Pilne!
Franek Kaziród - zdjęcie główne

To jedna z najpilniejszych zbiórek❗️Pomóż Frankowi❗️Czas DRAMATYCZNIE ucieka...

Cel zbiórki: Terapia genowa w Dubaju, przelot, pobyt, dalsze leczenie, rehabilitacja, sprzęt

Organizator zbiórki:
Franek Kaziród, 9 lat
Łódź, łódzkie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a
Rozpoczęcie: 17 stycznia 2025
Zakończenie: 21 kwietnia 2026
7 517 982 zł(49,03%)
Brakuje 7 816 310 zł
WesprzyjWsparło 149 775 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0769364
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0769364 Franciszek

Stała pomoc

148 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Frankowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Żuk Osaczony
    Żuk Osaczonywspiera już 8 miesięcy
  • ❤️
    ❤️wspiera już 8 miesięcy
  • Franek
    Franekwspiera już 6 miesięcy

Cel zbiórki: Terapia genowa w Dubaju, przelot, pobyt, dalsze leczenie, rehabilitacja, sprzęt

Organizator zbiórki:
Franek Kaziród, 9 lat
Łódź, łódzkie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a
Rozpoczęcie: 17 stycznia 2025
Zakończenie: 21 kwietnia 2026

Aktualizacje

  • To walka o życie, walka o zwykłe marzenia❗️Pomóż Frankowi, tak bardzo prosimy...

    DMD to bomba z opóźnionym zapłonem... Próbujemy żyć normalnie. Pomiędzy fizjoterapią, basenem i wizytami lekarskimi chodzimy do kina, jeździmy na gokarty, na hulajnodze. Nie planujemy jednak wakacji… Nie snujemy rozmów o tym, kim Franek będzie, gdy dorośnie...

    Ale cały czas wierzymy, że uda się pomóc Frankowi. Codziennie walczymy o to, żeby zdobyć środki na terapię genową. Na zbiórce jest już bardzo duża kwota, ale niestety – to dopiero połowa zbiórki, a czas DRAMATYCZNIE UCIEKA!

    Choroba postępuje każdego dnia. Franek ma coraz większe problemy z chodzeniem, a wejście po schodach to czasami jak zdobywanie Mount Everestu. Mówi spokojnie: „Babciu, wejdę swoim tempem…”. A nam trudno powstrzymać łzy...

    Jednak gdy pojawia się temat samochodów i prawa jazdy, w oczach Franka pojawia się błysk. Jego pasja jest jego wielką motywacją do ćwiczeń i do pomagania nam w zbiórce. I choć chodzi mu się coraz trudniej, staje z puszką i zbiera razem z nami.

    Franciszek Kaziród

    – „Może zdążymy…” – mówi. I tak jak my wierzy, że dorośnie. Że dostanie swoją szansę. Że kiedyś zrobi prawo jazdy, dostanie pierwsze auto. Niestety, kiedy jest zmęczony, jego marzenia są inne, wtedy mówi o wózku… takim z napędem, żeby mógł jeździć sam.

    Tu również budzi się w nim mały kierowca… a w nas budzi się STRACH. Błagamy o pomoc dla Franciszka. O szansę na życie bez bólu i strachu.

    Ewelina i Adam, rodzice

  • Strach, który mrozi krew w żyłach... Jakie wieści nadejdą jutro? CZAS UCIEKA – pomóż nam w walce o Franka❗️

    Znów stoimy przed kolejnym trudnym etapem naszej drogi. Dystrofia mięśniowa to choroba, która zabiera siłę po cichu, nie tylko rąk i nóg. Z czasem dotyka też mięśni oddechowych – tych, bez których nie da się swobodnie oddychać...

    W zeszłym roku byliśmy z Frankiem na pierwszej kontroli płuc. Pamiętamy ten moment bardzo dobrze, usłyszeliśmy, że jest w porządku. Wyszliśmy ze szpitala z ulgą i nadzieją, że jeszcze mamy czas. Dziś przed nami druga kontrola, na oddziale pulmonologii.

    I choć robimy dokładnie to samo, czujemy coś zupełnie innego. Bo w dystrofii mięśniowej czas nigdy nie stoi w miejscu. Bo to, co wtedy było dobre, dziś może już takie nie być. To właśnie ta myśl budzi w nas największy lęk... Odpowiedzi, które wtedy dały spokój, teraz mogą przynieść niepokój. Wynik, na który czekaliśmy bez drżenia rąk, dziś sprawia, że serce bije szybciej.

    Dlatego znów jedziemy do szpitala, nie na ferie zimowe jak inne dzieci. Jedziemy tam, gdzie sprawdzane jest to, czego boimy się najbardziej: jak dziś radzą sobie płuca Franka. Każda taka kontrola to ogromny stres... Wiemy, że czas działa na naszą niekorzyść.

    Jakby tego było mało, niedawno doszła kolejna diagnoza – cukrzyca typu MODY 2. To kolejne obciążenie dla organizmu Franka. Kolejne leczenie, kolejne zalecenia i kolejne zmartwienia, które nosimy w sobie każdego dnia.

    Są chwile, kiedy strach ściska gardło. Bo dystrofia nie daje przerw, to nieustanna walka z czasem o zdrowie naszego syna. A jednak nie przestajemy walczyć. Cały czas robimy wszystko, co w naszej mocy. Zbieramy, prosimy, organizujemy pomoc – dla naszego syna.

    I najbardziej porusza nas to, że Franek też w tym uczestniczy. Na swój dziecięcy sposób. Nalewa kawę, herbatę, jest obok, pomaga – bo wie, że to wszystko po to, żeby mógł żyć. To daje nam siłę, ale też łamie serce.

    Ta zbiórka to realna szansa, by zatrzymać postęp choroby i dać Frankowi życie, na jakie zasługuje. Dziękujemy, że jesteście z nami. Za każdą pomoc, każde udostępnienie i każde dobre słowo. To dzięki Wam Franek nie walczy sam!

    Rodzice

    Franciszek Kaziród

    Wczoraj otrzymaliśmy informację, że rodzice śp. Patryka Wysmyka (otwiera nową kartę) zdecydowali się przekazać milion złotych niewykorzystanych środków na zbiórkę Franka. Jesteśmy niesamowicie wzruszeni i ogromnie wdzięczni. Dziękujemy za ten wspaniały gest i życzymy rodzicom Patryka dużo siły.

  • Nowy rok, nowa nadzieja i coraz więcej niepokoju... Prosimy, dalej walcz z nami o Franka❗️

    Weszliśmy w nowy rok z ogromną nadzieją w sercach. Każdy nowy dzień to dla nas wiara, że Franek zdąży. Że uda się zatrzymać chorobę, zanim odbierze mu to, co dziś jeszcze potrafi...

    Niestety coraz wyraźniej widzimy, że Frankowi trudniej się chodzi. Schody, dłuższe spacery, wstawanie z podłogi – to wszystko zaczyna sprawiać mu coraz więcej wysiłku. DMD nie czeka – postępuje cicho, ale nieubłaganie.

    A czas na podanie terapii genowej jest kluczowy – każdy miesiąc, każdy dzień ma ogromne znaczenie.

    Na tej bardzo trudnej drodze spotykamy jednak mnóstwo dobrych ludzi o wielkich sercach. To Wy dajecie nam siłę, gdy przychodzi zwątpienie. Dzięki Wam wiemy, że w tym wszystkim nie jesteśmy sami.

    Jeszcze w grudniu Franek miał przyjemność odwiedzić salon BMW w Warszawie. To było spełnienie jednego z jego małych–wielkich marzeń. Podglądanie fantastycznych samochodów, możliwość przejażdżki, błysk w oczach i szczery uśmiech – takie chwile są dla nas bezcenne. Pokazują, jak bardzo Franek chce czerpać z życia, doświadczać, marzyć… być po prostu dzieckiem.

    Jako rodzice żyjemy dziś między nadzieją a strachem. Robimy wszystko, by dać naszemu synkowi szansę na przyszłość, na sprawność, na zatrzymanie choroby, zanim odbierze mu kolejne możliwości.

    Z całego serca dziękujemy każdemu, kto jest z nami – za wpłaty, udostępnienia, dobre słowa, modlitwy i wsparcie. To dzięki Wam ta droga wciąż jest możliwa. Dziś znów prosimy – pomóżcie Frankowi zdążyć. Każda złotówka, każde udostępnienie przybliża nas do terapii genowej, która może uratować jego sprawność i przyszłość.

    Nowy rok niesie nową nadzieję. Błagamy – pomóżcie nam ją spełnić!

    Rodzice

    Franciszek Kaziród

Opis zbiórki

Na Boże Narodzenie dostaliśmy najstraszniejszy “prezent”, jaki moglibyśmy sobie wyobrazić: potwierdzenie przerażającej diagnozy naszego synka – Franciszka. Dystrofia mięśniowa Duchenne’a to okrutna choroba mięśni, która zabiera go nam codziennie, kawałek po kawałku. Bez leczenia doprowadzi do śmierci…

Ratunek dla Franciszka jest dostępny w USA, ale jego koszt jego OGROMNY. Rozpoczynamy zbieranie 17 milionów złotych, żeby uratować nasze dziecko. Sami nie damy sobie rady, dlatego BŁAGAMY o pomoc! Razem możemy podarować Frankowi życie!

Franciszek Kaziród

Podwyższony cukier – tak zaczęła się ta historia. Zaniepokojeni wolniejszym, niż u rówieśników, rozwojem motorycznym syna, zdecydowaliśmy się przeprowadzić kilka badań. Zaczęliśmy od zwykłego badania krwi. Zaniepokoił nas poziom glukozy we krwi, więc udaliśmy się do lekarza. Ten zlecił dalszą diagnostykę, m.in. próby wątrobowe.

Wyniki były przerażająco wysokie, zostaliśmy więc skierowani do szpitala. Tam okazało się, że synek ma wysoki poziom kinazy kreatynowej. Najpierw padło podejrzenie miopatii – choroby mięśni. Po konsultacji zostaliśmy skierowani na badania genetyczne. Wtedy pierwszy raz usłyszeliśmy słowa: Dystrofia mięśniowa Duchenne’a. Nie napawały nas jednak taką grozą, jaką napawają teraz. Nie wiedzieliśmy przecież, że mówimy o śmiertelnej chorobie genetycznej…

Przez cały okres oczekiwania na wyniki mieliśmy ogromną nadzieję, że to jakaś pomyłka, że wyniki wybawią Franka od tego wyroku… Ale niestety, przed świętami Bożego Narodzenia, w okresie, w którym wszyscy się radują, my usłyszeliśmy najgorszą rzecz w życiu. Usłyszeliśmy diagnozę choroby, która bez leczenia, zabierze nam syna…

Przepłakaliśmy wiele nocy, trudno było się pozbierać… Kolejne docierające informacje przerażały. Choroba, która zabierze sprawność mięśni, posadzi syna na wózek, później uniemożliwi mu normalne spożywanie posiłków, oddychanie… A na koniec zabierze mu życie!

Ale postanowiliśmy, że nie możemy się załamać, że Franciszek na nas liczy i musimy mu jakoś pomóc, dlatego zaczęliśmy szukać sposobu na uratowanie naszego dziecka.

Franciszek Kaziród

W Stanach Zjednoczonych istnieje terapia genowa, innowacyjny sposób leczenia dzieci z DMD. Niestety koszt jest ogromny… Musimy zebrać 17 milionów złotych, żeby pomóc naszemu synowi. Dlatego prosimy Państwa o pomoc!

Franciszek to wspaniały 8-latek. Jest bardzo żądny wiedzy, świetny radzi sobie w szkole. Jego wielką pasją jest motoryzacja. Uwielbia samochody, wyścigi, a jego największym marzeniem jest zrobienie prawa jazdy. 

Franciszek Kaziród

Zaczął nas pytać, dlaczego tak często musi być u lekarza. Staramy się z nim rozmawiać, mówimy, że szukamy dla niego leczenia, które pomoże mu lepiej radzić sobie z poruszaniem: wchodzeniem po schodach, bieganiem. Jest już jednak na tyle duży, że czeka nas trudna rozmowa, w której będziemy musieli powiedzieć mu, na jak poważną chorobę cierpi. Na samą myśl, z czym musi się zmierzyć, pękają nam serca…

Wierzymy jednak, że ta historia skończy się dobrze! Franek ma 2-letniego brata i marzymy tylko o tym, żeby nasi synowi rozwijali się i wiedli długie, szczęśliwe życia. Prosimy, pomóżcie nam spełnić to marzenie i uratować Franciszka! Razem możemy zdziałać cuda!

Rodzice, Ewelina i Adam

Franciszek Kaziród


Franciszek Kaziród

➡️ Franek Kontra DMD (otwiera nową kartę) 

➡️ FRANEK KONTRA DMD- LICYTACJE (otwiera nową kartę)

➡️ Strona internetowa (otwiera nową kartę)

➡️ TikTok (otwiera nową kartę)

➡️ Instagram (otwiera nową kartę)

➡️ Nadia pomaga Frankowi - grupa licytacyjna (otwiera nową kartę)

Franciszek Kaziród

🎥 Reportaż w TOYA TV (otwiera nową kartę)

🎥 Reportaż w TVP3 Łódź (otwiera nową kartę)

📻 Audycja w Radiu Łódź (otwiera nową kartę)

🎥 Sprawa dla Reportera - od 24:09 (otwiera nową kartę)

Franciszek Kaziród (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Art
    Art
    Udostępnij
    20 zł

    Zdrówka byczku!

  • Przemek
    Przemek
    Udostępnij
    X zł

    Trzymam kciuki i wierzę razem z Tobą, że wyzdrowiejesz!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • Leszek
    Leszek
    Udostępnij
    200 zł

    Wspieram całym sercem, 3maj się ❤️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    Wygraj!