Katarzyna Włodarczyk - zdjęcie główne

Młoda mama dwóch małych dziewczynek walczy z rakiem❗️Pomóż, nim będzie za późno...

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, pobyt i dojazdy do szpitali, wzmocnienie organizmu

Organizator zbiórki:
Katarzyna Włodarczyk, 32 lata
Grodków, opolskie
Rak płaskonabłonkowy płuca z przerzutami do węzłów chłonnych, kości biodrowej i mózgowia
Rozpoczęcie: 27 września 2021
Zakończenie: 6 marca 2023
155 782 zł
Wsparło 2265 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, pobyt i dojazdy do szpitali, wzmocnienie organizmu

Organizator zbiórki:
Katarzyna Włodarczyk, 32 lata
Grodków, opolskie
Rak płaskonabłonkowy płuca z przerzutami do węzłów chłonnych, kości biodrowej i mózgowia
Rozpoczęcie: 27 września 2021
Zakończenie: 6 marca 2023

Opis zbiórki

Często kiedy moje małe córeczki już śpią, przychodzę do nich i uważnie się w nie wpatruję, wsłuchuję w miarowy oddech. Jakbym chciała zatrzymać czas, zatrzymać chwile, w których jesteśmy razem. Walczę z rakiem, robię wszystko, by być z córeczkami jak najdłużej! Julka ma dopiero 5 lat, Alicja – 21 miesięcy. Nie mogę odejść – nie mogę im tego zrobić!

Katarzyna Włodarczyk

Wszystko zaczęło się w lutym tego roku. Bardzo uciążliwy kaszel nie odpuszczał. W dobie pandemii koronawirusa lekarz, poprzez teleporady, kilkakrotnie przepisywał mi antybiotyk. Niestety nic nie pomagało, a szalejąca pandemia tylko opóźniała właściwą diagnozę... W czerwcu prywatnie zapisałam się do pulmonologa. RTG wykazało zmiany w płucach. Wtedy jeszcze tak bardzo wierzyłam, że to nie rak. Niestety – tomograf komputerowy klatki piersiowej potwierdził zmiany nowotworowe. 

Natychmiast trafiłam do szpitala, gdzie pobrano wycinki zmian i wykonano histopatologię. W lipcu, dopiero po pół roku od wystąpienia pierwszych objawów, zapadła ostateczna diagnoza, najgorsza z możliwych... Nowotwór złośliwy płuca. Kolejne badania wykazały, że zdążył już dać przerzuty do mózgu, węzłów chłonnych i kości biodrowej. Przeszłam radioterapię. Teraz czeka mnie chemioterapia. Swoje życie przeniosłam na szpitalny oddział...

Walczę z rakiem, który początkowo był w płucach, teraz sieje spustoszenie w całym moim organizmie. Obecnie jestem po pierwszym cyklu chemii.

Katarzyna Włodarczyk

Nowotwór codziennie zabiera mi coraz więcej i więcej, a ja tak bardzo chcę żyć... Zrobię wszystko, by pokonać mojego śmiertelnego przeciwnika! Wiem jednak, że samej będzie mi z tym potwornie ciężko. Leki, rehabilitacja, konsultacje, dojazdy – to wszystko generuje ogromne koszty, a nie mogę powiedzieć, żeby rak poczekał...

Muszę zrobić wszystko, co mojej mocy, by moje córeczki pamiętały mamę nie tylko ze zdjęć...

Z całego serca proszę, pomóż mi!

Kasia

Katarzyna Włodarczyk

➡️ Zbiórkę dla Kasi możesz również wesprzeć, biorąc udział w licytacjach na Facebooku (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Claudius Boschon
    Claudius Boschon
    Udostępnij
    300 zł

    Życzę Pani Kasi pełnego powrotu do zdrowia oraz czerpania radości z życia. W nadchodzącym roku 2023 życzę jej dużo zdrowia oraz pomyślności całej rodzinie!

  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczka
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł