

Laurka - milczący anioł... Zawalcz z nami o jej przyszłość!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego
Opis zbiórki
Do 9 miesięcy życia córka rozwijała się prawidłowo mimo zmniejszonego napięcia mięśniowego. Bawiła się, siedziała, ładnie jadła, nawiązywała kontakt wzrokowy, mówiła 'mama' 'tata' 'baba' i swoje ulubione, wymyślone 'tiko'.
Pewnego dnia, gdy miała już skończone 9 miesięcy, rano zabrałam Laurę z łóżeczka. Czułam, że jest wiotka. W kolejnych tygodniach przestała mówić, nie chciała siedzieć, nie było z nią kontaktu, miała problemy z jedzeniem, nie chciała się bawić jak wcześniej. Czułam się, jakby podmienili nam radosne dziecko na laleczkę, która tylko umie płakać.
Zaczęliśmy rehabilitację ruchową, wizyty u logopedy, pedagoga, psychologa. Ma także małą wadę wzroku i musi nosić okulary. Neurolog wykrył padaczkę i do tej pory dobieramy odpowiednie leki. Skierowano nas na badania genetyczne, ponieważ przestała chwytać, zaczęła klaskać i gryźć dłonie.

Dopiero 14 marca 2022 roku otrzymaliśmy wynik. Tak jak wszyscy podejrzewali – Zespół Retta. Jesteśmy załamani i jeszcze nie potrafimy sobie z tym poradzić, ale wiemy, że trzeba działać. Choroby nie da się wyleczyć, ale można leczyć jej skutki! Do tej pory Laurka nauczyła się tylko samodzielnie siadać, a ma już 3-latka. Porozumiewa się z nami za pomocą wzroku i emocji.
Chcemy, aby żyło się jej najlżej i szczęśliwie jak to tylko możliwe. Potrzebujemy więcej rehabilitacji i sprzętów dla naszego Aniołka. Niestety to wszystko kosztuje i mamy nadzieję, że znajdą się osoby o wielkim sercu, które wpłacą, chociażby najmniejszą kwotę.
Za każdy grosz DZIĘKUJEMY! Wiemy, że dobro wraca!
Rodzice Laurki

- kan100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa333 zł
- Pajor5 zł
- Wpłata anonimowa3 zł