Zbiórka zakończona
Nikodem Kastelik - zdjęcie główne

TO KONIEC❗️Ostatnią szansą na uratowanie Nikosia jest leczenie w Barcelonie – BŁAGAMY O POMOC❗️

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Barcelonie, przelot, pobyt, paliwo

Organizator zbiórki:
Nikodem Kastelik, 20 miesięcy
Czechowice-Dziedzice, śląskie
Guz nadnercza lewego - neuroblastoma, stan po usunięciu nadnercza, ostre uszkodzenie nerek w mechanizmie przednerkowym (AKI), przerzut na węzły chłonne i wznowa, przerzut do szpiku i kości
Rozpoczęcie: 18 września 2026
Zakończenie: 6 października 2026
275 695 zł(35,95%)
Wsparło 5839 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0934752 Nikodem

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Barcelonie, przelot, pobyt, paliwo

Organizator zbiórki:
Nikodem Kastelik, 20 miesięcy
Czechowice-Dziedzice, śląskie
Guz nadnercza lewego - neuroblastoma, stan po usunięciu nadnercza, ostre uszkodzenie nerek w mechanizmie przednerkowym (AKI), przerzut na węzły chłonne i wznowa, przerzut do szpiku i kości
Rozpoczęcie: 18 września 2026
Zakończenie: 6 października 2026

Podziękowanie

Kochani!

Z całego serca dziękujemy Wam za Waszą obecność, okazane dobro i wsparcie, które nieustannie od Was otrzymujemy. Nasza zbiórka została zakończona, ponieważ udało nam się uzbierać całą kwotą potrzebną na leczenie Nikosia za granicą. Otrzymaliśmy dodatkowe wsparcie finansowe od fundacji Cancer Fighters, dzięki czemu cel zbiórki został osiągnięty. 

Obecnie przebywamy z Nikosiem w klinice SJD w Barcelonie, gdzie pod opieką lekarzy walczymy o jego zdrowie i życie. Prosimy Was byście nie ustawali w modlitwach i wciąż trzymali kciuki za naszego synka!

Jeszcze raz z głębi serca dziękujemy Wam za wszystko. Nigdy nie zapomnimy, ile dobra Wam zawdzięczamy.

Patrycja i Mateusz, rodzice Nikosia

Opis zbiórki

KRYTYCZNIE PILNE! W Polsce skończyły się możliwości leczenia naszego synka. Nikosia skazano na powolną śmierć w hospicjum. Nie ma w nas zgody na taki scenariusz – skoro za granicą jest leczenie, które daje nam choć cień szansy na ratunek synka, zrobimy wszystko, by je zdobyć.

Nadzieję dali nam specjaliści z kliniki SJD w Barcelonie. Przeanalizowali dokumentację oraz najnowsze wyniki badań Nikosia i dali nam zielone światło – podejmą się leczenia! Reakcja mogła być tylko jedna: rzuciliśmy wszystko i jak najszybciej wylecieliśmy do Hiszpanii.

Niestety, zebrane dotychczas środki są niewystarczające na pokrycie kosztów całego leczenia. Dlatego dziś po raz kolejny upadamy na kolana i BŁAGAMY WAS o pomoc! 

Nikodem Kastelik

To niewiarygodne, jak w jednej chwili nasze życie wywróciło się do góry nogami. Jednego dnia budziłam się szczęśliwa – spełniona jako mama, zapatrzona w uśmiech swojego synka, wdzięczna za każdą wspólną chwilę. Drugiego – przerażona i bezsilna.

Nasz synek trafił do szpitala pod koniec piątego miesiąca życia z powodu gorączki i niepokojąco spuchniętego ciemiączka. USG brzuszka, które zrobiono bardziej na wszelki wypadek, ujawniło, że w brzuszku Nikosia znajduje się guz w lewym nadnerczu. Trzeba było działać natychmiast. 12 sierpnia Nikoś przeszedł operację usunięcia guza wraz z nadnerczem. 

20 października usłyszeliśmy ostateczną diagnozę: neuroblastoma z amplifikacją MYCN – bardzo agresywna postać. Guz miał charakter wysokiego ryzyka i był genetycznie predysponowany do szybkiego wzrostu. Usłyszeliśmy, że może być oporny na leczenie... I tak się właśnie stało.

Nikodem Kastelik

Mimo wdrożenia bardzo silnej, wyniszczającej chemioterapii, stan Nikosia nie poprawiał się. Nowotwór okazał się potwornie agresywny – szybko doszło do progresji i przerzutów w obszarze węzłów chłonnych. Wkrótce nadszedł kolejny cios, po którym znów zabrakło nam tchu: badania wykazały, że choroba postępuje dalej i pojawiły się przerzuty do szpiku oraz kości. W końcu nadszedł moment, w którym lekarze w Polsce rozłożyli ręce – nie są w stanie nam nic więcej zaproponować.

Nasza rozpacz nie miała granic. Jako rodzice nie mogliśmy po prostu usiąść i patrzeć, jak nasz synek gaśnie. Zaczęliśmy pukać do wszystkich możliwych drzwi, szukając ratunku na własną rękę na całym świecie. Sprawdzaliśmy każdą ścieżkę, każdy ośrodek, wysyłając dokumentację wszędzie tam, gdzie pojawił się choćby promyk nadziei. I ten promyk zabłysnął właśnie w Barcelonie.

Po opuszczeniu szpitala w Polsce staraliśmy się jak najlepiej wykorzystać każdy dzień. Nikoś po wielu miesiącach wreszcie uściskał swoich dziadków i resztę rodziny. Ponieważ synek uwielbia pieski, kupiliśmy mu szczeniaka, by choć w części zrekompensować mu przebyte cierpienie. Widząc go tak szczęśliwym, zyskaliśmy stuprocentową pewność – będziemy walczyć o niego bez końca.

Nikodem Kastelik

Jesteśmy już na miejscu w Hiszpanii. Barcelona to nasza ostatnia deska ratunku, leczenie OSTATNIEJ SZANSY. Od środy rozpoczynamy terapię – na szali jest życie naszego dziecka. Rachunek za ratowanie Nikosia jest jednak ogromny – to ponad 2 MILIONY złotych – i mimo uzbieranych wcześniej pieniędzy, przekracza nasze jakiekolwiek możliwości.

Stajemy przed Wami z sercem pękniętym na pół, będąc tysiące kilometrów od domu, i błagamy o ratunek!

Patrycja i Mateusz – rodzice Nikosia

Nikodem Kastelik

29.09.2026 

Na prośbę rodziny podopiecznego Fundacji Siepomaga i za zgodą Zarządu Fundacji Siepomaga pozostałe, niewykorzystane środki przekazaliśmy na wsparcie zbiórki Nikosia. Pasek zbiórki został pomniejszony o przekazaną sumę. 

02.10.2026

Na prośbę rodziny podopiecznego Fundacji Siepomaga i za zgodą Zarządu Fundacji Siepomaga pozostałe, niewykorzystane środki przekazaliśmy na wsparcie zbiórki Nikosia. Pasek zbiórki został pomniejszony o przekazaną sumę. 

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczka
    X zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    50 zł

    Udostępnij

    Wszystkiego dobrego dla synka, trzymaj sie !

  • ♥️💪
    ♥️💪
    20 zł

    Udostępnij

    Walczmy razem dla Nikosia

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    10 zł

    Udostępnij

  • Matka Polka
    Matka Polka
    50 zł

    Udostępnij

    Walcz Dzielny Wojowniku, dużo zdrowia Ci życzę !

  • Joanna
    Joanna
    20 zł

    Udostępnij

    Trzymaj sie Skarbie!

Ta zbiórka jest zakończona, ale Nikodem Kastelik wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj