Pilne!
Milena Shishkina - zdjęcie główne

13-letnia Milena walczy o życie ze ZŁOŚLIWYM NOWOTWOREM❗️Pilnie potrzebna pomoc❗️

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Izraelu

Organizator zbiórki:
Milena Shishkina, 13 lat
Tel-Aviv
Mięsak Ewinga
Rozpoczęcie: 3 kwietnia 2025
Zakończenie: 5 kwietnia 2026
1 854 522 zł(96,73%)
Brakuje 62 766 zł
WesprzyjWsparły 38 232 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0801233
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0801233 Milena

Stała pomoc

23 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Milenie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 3 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 2 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Izraelu

Organizator zbiórki:
Milena Shishkina, 13 lat
Tel-Aviv
Mięsak Ewinga
Rozpoczęcie: 3 kwietnia 2025
Zakończenie: 5 kwietnia 2026

Aktualizacje

  • Dlaczego moja córeczka musi tak cierpieć❓Błagam, ratujcie moje dziecko❗️

    Kochani, 

    ostatnie dni mijają nam na ciągłych pytaniach, dlaczego los znów nas tak okrutnie traktuje... Nie wiem, w czym moja córeczka zasłużyła sobie na takie cierpienie i ból. Może nie powinnam tak myśleć. Ale gdy od wielu miesięcy, niemal każdy dzień spędzam na onkologii, czasami ulatuje ze mnie nadzieja.

    Powoli zaczynam przyzwyczajać się do tego, że Milenka walczy z drugą wznową. Choć szczerze mówiąc, płaczę każdego dnia. Byłam zupełnie nieprzygotowana na taki obrót spraw.

    Z kolei Milena to prawdziwa superbohaterka – jest nastawiona bardzo bojowo! Mam niesamowite szczęście – moja córka jest bardzo zdeterminowana, sama podtrzymuje mnie na duchu. Gdyby jeszcze ona umierała ze strachu i stresu, nie wiem, jak byśmy sobie radziły.

    Milena Shishkina

    Obecnie Milena przechodzi radioterapię, a później rozpocznie terapię celowaną. Naprawdę wierzę, że damy radę... Bardzo się o wszystko martwię, ale myślę, że to przechodziłaby każda mama na moim miejscu.
     
    Jeszcze raz ogromne podziękowania dla wszystkich, którzy w nas wierzą, przesyłają słowa życzliwości i wspierają finansowo. Ściskam Was wszystkich. Dzięki Wam możemy zwyciężyć i stać się przykładem dla innych matek i dzieci, które zmagają się z podobnymi problemami jak my.

    Bez Was nigdy nie byłybyśmy w miejscu, w którym jesteśmy. Być może Milenki już by z nami nie było... Mam u Was dług wdzięczności, którego nie "spłacę" do końca życia! Dziękuję.

    Mama Milenki

  • PILNE: Mamy bardzo złe informacje❗️Błagam, ratujcie moją córeczkę❗️

    Kochani, 

    jest źle, bardzo źle... W ostatnich dniach Milena przeszła badania kontrolne. 

    Wyniki odkryły przed nami brutalną prawdę. Doszło do nawrotu w piersi, w tkankach miękkich. Nikt się tego nie spodziewał – ani lekarze, ani my. To po prostu koszmar, najstraszniejszy film, który rozgrywa się w prawdziwym życiu. Milena ma nawrót! Drugi z rzędu! Przeszła tak długie, wykańczające leczenie i nadal nie udało się nam wygrać...

    Milena Shishkina

    Na szczeście noga jest czysta i za to jestem ogromnie wdzięczna lekarzom. Ale teraz pojawiło się nowe ognisko w miejscu zupełnie nietypowym dla mięsaka Ewinga. Z Mileną płaczemy – oczywiście liczyliśmy na zwycięstwo, ale jej mięsak jest wyjątkowo agresywny i praktycznie nie reaguje na chemioterapię.
     
    Zaproponowano nam radioterapię w miejscu, gdzie powstał guz, a następnie leczenie biologiczne. To właśnie ten lek ma utrzymać chorobę pod kontrolą. Lekarze w to wierzą, ja też się staram...
     
    Jesteśmy z Mileną nastawione na walkę. Nie poddamy się tak po prostu. Jednak bez Was nie damy sobie rady... Kochani, prosimy Was o obecność i dalsze wsparcie. Prosimy o wszystko, o dobre słowo, złotówkę, udostępnienie zbiórki!

    Bądźcie z nami dalej!

    Mama Mileny

  • Milenka skończyła 13 lat❗️Przeczytaj najnowsze informacje i wesprzyj nasza walkę❗️

    Kochani!

    Zakończyliśmy z Milenką ósmy cykl chemioterapii. Teraz czeka ją badanie PET/TK z kontrastem, dzięki któremu dowiemy się, jak przebiega leczenie – czy daje efekty. Jesteśmy pełni nadziei i wiary, że wszystko będzie dobrze.

    Lekarze zdecydowali tym razem o chemioterapii  bez użycia winkrystyny; Milena miała po niej poważne skutki uboczne. Ból w ramionach, oczach i nogach... Lekarze postanowili więc ją odstawić.

    Milena Shishkina

    10 grudnia Milena skończyła 13 lat. Tegoroczne urodziny mocno różniły się od tych z poprzednich lat. Choć musiałyśmy je spędzić w murach szpitala udało nam się choć na chwilę zapomnieć o chorobie. Przyjechały różne fundacje, darczyńcy z życzeniami. Odwiedziła nas także przyjaciółka Mileny, którą poznała na oddziale. 

    Jesteśmy bardzo wdzięczne za ten czas. Dziękujemy Wam za to, że każdego dnia wspieracie nas i pamiętacie o Milenie. Dzięki Wam mamy nadzieję, że wygramy, pokonamy chorobę i wrócimy do domku. 

    Mama Mileny

Opis zbiórki

12 października 2023 nasze życie wywróciło się do góry nogami. Dokładnie pamiętam ten dzień, wzrok lekarza, przejmującą ciszę i słowa, które rozerwały nam serca: "Wasza córeczka jest śmiertelnie chora – to mięsak Ewinga, nowotwór złośliwy." 

Nasza historia zaczęła się jednak kilka tygodni wcześniej...

Milenka, moja córeczka jest bardzo pogodną i energiczną dziewczynką. Jest bardzo ciekawa świata, uwielbia spędzać czas na świeżym powietrzu. Jak każde dziecko, czasami mówiła, że jest zmęczona lub coś ją boli, ale działo się tak zazwyczaj po bardzo aktywnych dniach. Nigdy jednak nie podejrzewałam, że przyczyną bólu nogi, na który skarżyła się od pewnego czasu, może być śmiertelna choroba!

W pewnym momencie zaniepokoiło mnie to, że Milenka niemal każdego dnia zwraca uwagę na ból w nodze. Na szczęście wszystkie badania wskazywały na to, że to nic poważnego – od lekarza usłyszeliśmy, że Milenka ma zapalenie ścięgna. Wtedy moja czujność została uśpiona...

Milena Shishkina

Stosowaliśmy żele, maści, fizjoterapię, ale na nodze pojawiło się wybrzuszenie. Teraz wiem już, że był to złośliwy guz... Gdybyśmy wtedy wymusili dokładniejszą diagnostykę, moglibyśmy zyskać cenny czas.

Dopiero w październiku, gdy guz miał już 10 cm, a Milenka praktycznie przestała chodzić, lekarze postawili właściwą diagnozę – to nie zapalenie ścięgna, a złośliwy guz! Rozpoczęła się dramatyczna walka o życie.

Przez rok Milenka przeszła 14 cykli chemioterapii, operację usunięcia części kości strzałkowej i tkanek miękkich. Przez 9 miesięcy przebywała w szpitalu niemal cały czas pod kroplówkami z powodu ciągłej leukopenii. 

Mimo niewyobrażalnego cierpienia i bólu nasza córeczka walczyła najdzielniej, jak potrafiła... W końcu usłyszeliśmy, że Milenka jest w remisji! Tak bardzo na to czekaliśmy... Cała nasza rodzina przeżywała niewyobrażalne szczęście. 

Milena Shishkina

Niestety, w 2025 roku guz pojawił się ponownie i to w tym samym miejscu! Jak to możliwe? Przecież minęło zaledwie 8 miesięcy! Organizm Milenki nie zdążył się nawet zregenerować po poprzednim leczeniu. 

Początkowo wpadliśmy w panikę. Potem zaczęłam szukać informacji, które kliniki specjalizują się w leczeniu mięsaka Ewinga. Analizowałam statystyki, pytałam specjalistów. Szukałam pomocy na całym świecie. Izrael dawał Milence największe szanse na pełne wyzdrowienie. Rzuciliśmy wszystko i polecieliśmy do kliniki w Tel Awiwie.

Teraz jesteśmy w trakcie pierwszego cyklu chemioterapii. Przed nami trudna decyzja – czy konieczna jest amputacja nogi, by Milenka przeżyła? Tego jeszcze nie wiemy, ale może okazać się to konieczne... Lekarze robią wszystko, by tego uniknąć. Czeka nas jeszcze 7 cykli chemioterapii oraz operacja i radioterapia.

Leczenie w Izraelu jest naszą jedyną szansą na uratowanie córeczki, ale niestety wiąże się ono z ogromnymi kosztami. Nie mamy takich pieniędzy...

Jestem zrozpaczona, bo wiem, że teraz to od pieniędzy zależy życie mojego ukochanego dziecka! Proszę Was o pomoc, o wsparcie w uzbieraniu tej niebotycznej sumy, która pozwoli nam opłacić terapię... To cena za życie mojej Milenki, mojej ukochanej córeczki. Proszę o każdą wpłatę, udostępnienie, o każdy gest, który ocali moją kochaną dziewczynkę...

Proszę, pomóżcie nam...

Mama Milenki

Wybierz zakładkę
Sortuj według