Luka Lialkovskyi - zdjęcie główne

Cudem przeżył❗️Dziś zmaga się z konsekwencjami trudnego początku❗️

Cel zbiórki: Zakup aparatów słuchowych, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Luka Lialkovskyi, 7 lat
Skrajne wcześniactwo, dysplazja oskrzelowo-płucna, obustronny głęboki niedosłuch, zaburzenia mowy
Rozpoczęcie: 17 grudnia 2025
Zakończenie: 17 marca 2026
1657 zł(5,19%)
Brakuje 30 258 zł
WesprzyjWsparło 75 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0877100
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0877100 Luka
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Luce poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Zakup aparatów słuchowych, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Luka Lialkovskyi, 7 lat
Skrajne wcześniactwo, dysplazja oskrzelowo-płucna, obustronny głęboki niedosłuch, zaburzenia mowy
Rozpoczęcie: 17 grudnia 2025
Zakończenie: 17 marca 2026

Opis zbiórki

Mój synek Luka przyszedł na świat skrajnie przedwcześnie — w 24. tygodniu ciąży, ważąc zaledwie 690 gramów. Od pierwszych sekund musiał walczyć o każdy oddech. Jego wcześniactwo przyniosło wiele komplikacji, które zmieniły całą jego – i moją – drogę.

Pierwsze pół roku życia Luka spędził w szpitalu - aż 3 miesiące  przebywał na oddziale intensywnej terapii, potem kolejne 3 na patologii noworodka. Patrzyłam, jak moje nowo narodzone dziecko leży otoczone setkami kabli, monitorów i sprzętu, od którego zależy jego przetrwanie. On był tak kruchy i bezbronny…

Miał nie przeżyć. Mówili mi o tym zupełnie wprost.

Luka Lialkovskyi

Nie życzę żadnej matce usłyszeć tak brutalnych słów...

W tym czasie synuś walczył – dzielnie, dzień po dniu, pokazując niezwykłą siłę. I zwyciężył. 

Skutki wcześniactwa jednak towarzyszą mu do dzisiaj, lista jest ogromna. Jednen z nich to obustronny, głęboki niedosłuch. Niestety, na poprawę nie ma szans.

Gdy Luka miał 2 latka, otrzymał swoje pierwsze aparaty słuchowe. To dzięki nim zaczęły dziać się małe cuda: pierwsze reakcje na dźwięki, pierwsze słowa, pierwsze uśmiechy dziecka, słyszącego świat.

Luka Lialkovskyi

Dziś jednak jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji. Jeden z aparatów słuchowych uległ awarii i nie nadaje się do naprawy. Problem jest głębszy, niż może się wydawać. Od razu cofa się mowa, gorzej zaczyna pracować druga półkula mózgu – co wpływa na rozwój. Drugi aparat również jest w krytycznym stanie i w każdej chwili może się zepsuć. Wtedy Luka zostanie w całkowitej ciszy...

Oprócz zakupu aparatów synek potrzebuje opieki wielu specjalistów: neurologa, gastroenterologa, okulisty...

Z całego serca proszę Was o pomoc. Każda Wasza wpłata, każde dobre słowo to krok do tego, by mój synek był zdrowy. By dalej mógł słyszeć ten świat: mój głos, muzykę, dźwięki życia dookoła... 

Dziękuję wszystkim, którzy zechcą pomóc w naszej trudnej, ale pełnej nadziei drodze.

Mama Luki

Wybierz zakładkę
Sortuj według