Walczymy dla Eliaszka
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Wszyscy postawili na nim krzyżyk 😔
Kazano nam się pożegnać i zostawić go w hospicjum… 💔
Gdyby nie moja matczyna intuicja jego już by nie było…

Kiedy miał zaledwie 2 latka zdiagnozowano guza mózgu. W wyniku błędu podczas operacji mózg mojego dziecka został uszkodzony.
Nasz kochany synek, którego wcześniej było pełno i którego śmiech wypełniał cały dom, zapadł w śpiączkę...

Szukając ratunku dla syna, poruszyliśmy niebo i ziemię. Czuliśmy w sercach, że życie naszego dziecka nie może się tak skończyć.
Znaleźliśmy centrum rehabilitacyjne w Barcelonie, które zgodziło się pomóc Eliaszowi w powrocie do życia.
Każdy dzień stał się walką, widzimy jednak, że jesteśmy w stanie ją wygrać. Nasz synek jest bardzo dzielny i wciąż robi nowe postępy.
Mimo że nie dawano mu jakichkolwiek szans na poprawę – żyje i każdego dnia rozwija się.
Wiemy, że czas i ciężka praca przyniosą kolejne postępy. Do tego jednak potrzebne jest kontynuowanie leczenia. Niestety, jest ono bardzo kosztowne…
Prosimy, pomóżcie nam w walce o lepsze jutro dla naszego synka. Każda nawet najmniejsza wpłata jest dla nasnadzieją na ratunek dla synka.
Wiele osób, już go skreśliło, my będziemy walczyć, póki tli się w nim iskra życia…
Irena mama Eliasza
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Wszyscy postawili na nim krzyżyk 😔
Kazano nam się pożegnać i zostawić go w hospicjum… 💔
Gdyby nie moja matczyna intuicja jego już by nie było…

Kiedy miał zaledwie 2 latka zdiagnozowano guza mózgu. W wyniku błędu podczas operacji mózg mojego dziecka został uszkodzony.
Nasz kochany synek, którego wcześniej było pełno i którego śmiech wypełniał cały dom, zapadł w śpiączkę...

Szukając ratunku dla syna, poruszyliśmy niebo i ziemię. Czuliśmy w sercach, że życie naszego dziecka nie może się tak skończyć.
Znaleźliśmy centrum rehabilitacyjne w Barcelonie, które zgodziło się pomóc Eliaszowi w powrocie do życia.
Każdy dzień stał się walką, widzimy jednak, że jesteśmy w stanie ją wygrać. Nasz synek jest bardzo dzielny i wciąż robi nowe postępy.
Mimo że nie dawano mu jakichkolwiek szans na poprawę – żyje i każdego dnia rozwija się.
Wiemy, że czas i ciężka praca przyniosą kolejne postępy. Do tego jednak potrzebne jest kontynuowanie leczenia. Niestety, jest ono bardzo kosztowne…
Prosimy, pomóżcie nam w walce o lepsze jutro dla naszego synka. Każda nawet najmniejsza wpłata jest dla nasnadzieją na ratunek dla synka.
Wiele osób, już go skreśliło, my będziemy walczyć, póki tli się w nim iskra życia…
Irena mama Eliasza
Wpłaty

Pani Ireno modlę się o to aby Eliasz zdrowiał z dnia na dzień. Jest pani prawdziwą matką która zrobi wszystko dla dziecka. Dużo siły oraz powodzenia.
- Wpłata anonimowaX zł
- Urszula20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Dorota Melnik50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
