Ivan Poberezhnyk - zdjęcie główne

Lekarz, który ratował innych – dziś sam walczy o życie❗️Jego mama prosi o pomoc❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Ivan Poberezhnyk, 32 lata
Biała Cerkiew
Stwardnienie rozsiane
Rozpoczęcie: 10 października 2025
Zakończenie: 11 kwietnia 2026
65 490 zł(19,86%)
Brakuje 264 306 zł
WesprzyjWsparło 2231 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0845313
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0845313 Ivan
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Ivanowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Ivan Poberezhnyk, 32 lata
Biała Cerkiew
Stwardnienie rozsiane
Rozpoczęcie: 10 października 2025
Zakończenie: 11 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Od 25 lat pracuję w Polsce – jako opiekunka, sprzątaczka, niania. Biorę każdą pracę, także nocą – w firmach i klinikach. Nigdy nie oczekiwałam współczucia. Ale dziś jestem bezsilna. Mój jedyny syn, Ivan, umiera powoli, a ja nie mogę być przy nim.

Ivan ma 32 lata. Jest lekarzem – stomatologiem, chirurgiem, implantologiem. Od dziecka był wyjątkowy – zdolny, skupiony, uczciwy. Szybko wyróżnił się na studiach. Profesorowie otwierali mu drzwi, pacjenci mu ufali. Kochał swoją pracę. Był w niej naprawdę dobry.

Kilka lat temu zachorował na stwardnienie rozsiane (SM) – przewlekłą, wyniszczającą chorobę neurologiczną. Dziś nie może samodzielnie funkcjonować. Ma paraliże, trudności z chodzeniem, tiki twarzy, zaburzenia mowy i równowagi. Często leży całymi dniami – słaby, bez siły, aby mówić. 

Ivan od kilku lat nie jest w stanie pracować w swoim zawodzie. Ma zdiagnozowane osiem ognisk zapalnych w mózgu. Po otrzymaniu diagnozy niemal natychmiast musiał zrezygnować z pracy, ze względu na ciągle pogarszający się stan. Obecnie jest osobą leżącą. Większość czasu spędza w domu pod opieką żony. Przyjmuje jedynie leki łagodzące objawy, ponieważ na te właściwe, zatrzymujące rozwój choroby, nie ma pieniędzy.

Ivan Poberezhnyk

Jakby tego było mało – Ivan mieszka niedaleko Kijowa, w miejscu, które codziennie jest celem rosyjskich ataków. Ma spakowany plecak ewakuacyjny, ale przy jego stanie nie jest w stanie zejść do schronu. Każdy alarm to ryzyko – nie tylko od wybuchów, ale też od choroby, która nasila się pod wpływem stresu.

Zawsze byłam blisko syna... A teraz nie mogę nawet być przy nim, kiedy najbardziej mnie potrzebuje. Nie mogę podać mu wody, kiedy nie ma siły sięgnąć po szklankę. Nie mogę potrzymać go za rękę, kiedy leży nieruchomo i nie mówi. Jest sam – a ja, jego matka, jestem setki kilometrów dalej. Wojna odebrała nam nawet możliwość bycia razem w chorobie. To, co zarobię wysyłam synowi, by mógł zakupić leki. Tylko tak mogę pomóc... Ale dłużej nie dam już rady, dlatego potrzebuję Waszej pomocy. 

Ivan wymaga leczenia w spokojnym miejscu, z dostępem do odpowiednich lekarstw i terapii, najlepiej poza Ukrainą – w innym państwie, gdzie czułby się bezpiecznie. Dlatego proszę – pomóżcie mi. Każda wpłata to realna pomoc dla mojego syna. Każde udostępnienie to krok bliżej do ratunku. Dziękuję za każdy gest.

Mama Ivana

Wybierz zakładkę
Sortuj według