Zbiórka zakończona
Lucjan Stępniak - zdjęcie główne

Ratunku❗️Maleńkie serduszko potrzebuje pomocy❗️

Cel zbiórki: Operacja serca w klinice w Genewie, rehabilitacja, loty, pobyt

Organizator zbiórki:
Lucjan Stępniak, 2 latka
Łódź, łódzkie
Wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 12 lipca 2024
Zakończenie: 5 listopada 2024
1 292 522 zł(101,25%)
Wsparło 17 101 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0607226 Lucjan

Cel zbiórki: Operacja serca w klinice w Genewie, rehabilitacja, loty, pobyt

Organizator zbiórki:
Lucjan Stępniak, 2 latka
Łódź, łódzkie
Wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 12 lipca 2024
Zakończenie: 5 listopada 2024

Rezultat zbiórki

Kochani, 

13 listopada około godziny 13.30 Lucek wyjechał z sali operacyjnej, a my otrzymaliśmy informację, że operacja serca przebiegła zgodnie z planem. 💚 To CUD, który zdarzył się naprawdę!

Całe serduszko Lucusia zostało uratowane! Ten dzień był wyjątkowy dla nas z jeszcze jednego powodu – 1. urodzin Lucka! Nie mamy wątpliwości, że nasz synek dostał od Was najpiękniejszy prezent na urodziny – nowe ŻYCIE!

Lucuś z dnia na dzień wraca do sił. Małymi kroczkami idziemy do przodu. Za dwa dni mamy już przejeść do hotelu przy szpitalu.

Dziękujemy Wam za nadzieję, która dzięki Wam tliła się do samego końca, za każdą wpłatę i słowa wsparcia! Będziemy o Was pamiętać do końca życia!

Rodzice Lucka

Aktualizacje

  • 100% na zbiórce Lucjanka! Dziękujemy 💚

    Kochani, MAMY TO! Udało się uzbierać 100%! DZIĘKUJEMY! Bez Was to by się nie udało 💚

    Dzięki zupełnie obcym ludziom nasz kochany skarb, nasz Lucuś otrzyma szansę na zupełnie normalne życie! Z czystym sumieniem możemy Was wszystkich nazwać PRZYJACIÓŁMI 💚

    Lucjan Stępniak

    Powiadają, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. My poznaliśmy... Ludzi, którzy oprócz wsparcia materialnego, dali nam słowa otuchy, powera do walki, wiary w lepsze jutro! Każdy z Was, kto pojawił się na tej zbiórce, został przyjacielem naszej rodziny! 

    Mamy świadomość, że nie jesteśmy w stanie podziękować Wam osobiście, ale uwierzcie, że chcielibyśmy przytulić każdego z osobna... Wiemy jednak, że jest to nierealne, dlatego z tego miejsca DZIĘKUJEMY WAM Z CAŁEGO SERCA!

    Chcemy Wam życzyć dużo, dużo zdrowia i spełnienia najskrytszych marzeń nasi przyjaciele! Kto wie? Może kiedyś się spotkamy? 

    Przed nami kolejny etap walki o życie i zdrowie Lucjanka — OPERACJA! W miarę możliwości będziemy informować Was na bieżąco 💚

    Dziękujemy Anioły! To wszystko dzięki Wam!

    Rodzice Lucjanka

  • OSTATNIA PROSTA❗️Prosimy o pełną mobilizację – wszyscy walczymy o życie Lucka❗️

    Kochani!

    Operacja Lucka zbliża się wielkimi krokami! Jesteśmy pełni niepokoju, czy uda nam się zebrać brakującą kwotę. Czas naszego synka dobiega końca... Teraz wszystko w naszych rękach!

    Tak bardzo się boimy, ale od kilku tygodni dzieje się wokół nas tyle dobrego, tak wiele wspaniałych osób spotykamy na swojej drodze. Nie może być inaczej... Musi się nam udać!

    Gdyby każdy Was, kto właśnie czyta nasz apel wpłacił złotówkę i to samo zrobiłoby 26 tysięcy osób, do których dotrze ta wiadomość już dzisiaj mielibyśmy zebrane 100% kwoty.

    Ta operacja jest JEDYNĄ szansą na to, by Lucek żył, by został z nami. Nie wyobrażamy sobie bez niego życia.

    Dlatego prosimy raz jeszcze! Podzielcie się z nami złotówką i udostępnijcie zbiórkę dalej. Wierzymy, że razem z Wami się uda!

    Rodzice Lucjanka

  • Znamy termin operacji❗️Dziś to ja - TATA – BŁAGAM o pomoc❗️

    Jestem przerażony... Odliczam ostatnie dni zbiórki, odliczam czas, który nam został. Lekarze powiedzieli wprost – 5 listopada Lucjanek MUSI przejść operację! Tej granicy nie możemy przekroczyć...

    Zawsze uważałem się za osobę, która niczego się nie boi. Dziś jest inaczej. Jestem dorosłym mężczyzną, a boję się jak małe dziecko! Kiedyś wstydziłbym się napisać takie słowa, ale strach o życie własnego syna dosłownie powalił mnie na łopatki.

    Lucjan Stępniak

    Gdy dowiedziałem się, że zostanę po raz drugi tatą, moja radość była przeogromna, gdy usłyszałem, że będę mieć syna – nie mogłem uwierzyć we własne szczęście. 

    Marzyłem o wspólnych chwilach, o pierwszych urodzinach i pierwszych krokach. Byłem taki podekscytowany. Ale teraz, gdy wiem, że mogę nie doczekać tych chwil rozpadam się na kawałki. 

    Niczego bardziej nie pragnę, by zdobyć te pieniądze, by Lucek przeszedł operację i… ŻYŁ! Tak po prostu. Jakkolwiek nasze życie będzie wyglądało, cokolwiek się wydarzy. Ważne, by z nami został, a ja resztą się zaopiekuję. 

    Proszę Was raz jeszcze, być może po raz ostatni o pełną mobilizację, o jeszcze jedną wpłatę, udostępnienie... Od tego zależy życie mojego synka.

    Paweł Stępniak - tata Lucka

Opis zbiórki

Tak bardzo czekaliśmy na Lucka – naszego małego synka. Pierwsze miesiące ciąży były pełne szczęścia i wzruszeń. Jak każdy rodzic staraliśmy przygotować się na przyjście synka, jak najlepiej. Aż w pewnym momencie wszystkie plany i marzenia przestały mieć znaczenie. Uleciała radość, która zamieniła się w strach. 

O tym, że Lucek ma wadę serduszka dowiedzieliśmy się, gdy był jeszcze w brzuszku. Byłam wtedy w 3. trymestrze. Nie potrafiliśmy się z tym pogodzić. Mieliśmy nadzieję, że może to jakaś pomyłka, a nasz synek urodzi się zdrowy. Niestety przy każdych kolejnych badaniach wada się potwierdzała.

Lucjan Stępniak

W końcu zapadła decyzja, że poród musi odbyć się w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Wszystko odbyło się w terminie, co było dodatkowym plusem dla synka, gdzie liczył się każdy tydzień w brzuszku. 

Nasz synek przyszedł na świat 13 listopada 2023 roku. Był taki malutki. Nie mogłam uwierzyć, że od pierwszych chwil musi walczyć o życie, którego dopiero, co się zaczęło. Niemal od razu został przekazany zespołowi neonatologów. Lucjanek spędził dwa tygodnie na intensywnej terapii. 15 dnia swojego życia przeszedł operację serduszka, by przygotować je do kolejnych etapów leczenia.  

Lucjan Stępniak

Wada synka jest złożona, a to oznacza, że potrzebny jest jeszcze jedne etap operacji serca. Jesteśmy cały czas pod opieką fizjoterapeutów, tak aby synek mógł pomimo tak wielu ingerencji i zabiegów rozwijać się prawidłowo. 

Serduszko Lucusia wymagało już dwukrotnego cewnikowania – 24 stycznia odbyło się samo cewnikowanie, natomiast 2 maja konieczne było wstawienie stentu w aortę. 

Obecnie, czujemy się pozostawieni sami sobie. Jesteśmy tylko przesuwani z miesiąca na miesiąc, przyjęcia do szpitala nie odbywają się w terminie. Zaczęliśmy więc szukać pomocy w innych szpitalach, także za granicą. 

Lucjan Stępniak

Skontaktowaliśmy się z kliniką w Genewie, ale nie spodziewaliśmy się, że opinia lekarzy będzie tak druzgocąca! Usłyszeliśmy, że Lucek musi już teraz być operowany. Nie możemy dłużej czekać. Jego małe serduszko może zatrzymywać się w każdej chwili! Byliśmy w szoku! 

Lekarze z Genewy są w stanie przyjąć Lucka w każdego chwili, ale my jego rodzice musimy najpierw uzbierać ponad MILION złotych, by doszło do operacji. Mamy naprawdę niewiele czasu. Każdy kolejny dzień to wielka niewiadoma!

Kwota jest dla nas nieosiągalna, dlatego rozpoczynamy zbiórkę! Jako rodzice zrobimy wszystko, by uratować życie synka! Lucuś jest bardzo dzielnym i walecznym chłopcem. Każdego dnia pokazuje nam, jak bardzo chce żyć. Panicznie boimy się, że nie zdążymy zebrać pieniądzy, od których zależy życie naszego dziecka… Panicznie boimy się, że go stracimy...

Każdego, kto może pomóc, prosimy o wsparcie!

Martyna i Paweł, rodzice Lucusia

Lucjan Stępniak

➡️ Waleczne serduszko Lucjana - licytacje [Facebook] (otwiera nową kartę)

➡️ Śledź losy Lucjanka na TikToku (otwiera nową kartę)

Lucjan Stępniak

🎥 Historia, która chwyta za serce. 9-miesięczny Lucjan potrzebuje blisko miliona złotych, aby przeżyć [TVP3 ŁÓDŹ] (otwiera nową kartę)

Lucjan Stępniak (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1000 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1 zł

    Trzymam kciuki!!❤️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • D
    D
    Udostępnij
    5 zł

    Jestem tutaj z TIK Toka. Miał niesamowity ZASIĘG . ZDRÓWKA DLA SYNKA❤️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Lucjan Stępniak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj