Zbiórka zakończona
Valeriia Huszczyna - zdjęcie główne

Mając 14 lat usłyszała wyrok śmierci... Ratunek potrzebny na wczoraj!

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w szpitalu w Brnie, pobyt w czasie leczenia

Organizator zbiórki:
Valeriia Huszczyna, 21 lat
Makiejewka
Pęcherzykowy mięsniakomięsak prążkowanokomórkowy miękkich tkanek prawej stopy
Rozpoczęcie: 3 lutego 2022
Zakończenie: 5 kwietnia 2022
59 034 zł(100,45%)
Wsparło 2129 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0174565 Valeriia

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w szpitalu w Brnie, pobyt w czasie leczenia

Organizator zbiórki:
Valeriia Huszczyna, 21 lat
Makiejewka
Pęcherzykowy mięsniakomięsak prążkowanokomórkowy miękkich tkanek prawej stopy
Rozpoczęcie: 3 lutego 2022
Zakończenie: 5 kwietnia 2022

Aktualizacje

  • ❗️RATUNKU❗️ – pomóżcie mi, bo nie mam już sił!

    Nie mam już sił!

    Przeszłam 12 sesji radioterapii i 6 bloków chemioterapii. Szósty cykl chemii był bardzo trudny. Skutki uboczne okazały się straszne! Nudności, wymioty, osłabienie, senność! To wszystko było jak zły sen.

    Valeriia Huszczyna

    Najgorsze jest to, że wszystkie wyniki się posypały, schudłam 5 kilogramów, a z powodu niskiego poziomu płytek krwi nie mogę rozpocząć kolejnej chemii.

    Pod koniec marca  planowane jest badanie PET CT. Bardzo się boję tego badania – czy wyniki będą dobre, czy nie będzie przerzutów? 

    Valeriia Huszczyna

    Jeśli wszystko będzie dobrze i poprawią się wyniki krwi, rozpocznę  kolejny etap chemioterapii, kolejny etap walki o swoje życie. Każdy dzień leczenia, każde podanie leków to ogromne pieniądze, które wciąż się kończą...

    Błagam Was, nie zostawiajcie mnie, nie pozwólcie mi odejść na zawsze! Bez Was to wszystko się nie uda – bez Was przegram...

Opis zbiórki

Valeriia cztery lata temu usłyszała wyrok śmierci. W jednym dniu z nastolatki mającej świat u swoich stóp zmieniła się w pacjentkę oddziału, który przeraża... W ciągu kilku miesięcy córka przeszła 11 serii chemioterapii, 25 serii radioterapii i operację usunięcia kości śródstopia. Jej wyniszczony organizm musiał jeszcze przetrwać półroczną chemioterapię podtrzymującą, po której mieliśmy nadzieję, że koszmar się skończył. Los zadał nam jednak kolejny cios... 

Valeriia Huszczyna

W lipcu 2020 nastąpił pierwszy nawrót. Córka znów chemioterapię i operację usunięcia przerzutów w prawym ramieniu i prawym płucu. Niecały rok później choroba zaatakowała po raz trzeci. Leczenie okazało się być nieskuteczne. My jednak nie mogliśmy się poddać! Ratunku szukaliśmy wszędzie i znaleźliśmy go dopiero w Czechach.

Do Brna przyjechaliśmy na początku września 2021 roku. Profesor Shterba przyjął nas, przejrzał nasze dokumenty i dyski i powiedział, że mogą nam zaoferować tylko eksperymentalne leczenie. Co by to było, nie wiedział. Przez prawie 1,5 miesiąca wykonywaliśmy badania: nakłucie szpiku kostnego, osteoscyntografię, CT i PET-CT.

Zgodnie z wynikami PET-CT w piersi stwierdzono nowotwór, przypuszczalnie przerzut. Przepisano nam 1 blok chemioterapii, po której wykonano biopsję piersi z wynikiem ujemnym (to nie jest przerzut). To dało nam szansę na dalsze leczenie.

Valeriia Huszczyna

Przepisano 7 bloków chemioterapii (przeszliśmy 5 bloków) oraz radioterapię płuc i śródpiersia. Po 3 chemioterapii wykonano tomografię komputerową płuc, która wykazała regresję choroby. Na tym etapie przechodzimy radioterapię, która obejmuje 12 sesji. Stan jest niestabilny: występuje osłabienie, nudności i spadek testów. Wyniki testów krwi się poprawiły po kilku dniach od zakończenia 5 bloku chemioterapii. Obecnie kończymy radioterapię i zgodnie z planem 17 lutego powinniśmy mieć chemioterapię (blok 6), potem badanie PET-CT i po wynikach badania inne leczenie. Jaka to będzie terapia, nie wiemy. Lekarze powiedzą nam po otrzymaniu wyników wszystkich badań. 

W klinice w Brnie Valeriia jest już leczona od 5 miesięcy. Za dotychczasowe leczenie zapłaciliśmy już klinice 10 000 €. Dalszy plan leczenia przewiduje kolejne 4 do 5 miesięcy leczenia I kolejne 10 000€.

Valeriia Huszczyna

Tych pieniędzy już nie mamy. Ponadto potrzebujemy też wsparcia finansowego na pobyt w Brnie przez okres leczenia córki. Prosimy wszystkich ludzi o dobrych sercach, aby pomogli nam uratować naszą jedyną córkę. 
Rodzice

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Valeriia Huszczyna wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj