Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Dramatyczna walka o Antosia❗️Wyrwij maleństwo z piekła SMA!

Antoni Dziaczuk
Pilne!

Dramatyczna walka o Antosia❗️Wyrwij maleństwo z piekła SMA!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0148908
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0148908 Antoni
Cel zbiórki:

Terapia genowa w walce z SMA

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Antoni Dziaczuk, 12 miesięcy
Wołczyn, opolskie
SMA 1 - rdzeniowy zanik mięśni
Rozpoczęcie: 14 Września 2021
Zakończenie: 3 Października 2022

Aktualizacje

Antoś walczy z kolejną infekcją... Błagam o ratunek dla naszego synka❗️

Jesteśmy przerażeni! Sytuacja z dnia na dzień staje się coraz bardziej dramatyczna. Antoś łapie infekcje, ma bardzo duże problemy z oddychaniem. Przez większość czasu musi być podłączony do respiratora...

Najgorsze są noce. Cały czas czuwam przy synku... Gdy śpi, sprawdzam, czy oddycha. Boję się zasnąć... Boję się, że w tym czasie wydarzyć się może coś najgorszego.

Antoni Dziaczuk

Zbiórka idzie powoli. Codziennie ze łzami w oczach odświeżam stronę z nadzieją, że jej pasek zapełni się na zielono. Niestety, w tym tempie to kilka dodatkowych miesięcy walki o życie naszego dziecka!

BŁAGAM WAS! Pomóżcie uratować Antosia, zanim będzie za późno. Bez Waszej pomocy nie dam sobie rady!

Mama

Ostatnia szansa na ratowanie życia Antosia❗️

Jesteśmy zdruzgotani... Żyjemy w panicznym strachu o życie naszego dziecka

Antoś ma już 9 miesięcy i coraz mniej czasu na przyjęcie nierefundowanego leku... My nie prosimy –  my błagamy o ratunek dla naszego synka!

Antoni Dziaczuk

Nasze maleństwo z dnia na dzień ma coraz większe problemy z oddychaniem. W nocy bardzo się poci i ciężko oddycha nawet pod respiratorem. SMA daje swe najgorsze oznaki. Mięśnie słabną, jedzenie ucieka mu noskiem. Musimy bardzo uważać, by nie doszło do tragedii...

Antoś niedawno przyjął szczepionki, które bardzo mocno go osłabiły. Zaczął wysoko gorączkować i kaszleć. Byliśmy przerażeni! Zareagowaliśmy bardzo szybko. Nie możemy pozwolić na to, by kolejny razem nasz synek trafił do szpitala... On może tego nie przeżyć! 

Jesteście naszą jedyną nadzieją...

Rodzice 

O włos od tragedii! Antoś wylądował w szpitalu❗️

Sytuacja jest krytyczna!  Znów tylko dzięki szybkiej reakcji i natychmiastowej reanimacji udało nam się wyrwać Antosia z objęć śmierci... 

Jestem przerażona! Rozpacz rozrywa moje serce, gdy widzę moje dziecko, które znów walczy o życie na szpitalnym łóżku. Kochani, na naszych oczach dzieje się tragedia! Następnym razem nasza reakcja może okazać się niewystarczająca, a jeśli coś zatrzyma ambulans - stracimy Antosia na zawsze! 

Antoni Dziaczuk

Nie mamy czasu! Antoś musi jak najszybciej otrzymać terapię, która w jego przypadku jest jedynym sposobem na ratowanie życia! Błagam Was, pomóżcie mojemu dziecku! 

Udostępnij ten apel, jesteś moją jedyną szansą... 

Mama 

Dramatyczny wyścig z czasem❗️Trwa walka o Antosia

Każda infekcja to dla Antosia śmiertelne zagrożenie. Nigdy nie myślałam, że będę musiała walczyć o życie dziecka z powodu zwyczajnego przeziębienia  czy zapalenia płuc.

Urywany oddech… Sina twarz Antosia, który balansuje na granicy uduszenia - wciąż mam przed oczami ten widok. Krzyk przerażenia, którego nie mogę z siebie wydobyć, by nie przestraszyć moich dzieci… 

W głowie mam tylko jedną myśl: “Boże, nie zabieraj mi go!”.

Antoni Dziaczuk

SMA nie czeka - zbiera brutalne żniwo. Boję się, że przy kolejnej infekcji nie zdążę zareagować, że pogotowie nie przyjedzie na czas, a oddech Antosia zatrzyma się na zawsze. Ta myśl nie pozwala mi spać. Wciąż zastanawiam się, jak zdobyć ogromną kwotę na ratowanie mojego synka…

Chciałabym poruszyć niebo i ziemię, ale to za mało. Sami nie możemy nic. Tylko z Waszą pomocą mamy szansę zdobyć ratunek! Błagam, nie odkładaj tej pomocy na później!

Twoje wsparcie to jedyna nadzieja na życie! Błagam, ratuj, zanim dojdzie do tragedii!

Mama

Sytuacja jest dramatyczna ❗️Antoś przegrywa z chorobą. RATUNKU

Każdego dnia rozpoczynamy walkę na nowo… Strach rośnie, bo choroba jest bezlitosna, a Antosiowi brakuje sił! 

Antoni Dziaczuk

Z przerażeniem patrzę na licznik zbiórki - do celu wciąż brakuje tak wiele, a my nie mamy czasu! Dla wielu osób Święta to czas beztroski i radości. Dla nas to momenty pełne obaw, czy wezwana do Antosia karetka zdąży przyjechać na czas… Urywany oddech, zapadająca się klatka piersiowa, osłabione rączki i nóżki - stan wciąż się pogarsza!

Antoni Dziaczuk

Rehabilitacja powoduje ogromny ból. Cierpienie wyrażane przerażającym płaczem rozdziera mi serce… To tylko tymczasowe rozwiązanie, bo bez terapii genowej, nic nie będzie w stanie zatrzymać SMA. 

Błagam, pomóż. Ratuj moje dziecko, zanim dojdzie do tragedii! 

Mama

Sytuacja jest dramatyczna! Stan Antosia się pogarsza!

SMA jest bezlitosne  Za nami trzecie zapalenie płuc, które o mało nie skończyło się tragedią. Tylko dzięki naszej reakcji udało się uratować życie naszego synka! 

Przez wirusy i możliwość zakażenia odmówiono nam przyjęcia do szpitala! On mógł się udusić na moich rękach! Przeżyliśmy najgorszy koszmar na jawie. Cała noc nerwowego oczekiwania. Minuty, które dłużyły się w nieskończoność... Świadomość, że musimy się przygotować na wszystko. Każde starcie z chorobą jest trudniejsze. Każde uświadamia nam, że Antoś balansuje na krawędzi życia i śmierci! Najmniejsza infekcja może się okazać dla Antosia wyrokiem.

Szpital, aparatura podtrzymująca życie, spadające saturacje... To wszystko może stać się naszą codziennością. Strach jest nie do opisania, bo do końca zbiórki brakuje tak wiele. Terapia genowa to nasz jedyny ratunek! Czas jest na wagę złota, Antoś nie może czekać! Jego stan jest fatalny, a przez powracające infekcje nie możemy kontynuować rehabilitacji.

Antoni Dziaczuk

Mam wrażenie, że dostajemy ciosy z każdej strony. Codziennie patrzę na cierpienie mojego dziecka. Jestem całkowicie bezradna, ale mogę wołać i błagać o pomoc. Nie mam żadnych oporów ani barier - walczę o życie mojego dziecka. Dla mojego synka jest jeszcze szansa. 

Błagam, ratuj Antosia z piekła choroby! 

Antoś trafił do szpitala❗️SMA zabija moje dziecko!

Kochani, stało się to, czego baliśmy się najbardziej - Antoś trafił do szpitala z powodu poważnej niewydolności oddechowej! Domowy sprzęt nie był w stanie pomóc, a my w akcie desperacji musieliśmy wzywać pogotowie. 

Choroba postępuje bardzo szybko i bezwzględnie odbiera naszemu dziecku szansę nie tylko na rozwój, ale w tym momencie także życie! Jestem przerażona, bo to dopiero początek naszej zbiórki... 

Antoni Dziaczuk

Muszę Was prosić o pomoc!

Muszę błagać o ratunek, zanim przegram najważniejszą walkę - walkę o życie mojego dziecka. Proszę, ratuj, inaczej SMA zabierze moje dziecko na zawsze.

Mama

Opis zbiórki

Diagnoza brzmi jak wyrok, ale nie mogę się poddać! Ratunek musi przyjść tu i teraz! Nie mogę patrzeć, jak moje dziecko każdego dnia przegrywa walkę z SMA! 

____

Wciąż pamiętam ten moment, gdy po raz pierwszy usłyszałam od lekarza, że Antoś może mieć SMA. Do momentu potwierdzenia diagnozy miałam nadzieję, że to fatalna pomyłka, że za chwilę okaże się, że ta informacja nas nie dotyczy. Niestety - te trzy litery sprawiają, że świat naszej rodziny na chwilę się zatrzymał. 

W naszym przypadku jest naprawdę źle. Mięśnie Antosia zdają się być zablokowane od samego początku. Widziałam, że nie jest tak ruchliwy, jak jego starsze rodzeństwo, zauważyłam, że porusza tylko jedną rączką. Przeczucie podpowiadało mi, że jest źle… 

Antoni Dziaczuk

Pierwsza wizyta u lekarza, zamiast spokoju, przyniosła rosnącą obawę. Początkowo stwierdzono całkowitą wiotkość mięśni, co dawało nadzieję, że diagnoza nie okaże się najgorszą z możliwych. Kolejne badania miały dać ostateczną odpowiedź. Ten telefon zapamiętam na zawsze - świat nagle runął, bo usłyszałam potwierdzenie to, czego obawiałam się najbardziej - Antoś choruje na SMA typ 1. 

Najgorsze jest to, że w przypadku Antosia choroba postępuje zastraszająco szybko. On jest jeszcze taki maleńki, bezbronny, a specjaliści już przygotowują nas na różne ewentualności, bo maleńkie ciało nie radzi sobie z dolegliwościami. W krótkim czasie oddech może się zatrzymać. Na razie, największe niebezpieczeństwo występuje, w nocy, ale to tylko kwestia czasu, bo płuca w każdej chwili mogą okazać się niewydolne. Rączki i nóżki są potwornie osłabione - właściwie na ten moment Antoś używa tylko jednej rączki. Jestem zrozpaczona! Patrzę na mojego synka i czuję się całkowicie bezradna. Pokonana. A to dopiero początek... 

Antoni Dziaczuk

Tuż po diagnozie czas dramatycznie przyśpieszył. Nagle musiałam wszystko podporządkować chorobie - szukam sprzętów, specjalistów, ośrodków, w których Antoś może dostać właściwą opiekę. Najtrudniejsze jeszcze przed nami, bo by zatrzymać postęp tej groźnej i bezwzględnej choroby potrzebujemy najdroższego leku świata! Terapia genowa musi zostać podana jak najszybciej, bo tylko wtedy Antoś będzie mógł podjąć walkę o zdrowie. W naszym przypadku to walka na śmierć i życie…. 

Antoni Dziaczuk

Kwota, której potrzebujemy zwala z nóg. Nie potrafię sobie wyobrazić takiej sumy, a muszę ją zdobyć, by ratować mojego synka. By dać mu nadzieję na częściową sprawność i samodzielny oddech. Proszę, pomóż, zanim choroba odbierze naprawdę ! Błagam o wsparcie i ratunek dla Antosia! Bez Ciebie, bez wsparcia nie damy rady. Mój synek wciąż ma szansę, a ja muszę zrobić wszystko, by jej nie stracić… 

Strach ściska mi gardło, ale muszę wołać o pomoc i ratunek dla mojego synka. Antoś dopiero skończył 2 miesiące. Boję się myśleć o kolejnych, ale nie mogę się poddać. Walczę o najwyższą stawkę - o przyszłość i zdrowie mojego dziecka… 

SMA zabiera mi dziecko kawałek po kawałku… Muszę zatrzymać zbliżającą się tragedię. Jestem w stanie zrobić wszystko, ale w tym wypadku to za mało. Proszę, podaj nam pomocną dłoń - jesteś naszą jedyną i ostatnią nadzieją na to, że przyszłość nie będzie oznaczała przedłużającego cierpienia...

_____

Zbiórkę Antosia można wspierać biorąc udział w licytacjach prowadzonych na stronie: Licytacje-Antoś kontra SMA 🌟

Antosiowi przekazana została grupa licytacyjna: PatRysie dla Antosia - licytacje

Zagraniczne grupy licytacyjne: 

Holandia dla Antosia 💕 Grupa licytacyjna

Polacy w Niemczech dla Antosia!

_____

Walkę o zdrowie Antosia można obserwować na stronie: Antoś kontra Sma

Aktualne informacje dotyczące wydarzeń organizowanych na rzecz wsparcia zbiórki można śledzić na stronie: Walka Antosia

_____

Codzienną walkę o Antosia można obserwować na Instagramie: @antos_kontra_sma

_____

Media o walce Antosia:

Legiony Antosia w cyklu „Ludzie, sprawy, historie”. Zobacz reportaż

Antoni Dziaczuk 

Antoś Dziaczuk chory na SMA potrzebuje pomocy. "Synku oddałabym za Ciebie życie. Błagam, nie umieraj!"

Zbierają 9 mln zł na leczenie Antosia. Pospolite ruszenie serc w Wołczynie

Antoni Dziaczuk

Lokalne media zaangażowały się w nagośnienie zbiórki Antosia: 

Antoni Dziaczuk

TVP3 Opole: Antoś Dziaczuk w szpitalu. Wciąż potrzeba ponad 7 milionów złotych

WP Wiadomości: "Myślałam, że będą to ostatnie wspólne chwile". Kilkumiesięczny Antoś potrzebuje pomocy

Antoni Dziaczuk

–––––––––––––––

Zgodnie z decyzją o zniesieniu stanu epidemii na terenie kraju, od 16 maja br. znikają "covidowe" uproszczenia i ulgi zawarte w Rozporządzeniu z 2020 roku. Ma to wpływ także na cenę leku, która została podniesiona o kwotę 8% VAT. W związku z tym konieczne było zwiększenie kwoty zbiórki o wartość podatku.


 

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0148908
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0148908 Antoni

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki