
Moja wnusia nie musi cierpieć❗️ Pilnie potrzebna operacja stopy!
Cel zbiórki: Operacja stopy, leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
2 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc
- Jarekwspiera już miesiąc
Cel zbiórki: Operacja stopy, leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Pełna mobilizacja❗️Operacja ma odbyć się JUŻ pod koniec czerwca, a środków wciąż brakuje❗️
Bardzo dziękuję za uwagę, współczucie i troskę o Vikusię. Obecnie wnuczka dzielnie ćwiczy, przygotowując się do operacji. Wykonuje jeszcze więcej ćwiczeń nóg i masaży wzmacniających mięśnie, niż wcześniej.
Niestety, mimo tego, że z nadzieją patrzymy w przyszłość, nie jest idealnie. W tej chwili Viktoria czuje się znacznie gorzej niż jesienią i zimą.
Objawy neurologiczne, szczególnie po prawej stronie, wciąż nie ustępują. Stopy jeszcze bardziej się wykrzywiły, pomimo ciągłej rehabilitacji!

Dlatego tak bardzo ważna jest operacja, która może raz na zawsze zatrzymać dalsze pogarszanie się stanu nóżek. To jedyna szansa dla wnuczki na życie bez bólu…
Operacja ma odbyć się już pod koniec czerwca, a do zebrania pełnej kwoty nadal brakuje nam środków. Z całego serca prosimy o dalsze wsparcie i udostępnianie zbiórki. Tylko dzięki Państwu Vikusia zyska szansę na pełną sprawność!
Babcia, Olga
Opis zbiórki
Pierwsze karmienie piersią – to powinno być magiczne wspomnienie... A serce matki od razu wyczuło, że coś jest nie tak. Zamiast różowej, rumianej skóry – ustka i rączki córki nagle stały się purpurowe. Oddech przyspieszył, znikł rytm ssania, rączki zaczęły drżeć, a ciało napięło się, jakby walczyło o tlen!
- Mama
To wtedy pierwszy raz usłyszeliśmy diagnozę: Tetralogia Fallota. Ciężka, złożona wada serca, która na co dzień objawia się chronicznym wyczerpaniem. Nawet taką czynnością jak jedzenie! Męczy wszystko – podniesienie zabawki, ubranie się, a czasem nawet samo oddychanie wydaje się wysiłkiem ponad siły.

Najgorsze były ataki. Najpierw oddech przyspieszał, jakby mała właśnie przebiegła sprint. Klatka piersiowa unosi się zbyt szybko, zbyt nerwowo. Dziecko nie rozumie, co się z nim dzieje i panikuje jeszcze bardziej. A wtedy pojawia się sinica.
Dziecko próbuje złapać powietrze, ale wygląda, jakby płuca nie pracowały. Rączki i nóżki stają się zimne i przybierają szaro-fioletowy odcień, jakby odpłynęła z nich cała krew. Płacz nie przypomina płaczu niemowlęcia – jest krótki, przerywany, bo maluch panikuje i traci siły na oczach rodzica! Gorzej jednak, gdy niekiedy, zamiast płakać, dziecko nagle cichnie... Robi się „wiotkie”, jakby odpływało...

Tak wyglądała codzienność naszej Viki, aż do momentu, kiedy w końcu podjęto decyzję o operacji serca. Po tamtych dramatycznych atakach na szczęście nie ma już śladu.
Ale Tetralogia Fallota to choroba, która nawet po operacji zostawia po sobie ciężkie konsekwencje…
Kręgosłup Viktorii w najwyższym odcinku stał się niestabilny, doszło do ucisku na nerwy, przez co całe jej ciało przestało działać tak, jak powinno. Ręce i nogi często są sztywne, a każdy ruch wymaga od niej ogromnego wysiłku. Pomimo wykonania kolejnych dwóch operacji na odcinku szyjnym, Vika wciąż nie chodzi tak jak inne dzieci – jedną nóżkę ciągnie za sobą.

Przed wnuczką wciąż jeszcze poważna operacja serca, która czeka ją za kilka lat. Do tego czasu nasze największe marzenie to przywrócić jej sprawność!
Mama Viki, a moja córka, ciężko pracuje, żeby stać było naszą rodzinę na najważniejsze potrzeby... Jednak to dzięki wsparciu darczyńców moglibyśmy sfinansować operację stopy, która pozwoliłaby wnuczce chodzić i skakać bez bólu i ograniczeń! Vika potrzebuje też stałej, intensywnej rehabilitacji, by wzmacniać ciało. Każda złotówka przybliża ją do zwyczajnego dzieciństwa, którego od lat tak bardzo pragnie i potrzebuje!
Babcia, Olga
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł