Artur Subbotin - zdjęcie główne

WZNOWA❗️ Złośliwy nowotwór ponownie zaatakował Arturka❗️

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Izraelu

Organizator zbiórki:
Artur Subbotin, 12 lat
Tel Aviv
Ostra białaczka mieloblastyczna - nawrót, nowotwór złośliwy ucha (mięsak granulocytarny)
Rozpoczęcie: 7 czerwca 2024
Zakończenie: 30 lipca 2024
628 546 zł(100,25%)
Wsparło 12 036 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Izraelu

Organizator zbiórki:
Artur Subbotin, 12 lat
Tel Aviv
Ostra białaczka mieloblastyczna - nawrót, nowotwór złośliwy ucha (mięsak granulocytarny)
Rozpoczęcie: 7 czerwca 2024
Zakończenie: 30 lipca 2024

To cud! Zbiórka ma już 100%! 💚

To, jak bardzo jestem wdzięczna, jest nie do opisania... Przytulam Arturka i płaczę ze szczęścia! Wasze wsparcie to ogromna pomoc dla mojego syna. Wierzę, że pokonamy tę okrutną chorobę!

Artur Subbotin

Z głębi serca dziękuję każdemu, kto stanął z nami do walki! I życzę Wam, by Wasi bliscy nigdy nie zachorowali.

Mama Arturka

Aktualizacje

  • Z ostatniej chwili❗️Artur przeszedł przeszczep, trwa walka o życie! 🚨

    Ostatnie tygodnie to istny koszmar! Artur psychicznie już nie daje rady, lekarze musieli wdrożyć leki uspokajające... Błagam, pomóżcie nam!

    Kilka dni temu Artur przeszedł przeszczep szpiku kostnego. To dla nas bardzo trudny czas... Skutki uboczne są przerażające... W gardle synka i na jelitach pojawiły się wrzody. Przez wycieńczający ból nie może jeść... Artur Subbotin

    W spojrzeniu synka nie ma już nadziei. Jego oczy są pełne strachu, takie smutne i spokojne... Ich widok rozrywa moje matczyne serce... Martwię się, że on już się poddał... 

    Ale ja nie odpuszczę... Muszę zrobić wszystko, by zdobyć pieniądze na leczenie!

    Artur Subbotin

    Po przeszczepie Artur rozpoczyna kolejny cykl chemioterapii, a później czeka go radioterapia. Boję się, jak syn to wszystko zniesie... Jest już tak słaby, tak bardzo wyczerpany... 

    Każdego dnia proszę Artura, żeby jeszcze trochę wytrzymał. Obiecuję mu, że już niedługo wrócimy do domu, że wszystko będzie dobrze. I sama chce wierzyć w te słowa.  Jednak bez Waszej pomocy nie uda się uratować mojego dziecka. Proszę, nie zostawiajcie nas...

    Mama Arturka

  • SEPSA❗️Stan Arturka się pogarsza❗️PILNE❗️

    Walka o życie mojego dziecka trwa, a ja każdego dnia boję się, że zabraknie mu sił. Ciężko mi uwierzyć jak okrutny jest los. Synek w wieku 11 lat PO RAZ DRUGI musi przechodzić przez onkologiczne piekło...

    Stan Artura się pogarsza. Jego słaby, wycieńczony organizm zaatakowała sepsa!  Jestem przerażona... Nie mogę spać, bo martwię się, że zabraknie mi pieniędzy na leczenie i moje dziecko umrze!

    Artur Subbotin

    Synek ma wysoką gorączkę, silne dreszcze, wyniki hemoglobiny są złe. Czekamy na decyzję lekarzy w prawie transfuzji. Jestem przy jego łóżku dzień i noc. Całuję jego łysą główkę i błagam, by Arturek to wytrzymał...

    Niestety, pomimo silnych leków, gorączka nie spada. Synek dostaje już dwa najsilniejsze antybiotyki! 

    Artur Subbotin

    Codziennie zastanawiam się, czy będzie mi dane zobaczyć przyszłość mojego dziecka. Czy ujrzę, jak Artur idzie na studia, przyprowadza do domu pierwszą miłość... Muszę zrobić wszystko, by synek wyzdrowiał. By ta okrutna choroba w końcu raz na zawsze go opuściła.

    Sama nie dam rady. Bez Waszej pomocy nie zdołam opłacić dalszego leczenia. Błagam, pomóżcie mi uratować mojego ukochanego synka...

    Mama

Opis zbiórki

Jestem mamą Artura. Dziś nie proszę, lecz błagam Cię o pomoc! Ten koszmar nie chce się zakończyć…  Nasz jedyny synek znów walczy o życie! Gdy myśleliśmy, że ta bezlitosna choroba go opuściła, przyszła WZNOWA! Leczenie w Izraelu to ostatnia szansa, żeby uratować życie Artura…

Żaden rodzic nie spodziewa się takiej diagnozy. Nikt nie chce usłyszeć, że jego dziecko jest śmiertelnie chore. My usłyszeliśmy to dwa razy! Powoli tracimy siły. Strach, że zabraknie nam środków na leczenie, każdej nocy spędza nam sen z powiek.

Artur Subbotin

Nigdy nie zapomnę pierwszej chemii synka. Miał wtedy tylko 7 lat. Był taki malutki, przerażony… Zupełnie nieprzygotowany do walki. Ostra białaczka mieloblastyczna w jednej chwili zrujnowała całe nasze życie. Patrzyłam, jak Arturek traci włoski. Trzymałam za rękę, gdy płakał, wymiotował. Podczas leczenia synek trzy razy lądował na OIOMie, a ja błagałam, by los pozwolił nam to przetrwać.

Po roku wróciliśmy do domu. Pełni nadziei, że nasze dziecko jest już zdrowe. Niestety, na nadziei się zakończyło. Wkrótce pojawiło się ropne zapalenie ucha i porażenie nerwu twarzowego. Badania dawały niejednoznaczne wyniki. Konieczna była operacja, żeby sprawdzić, co kryje się w głowie Artura. Po zabiegu lekarze poinformowali nas, że w głowie naszego dziecka jest guz, który tylko częściowo udało się go usunąć.

Artur Subbotin

Kolejne dni żyliśmy w ogromnym stresie, oczekując na wyniki histopatologiczne. Spełniły się nasze najgorsze obawy – nowotwór złośliwy! Szukaliśmy pomocy wszędzie. Jedyną pozytywną odpowiedź otrzymaliśmy od kliniki w Izraelu. Na miejscu potwierdzono, że guz naszego dziecka, to mięsak granulocytarny. Zaproponowano nam chemioterapię, leczenie biologiczne, przeszczep szpiku i radioterapię. Jednak kosztorys zwala z nóg... Nie wiemy, skąd mamy wziąć tak ogromne pieniądze… Wiemy tylko jedno – musimy ratować nasze dziecko.

Obecnie syn jest w trakcie chemioterapii. Wciąż nas pyta, kiedy wrócimy do domu... Gdy zasypia, wychodzę na szpitalny korytarz i dławię się łzami. Tak bardzo chciałabym mu obiecać, że to wszystko wkrótce się zakończy. Bez pieniędzy nie zdziałamy jednak nic. Dlatego prosimy z całego serca – ratuj nasze dziecko!

Mama Arturka

Wybierz zakładkę
Sortuj według