Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

"Mamo, zabierz mnie do domu..." - dramatyczna walka o życie Agatki❗️

Agata Golowczenko
Pilne!

"Mamo, zabierz mnie do domu..." - dramatyczna walka o życie Agatki❗️

958 612,00 zł ( 58,16% )
Brakuje: 689 411,00 zł
Wsparły 31972 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0134809
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0134809 Agata
Cel zbiórki:

Nierefundowane leczenie nowotworu w Barcelonie, przelot, pobyt

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Agata Golowczenko, 3 latka
Bishkek
Neuroblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 16 Czerwca 2021
Zakończenie: 31 Października 2021

Aktualizacje

Lekarze w Barcelonie walczą o życie Agatki❗️ Pomoc wciąż potrzebna!

Dzięki Wam Agatka jest już w Barcelonie, gdzie trwa dramatyczna walka o życie dziewczynki. Pomoc jest wciąż potrzebna, byśmy mogli opłacić kolejne etapy zaplanowanego tam leczenia, które daje nadzieję na pokonanie nowotworu!

Agatka obecnie przyjmuje immunoterapię. Niestety, bardzo przy tym cierpi... To skutki uboczne niezbędnego leczenia, z którymi jednak tak trudno się pogodzić... Agatka ma gorączkę, boli ją całe ciało. Lekarze jednak mówią, że to normalne w tej sytuacji. Walczymy przecież z najgroźniejszym przeciwnikiem, trzeba wytoczyć najcięższe działa...

Agata Golowczenko

Malutka wojowniczka nie śpi w nocy, zasypia dopiero nad ranem, wykończona. Ale walczy, tak dzielnie walczy! Nie możemy jej teraz zostawić i się poddać! 

Agatka zakwalifikowała się również do podania szczepionki, którą może otrzymać po zakończeniu leczenia, jeśli wyniki badań na to pozwolą. Szczepionka, niestety bardzo droga, jest także bardzo skuteczna. Chroni przed wznową nowotworu, która mogłaby okazać się zabójcza dla wyniszczonego organizmu...

Agata Golowczenko

Tylko Wasza pomoc daje nadzieję. Bądźcie z Agatką dalej, jej walka trwa!

Po strasznych przeżyciach Agatka w końcu wylatuje na leczenie! Pilnie potrzebna dalsza pomoc❗️

Za nami tygodnie nieopisanego dramatu. Gdy już wydawało się, że możemy wylecieć na leczenie do Barcelony, bo dzięki Wam zebrała się kwota na rozpoczęcie terapii ostatniej szansy dla naszej Agatki, niespodziewanie wszystko przekreślił nasz konsulat…

Bezduszna biurokracja opóźniła leczenie… W Kirgistanie, skąd pochodzimy, nie wydają wiz, trzeba się po nie udać do Kazachstanu. Ze względu na Covid-19 granice lądowe są zamknięte, przez to kilka razy latałam do ambasady i za każdym razem okazywało się, że wciąż brakuje kolejnych dokumentów…

Agata Golowczenko

To straszne. Z myślą, że w domu jest moja umierająca córka, dla której każda minuta jest na wagę życia, z paraliżującym stresem, przemierzałam tyle kilometrów, by dowiedzieć się, że wszystko na darmo! Ostatecznie dostaliśmy odmowę wydania wizy na wylot na leczenie, bo nie mieliśmy całej wymaganej kwoty… Wymiotowałam z nerwów, nie mogłam spać ani jeść… Bezduszność urzędników poraża, nikogo nie obchodzi, że chodzi o życie człowieka, o życie mojej córeczki…

Każdy taki wylot to był ogromny wydatek, a my jesteśmy ubogą rodziną. Śmiertelnie chora babcia Agatki nie kupuje sobie leków, by było jak najwięcej pieniędzy na ratowanie życia jej wnuczki… Byliśmy już na skraju załamania, gdy udało nam się porozumieć ze szpitalem w Barcelonie i dzięki wystawionym przez nich dokumentom stał się cud! Mamy zgodę na wylot!

Już w piątek ten wyśniony dzień – wylatujemy do Barcelony z Agatką, gdzie lekarze zrobią wszystko, by dać jej szansę na pokonanie nowotworu! Niestety, nadal nie mamy wystarczających środków, by opłacić kolejne miesiące leczenia! Wzięliśmy kredyty, ile się dało, na więcej już nas nie stać… 

Agata Golowczenko

Błagamy o pomoc, pomóżcie nam dotrzeć do osób, które jeszcze nie słyszały o Agatce! Gdy myśleliśmy, że to już koniec, gdy mdlałam z niemocy, pojawiła się nadzieja. To ona trzyma nas przy życiu i pozwala walczyć o Agatkę mimo wszystkim przeciwnościom! Nie pozwólcie nam jej stracić…


*Kwota zbiórki została powiększona o koszt przelotu do Barcelony. W momencie otrzymania odpowiednich kosztorysów powiększona zostanie również o koszt pobytu w Hiszpanii na czas leczenia Agatki.

❗️PILNE: Agatka musi jak najszybciej wyjechać na leczenie!

Rodzice Agatki muszą jak najszybciej zebrać minimum 50 tysięcy euro na opłacenie rozpoczęcia leczenia❗️Trwa dramatyczna walka z czasem. Pilnie potrzebna pomoc!

Agata Golowczenko


"W Barcelonie po konsultacjach lekarze stwierdzili, że nie ma potrzeby przeszczepu szpiku kostnego. Immunoterapia, która jest tam stosowana, to dla nas ostatnia nadzieja!

Wszędzie słyszymy głosy, które mają nam podciąć skrzydła. Mówią nam, że immunoterapia to coś nowego i kosztownego, że nie damy rady zebrać takich pieniędzy i najlepiej, żebyśmy dali sobie spokój. Ale jesteśmy rodzicami umierającego dziecka - jak mamy się poddać, skoro wiemy, że gdzieś na świecie jest nadzieja?

Dlatego błagamy każdego, kto to czyta o pomoc. Szukamy jej wszędzie, wzięliśmy kredyt na 9 tysięcy euro - więcej żaden bank nie chciał nam dać. Wciąż jednak brakuje gigantycznych środków, byśmy mogli wyjechać do Barcelony na leczenie ostatniej szansy...

Jesteśmy zrozpaczeni. Jeśli pojawią się przerzuty, leczenie nie będzie mogło się odbyć, Agatka umrze... Liczy się każda chwila! Błagamy o ratunek dla naszego jedynego dziecka!

Agata Golowczenko

Niedawno Agatka mogła spotkać się z dziadkami. To było bardzo trudne spotkanie... Dziadkowie ledwo powstrzymywali łzy. Najbardziej w życiu boją się, że przeżyją swoją ukochaną kruszynkę, Agatkę. Ciągle prosiłam, aby dziadkowie nie płakali, ale to było ciężkie...

Córeczka z każdym dniem czuje się coraz gorzej. Ma gorączkę, panicznie boimy się, że to infekcja... Agatka wpada w ataki histerii, krzyczy z bólu, nie możemy jej uspokoić. To przecież maleńkie dziecko, które walczy z okrutnym przeciwnikiem! Nasza córeczka umiera, a my możemy tylko błagać o szansę na jej życie..."

Rodzice

JEŚLI TYLKO MOŻESZ - UDOSTĘPNIJ TEN APEL O POMOC! MAMY MAŁO CZASU!

Opis zbiórki

Moje dziecko cierpi katusze, a ja nie mogę zrobić nic, poza wycieraniem łez spływających po policzkach, poza tuleniem i obiecywaniem, że niedługo już wszystko będzie dobrze i wrócimy do domu… Jednak czy sama w to wierzę? Muszę sama siebie przekonywać, że się uda, że zdążymy, a leczenie zadziała - tylko to daje mi siłę, by uśmiechać się do Agatki, a krzyczeć z bólu i rozpaczy tylko wtedy, gdy mnie obok niej nie ma… Błagam, pomóż nam pokonać straszliwy nowotwór. Daj mojej córeczce szansę na życie…

Na początku tego roku okazało się, że w maleńkim ciele mojego dziecka zadomowił się najgorszy potwór. Lekarze zdiagnozowali neuroblastomę lewego nadnercza IV stopnia. To złośliwy nowotwór wieku dziecięcego, który zabiera ponad połowę najmłodszych pacjentów... A wcześniej jest niewyobrażalne cierpienie, związane z leczeniem, którego właśnie doświadczamy, bez obietnicy, że się uda. Rozpoczęliśmy wyścig z czasem o szansę, która czeka za granicą…

Agata Golowczenko

Agatka miała już 5 chemioterapii i operację usunięcia guza. Niestety to nie koniec walki… Znaleźliśmy odpowiednie leczenie i jedną z najlepszych klinik w Europie, gdzie szanse na wyzdrowienie naszej córki są znacznie większe! Terapia w Barcelonie kosztuje jednak gigantyczne pieniądze, których po prostu nie mamy… 

Szukam pomocy wszędzie, pukam do każdych drzwi, błagam o pomoc, bo dla mojej córki zrobię wszystko! Gdy widzę cierpienie w jej oczach, znika wszystko - cały strach, co ktoś powie, wstyd i bezradność. Moja córka wierzy, że naprawdę wyzdrowieje, tylko jeszcze troszkę musi wytrzymać. Ma 3 lata, mój Boże, dopiero 3 lata… Jest jednak dzielniejsza, niż wszyscy ludzie, jakich znam…

Agata Golowczenko

Przytulam do siebie wychudzone ciało mojej córeczki i zamykam w szczelnym uścisku. Chciałabym ją przy sobie zatrzymać, chciałabym zniszczyć chorobę, która zabiera mi dziecko, wyniszcza je od środka... Zrobię dla Agatki wszystko, jednak moje wszystko to za mało…

Mija kolejny miesiąc walki o życie, a już nie pamiętam, jak było wcześniej. Jak to jest żyć bez strachu, planować przyszłość, widzieć roześmianą i energiczną Agatkę, marzyć… Dziś wszystkie marzenia zastąpiło jedno - chcę tylko, by Agatka była zdrowa! 

Agata Golowczenko

Musimy wyrwać ją tej potwornej chorobie! Znaleźliśmy najlepszych specjalistów, którzy obiecali nam pomóc. Dostaliśmy już kosztorys leczenia z kliniki w Barcelonie i wiemy, że sami nie zdołamy uratować naszego dziecka! Życie Agatki zostało wycenione, a mnie nie stać na jego uratowanie! Błagam, pomóż…

Mama Agatki

Agata Golowczenko

➡️ Licytacje dla Agatki

958 612,00 zł ( 58,16% )
Brakuje: 689 411,00 zł
Wsparły 31972 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0134809
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0134809 Agata

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki