden sposób. Tylko Wasza pomoc może mnie uratować.

Zegar tyka, a ja marzę tylko o jednym: by wygrać tę walkę i wrócić do żywych. Czekają na mnie moja córka, moje wnuki... Chcę zobaczyć, jak dorastają...

Urszula Kierkowicz

 

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    2100 zł
  • Ela
    Ela
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1700 zł
  • Bożena
    Bożena
    Udostępnij
    50 zł

    Pani Ulko wierzę że będzie dobrze. Ściskam i pozdrawiam

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    2000 zł
  • Uczennica
    Uczennica
    Udostępnij
    30 zł

    Dużo zdrowia, siły i wiary Pani Ulko!

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj