Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Mama trójki dzieci walczy ze śmiercią - niemal 1,5 miliona za życie Eli! Pomocy!

Elżbieta Żurek
Pilne!

Mama trójki dzieci walczy ze śmiercią - niemal 1,5 miliona za życie Eli! Pomocy!

575 836,94 zł ( 40,09% )
Brakuje: 860 334,06 zł
Wsparło 12981 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0143008
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0143008 Elżbieta
Cel zbiórki:

leczenie ostatniej szansy: Terapia Car-T Cell w walce z nowotworem

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Elżbieta Żurek, 59 lat
Ruda Śląska, śląskie
Chłoniak nieziarniczy
Rozpoczęcie: 3 Sierpnia 2021

Aktualizacje

PILNE❗️Ela walczy o życie - pomoc potrzebna NATYCHMIAST!

Ela walczy o życie!  Przed nią kolejny z pobytów na szpitalnym oddziale... Chłoniak jest podstępną chorobą, niebezpieczną i śmiertelną. Terapia Car T-Cell, będąca jedyną szansą na życie, powinna zostać podana JAK NAJSZYBCIEJ!

Za kilka tygodni Święta, które w domu Eli nie będą pełne radości, ale strachu... Strachu o życie ukochanej osoby - mamy i żony...

Ela specjalnie dla Ciebie nagrała kilka słów... Prosimy - obejrzyj, pomóż, ratuj życie...

Ela już nie przyjmuje chemii, tylko sterydy i lek, który ma powstrzymać namnażanie nowych komórek nowotworowych... Nadzieją na wyleczenie jednak jest tylko Car T-Cell. Nie ma czasu do stracenia...

Życie Eli zależy tylko od tego, czy znajdą się tysiące osób o dobrych sercach, które nie pozwolą jej umrzeć. Dziękujemy, że jesteś wśród nich. I prosimy - bądź z nami dalej... Uratuj życie Eli!

Opis zbiórki

PILNE! Mama trójki dzieci, nauczycielka, niezwykle zasłużona dla lokalnej społeczności... Dziś to ona jest na onkologicznym ringu, rozpaczliwie potrzebując pomocy! Elżbieta ma wznowę, nowotwór nie odpuszcza, została ostatnia szansa na życie, która kosztuje 1,5 mln złotych! Błagamy o ratunek!

Mam na imię Elżbieta, mam 58 lat, męża i trzech synów. Jestem nauczycielką w liceum, społecznikiem i niespokojnym duchem, który wciąż musi cos robić. Za zaangażowanie na rzecz innych otrzymałam wspaniałą nagrodę w postaci tytułu Anioła Wolontariatu. Dziś to ja potrzebuję wsparcia ludzi o dobrych sercach... Walczę o życie. Leczenie za zawrotną kwotę 1,5 miliona złotych to moja jedyna szansa i nadzieja.

Elżbieta Żurek

W marcu zeszłego roku zaczęła mi dokuczać nasilająca się chrypka. Myślałam, że u nauczyciela to przecież normalne... Zaniepokoiły mnie natomiast wyczuwalne zgrubienia na szyi. Poszłam do lekarza, a potem wszystko potoczyło się błyskawicznie... Dodatkowe badania, pobranie węzła chłonnego i diagnoza, że to nowotwór. Chłoniak. Dla każdego ta chwila to jak nagły i niespodziewany cios. Szok, niedowierzanie, gonitwa myśli i życie przewrócone do góry nogami. Pytanie, ile mi tego życia zostało? W tej rozpaczy była jednak nadzieja, że nowotwór to już nie zawsze wyrok śmierci! W kwietniu rozpoczęła się pierwsza seria chemii i nadzieja, że uda mi się wygrać tę walkę.

Wierzyłam z całych sił z moimi najbliższymi, że nadzieja i cudowni lekarze z Kliniki w Gliwicach przywrócą mi zdrowie. Nie pozwalałam, żeby choroba odebrała mi normalne życie. Nadal uczyłam moich uczniów, angażowałam się w pomoc innym, bo to moja pasja. We wrześniu badanie PET wykazało, że udało się – rak zniknął. To był najcudowniejszy dzień. Znowu mogłam planować życie z rodziną, nowe przedsięwzięcia w szkole i działania dla lokalnej społeczności. Niestety, szczęście było bardzo krótkie. W marcu tego roku nastąpił nawrót choroby.

Informacja o wznowie była chyba jeszcze gorsza niż ta o pierwszym ataku nowotworu... Leczenie tym razem musiało być silniejsze, bardziej agresywne, bo silniejszy jest też nowotwór, który chce odebrać mi życie! Przeszłam drugą serię chemii, która miała przygotować mnie do autoprzeszczepu szpiku, lecz tym razem nie udało się całkowicie usunąć raka.

Elżbieta Żurek

Rozpoczęła się trzecia seria chemii... Wraz z nią przyszła dramatyczna wiadomość od lekarzy: jedyną szansą dla mnie na wyleczenie jest specjalistyczna terapia Car T-Cell. To nowoczesna metoda leczenia, która polega na "przeprogramowaniu"  limfocytów pacjenta tak, by rozpoznały one komórki nowotworowe i zaczęły z nimi walczyć. Prostymi słowami mówiąc, organizm sam zaczyna zwalczać raka, dzięki czemu jest w stanie go pokonać i wyzdrowieć. 

Wraz z informacją, że to moja jedyna szansa na życie, przyszła kolejna. Terapia nie jest  refundowana w Polsce. Kosztuje gigantyczną kwotę pieniędzy! Skąd mam ją wziąć - jestem zwykłą nauczycielką... Przepłakałam w szpitalu cały dzień... Pogodziłam się z myślą, że mojej rodziny nie stać na ratunek dla mnie i mój czas się kończy. Wieczorem zadzwoniłam do męża, żeby przekazać mu tę wiadomość. Bez chwili zastanowienia powiedział, że nie podda się. Będzie z synami robił wszystko, żeby zebrać tę kwotę, żeby mnie ratować. Jednak sami, nawet ze wsparciem naszych przyjaciół i znajomych, tego nie zrobimy. Muszę prosić o pomoc całą Polskę z nadzieją, że znajdą się ludzie o dobrych sercach, którzy nie pozwolą mi umrzeć.

Wraz z mężem i dziećmi prosimy każdego, do kogo dotrze ta prośba, o wsparcie zbiórki. To ogromna kwota, więc każda złotówka i każda przekazana innym informacja zwiększa moje szanse na życie. Zdaję sobie sprawę, że takich próśb jest tak wiele, że trudno pomóc wszystkim. Wierzę jednak w ludzką dobroć i w to, że dacie mi Państwo szansę na życie. Mam jeszcze tyle do zrobienia dla innych...

Ela

Elżbieta Żurek

➡️Walkę Eli o życie możesz wspierać też poprzez LICYTACJE - klik!

575 836,94 zł ( 40,09% )
Brakuje: 860 334,06 zł
Wsparło 12981 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0143008
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0143008 Elżbieta

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki