

Ratujmy nogi Wacława! Pilnie potrzebna rehabilitacja!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Aktualizacje
Nogi Wacka uratowane! Teraz walczymy o sprawność!
Chcielibyśmy podziękować wszystkim, którzy do tej pory wsparli Wacka! Jesteśmy wdzięczni za każdą złotówkę. Dzięki Państwa pomocy, a naszej determinacji, udało się uratować nogi Wacka! Obyło się bez amputacji!
Zbiórka pomogła nam dotrzeć do wielu specjalistów, którzy podjęli się ratowania Wacka. Dzięki temu dzisiaj ma on obie stopy. Jednak aby mógł zacząć chodzić o własnych siłach, potrzebna jest długa i bardzo kosztowna rehabilitacja. Niestety, nie stać nas na nią.
Do tej pory z zebranych pieniędzy udało nam się zakupić specjalistyczne ortezy, które mają pomóc Wackowi znowu stanąć na nogi. Ze względu na jego wiek, poruszanie się w nich jest bardzo trudne. Musi wspomagać się chodzikiem. Dystans, jaki może pokonać to kilka metrów.

Długotrwałe leżenie bez ruchu osłabiło mięśnie, przez co Wacek ma trudności nawet z samodzielnym wstawaniem z łóżka. Przeszliśmy bardzo długą i ciężką drogę, ale widzimy ogromne postępy! Wierzymy, że Wacek znowu będzie mógł samodzielnie chodzić i cieszyć się życiem.
Prosimy Państwa o dalsze wsparcie finansowe, liczy się każdy grosz. Zbiórka pomoże nam rozpocząć długą i ciężką rehabilitację, która jest dla Wacka szansą na samodzielne chodzenie. Dziękujemy bardzo i prosimy o pomoc.
Bliscy
Sytuacja z dnia na dzień staje się coraz gorsza!
Wacek kilka dni temu doznał mikro udaru. Stan jego nogi, a tak naprawdę obu nóg, jest coraz gorszy.
Dodatkowo stopa cukrzycowa zaatakowała prawą nogę, która zaczyna puchnąć. Ból jest nie do wytrzymania! Nie ma już możliwości poruszania się, siadania oraz wstawania z łóżka o własnych siłach! To wszystko spowodowało, że Wacek popadł w bardzo głęboką depresję. Przestał wierzyć, że cokolwiek się uda.
Na chwilę obecną wszyscy rozkładają ręce. Regularnie musimy jeździć do Krakowa na wizyty do lekarza przed operacją. Każda podróż wymaga przetransportowania Wacka pojazdem specjalistycznym dlatego, że Wacek nie może stanąć na swoje nogi i musi leżeć!
Zawsze musi z nami jeździć medyk – z powodu mikro udaru jego stan zdrowia w każdej chwili może się pogorszyć. Każdy transport z Prudnik do Krakowa jest bardzo kosztowny.
Powoli się poddajemy i przestajemy wierzyć, że Wacka nogę uda się uratować. Ciągle słyszymy tylko, że czas ucieka...

Operacja to koszt kilkunastu tysięcy, a każda dodatkowa wizyta to kolejne wydatki Do tego wszystkiego Wacek potrzebuje mojej stałej opieki. Trzeba go myć, przebierać, ponieważ ból nóg jest tak mocny, że nie jest w stanie niczego samodzielnie zrobić!
Moja sytuacja zdrowotna przez to wszystko również jest coraz gorsza. Sama wymagam pilnej wizyty w szpitalu, w celu zrobienia pilnych badań. Na głowie porobiły się guzy, wyczuwalne pod palcami!
Jesteśmy zdani sami na siebie. Staram się przy Wacku nie pokazywać, że jestem coraz słabsza i tracę już siły, ale z każdym dniem jest coraz trudniej. Muszę go wspierać i dawać nadzieję.
Błagam Was o pomoc! Wacek musi odzyskać wiarę, że jeszcze będzie mógł wstać o własnych nogach i cieszyć się życiem!
Opis zbiórki
Niezależnie od wieku, nikt nie chce być ciężarem dla innych. Gdy w grę wchodzi dwójka kochających się, choć już w sile wieku ludzi, sprawa staje się tym bardziej problematyczna. Przecież jeden drugiego nie udźwignie, nie będzie w stanie pomóc...
Nie tak dawno, bo 30 stycznia 2023 roku mój partner, z którym żyję już od 20 lat, został przyjęty w trybie pilnym do szpitala na oddział celem diagnostyki i leczenia z powodu zespołu stopy cukrzycowej lewej. Wykonano wiele badań, po których okazało się, że jest niezbędne wykonanie nacięcia i drenażu płuczącego lewej stopy. Niestety okazało się, że są cechy infekcji kostnej…
W wykonanym tomografie widoczny jest rozległy obrzęk tkanek miękkich w okolicy stawu skokowego. Dodatkowo są nasilone cechy destrukcji kostnej w zakresie nasady kości piszczelowej, strzałkowej, skokowej i piętowej. Do tego ubytek utkania kostnego w zakresie nasady dalszej V-tej kości śródstopia. W okolicy zarysu stawu skokowego oraz podeszwy stopy widoczne są obszary o charakterze zwyrodnienia płynowego i wymiarach przekroju do 24x18mm. Oprócz tego zmiany miażdżycowe w saniach widocznych odcinków naczyń tętniczych.
Jest naprawdę ciężko… Z dnia na dzień nasze życie zmieniło się o 180 stopni! Wszystkiemu jest winna cukrzyca insulinoniezależna z powikłaniami w zakresie krążenia obwodowego. Ale to już ma mniejsze znaczenie niż fakt, że Wacław może stracić stopę!
Od lekarzy otrzymaliśmy informację, iż jedynym sposobem na jej uratowanie jest operacja w prywatnej klinice w Krakowie mająca na celu wstawienie implantu. Koszt operacji ze wszystkimi badaniami wynosi 15.000zł!
Jesteśmy osobami starszymi, samotnymi, a nasze wspólne dochody wynoszą 2.900 zł, przez co nie jesteśmy w stanie uzbierać pieniędzy na operację… Błagamy o pomoc, to nasza ostatnia szansa a czasu mamy niewiele…
Róża, partnerka Wacława
- Wpłata anonimowa5 zł
życzę siły i powodzenia
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Zbiggy Bonkowsk'y15 zł
- Wpłata anonimowaX zł
By Maryja była bardziej znana i miłowana. By jej wezwanie z Fatimy poznał i wypełnił świat!📿🙏🏻
