

Wada serduszka była jedynie początkiem problemów Walerci... POMÓŻ naszej córeczce!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
1 Stały Pomagacz
Dołącz- Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Już podczas pierwszych badań prenatalnych usłyszeliśmy, że Walercia będzie musiała zmierzyć się z niewyobrażalnymi trudnościami. Lekarze przygotowywali nas na to, że będzie bardzo źle, od około 17. tygodnia ciąży. Wszystko przez bardzo poważną i skomplikowaną wadę serca — Tetralogię Fallota.
3 lipca 2024 roku Walercia przeszła operację korekty serca. Tak bardzo się o nią baliśmy! 7 lipca Walerka opuściła OIOM, a cztery dni później mogłyśmy wrócić do domu. Operacja, dzięki której córeczka miała odzyskać zdrowie, nie do końca się powiodła. W serduszku nadal są resztkowe zwężenia i dziurka, przez którą przecieka krew…
Walercia wymaga stałego wsparcia kardiologicznego, ale niestety to nie wszystko… Wraz z dorastaniem naszej córeczki zaczęły spadać na nas kolejne problemy. Obecnie jest pod opieką poradni genetycznej, onkologicznej i kardiologicznej. Uczęszczamy na zajęcia z logopedii, fizjoterapię, osteopatię, WWR, terapię jedzenia i integrację sensoryczną.

Waleria nie jest jeszcze w 100% zdiagnozowana, czekamy na rezonans, który ma się planowo odbyć 10 października 2025 roku. Córka ma podejrzenie zespołu stwardnienia guzowatego, jest w silnym niepokoju cech spektrum autyzmu. We wrześniu mamy zaplanowaną wizytę u psychiatry, ale wystawienie diagnozy to tak naprawdę niestety formalność…
Nasze dziecko ma zespół złamanego chromosomu X – nie rozwija się jak jej rówieśnicy. Waleria nie mówi, nie komunikuje swoich potrzeb, nie chodzi samodzielnie za rączkę, ma problemy z utrzymaniem równowagi… Nie przejdzie samodzielnie nawet kilku metrów, ponieważ co chwilę regularnie upada, najczęściej uderzając przy tym głową.

Potrzebujemy środków na leczenie córeczki. Musimy zapewnić jej intensywną rehabilitację, sprzęty rehabilitacyjne, na których będzie mogła ćwiczyć koordynację i równowagę, oraz tablet z oprogramowaniem MÓWIK, by mogła zacząć się z nami komunikować, chociaż w taki alternatywny sposób. Przez stan naszego Waleria jedno z nas zawsze musi być przy niej, co wpływa na naszą sytuację finansową.
Jesteśmy normalną rodziną. Nie mamy bogatych rodziców ani nieruchomości do sprzedania. Żyjemy skromnie i do tej pory to nam wystarczało. Jednak dziś już wiemy, że zabraknie nam pieniędzy na dalsze leczenie Walerii. Będziemy wdzięczni za Waszą dalszą pomoc.
Rodzice, Gabriela i Patryk
- Wpłata anonimowa500 zł
- 500 zł
- Wpłata anonimowa400 zł
- Wpłata anonimowa30 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa150 zł