Violetta Begyan - zdjęcie główne

Tato, czy to na pewno już ostatnia operacja❓Obiecujesz❓

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Violetta Begyan, 16 lat
Krakow
Artrogrypoza
Rozpoczęcie: 12 grudnia 2025
Zakończenie: 12 marca 2026
7327 zł(22,96%)
Brakuje 24 588 zł
WesprzyjWsparły 94 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0874982
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0874982 Violetta
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Violetcie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Violetta Begyan, 16 lat
Krakow
Artrogrypoza
Rozpoczęcie: 12 grudnia 2025
Zakończenie: 12 marca 2026

Opis zbiórki

Po 15 latach walki Violetta jest zmęczona. Przed każdą operacją pyta mnie: „,Tato, czy to na pewno już ostatnia operacja? Obiecujesz?”. Nie chcę jej okłamywać, ale co mam odpowiedzieć? Jakbym ja tylko mógł, wziąłby na siebie wszystko, z czym się zmaga, bez wahania…

Od kiedy urodziła się córeczka, żyjemy z żoną w ciągłej niepewności. Violetta jest chora na artrogrypozę. Jej stawy są niezwykle sztywne, a mięśnie na tyle słabe, że nie może nawet żuć. Rokowania lekarzy co do jej przyszłości różnią się jak dzień i noc. Jako ojciec, oczywiście, chciałbym wierzyć w tę najlepsze. 

W swoim życiu córeczka przeszła wiele operacji. Ostatnia dotyczyła wymiany konstrukcji metalowej, która podtrzymywała kręgosłup córki. Zanim została wszczepiona, kąt skrzywienia kręgosłupa wynosił aż 80-85%! Po jakimś czasie Violettka urosła. Konstrukcję należało wymienić.

Violetta Begyan

Po operacji córce nie wolno było wstawać z łóżka. Spędziła na leżąco 7 długich miesięcy. Ciężko patrzeć, jak cierpi twoje dziecko. Inni nastolatkowie chodzą do szkoły, na spacery i do kina – a moja córka nie mogła nawet usiąść we własnym łóżku… 

Obecnie Violetta może poruszać się na wózku – to dla niej już ogromne szczęście. Niedługo czeka ją kolejna operacja – tym razem stawów. Córka się boi, znów się pyta, czy to na pewno już ostatnia… Ja znów nie mam co odpowiedzieć…

Po operacji konieczna będzie intensywna rehabilitacja która, niestety, jest kosztowna. Przez 15 lat nie prosiłem nikogo o wsparcie, ale nastąpił moment, kiedy muszę przyznać – bez pomocy sobie nie poradzę. Będę ogromnie wdzięczny za każdy grosz!

Tata Violetty 

Wybierz zakładkę
Sortuj według