Zbiórka zakończona
Mukhammadjon Yusupov - zdjęcie główne

Ma 15 lat i ostrą białaczkę❗️Potrzebna pilna pomoc❗️

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji

Organizator zbiórki:
Mukhammadjon Yusupov, 16 lat
Beruniy, okręg Shabboz
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 7 stycznia 2025
Zakończenie: 21 lipca 2025
30 270 zł(16,43%)
Wsparło 930 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0757799 Mukhammadjon

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji

Organizator zbiórki:
Mukhammadjon Yusupov, 16 lat
Beruniy, okręg Shabboz
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 7 stycznia 2025
Zakończenie: 21 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani!

Dziękujemy za całą dotychczasową pomoc. Mamy już całą brakującą kwotę na leczenie, udało się nam ją zebrać samodzielnie. 

Zamykamy zbiórkę, a Wam już zawsze będziemy wdzięczni za wsparcie! Trzymajcie kciuki za naszego syna.

Rodzice

Aktualizacje

  • Cierpienie mojego synka musi się skończyć❗️Błagam o pomoc...

    Przechodzimy teraz przez niezwykle trudny czas… Mój synek otrzymuje bardzo ciężką chemioterapię. Leki są niezwykle agresywne – prawie nic nie je, ma wzdęty brzuszek, silne obrzęki, a jego ogólne samopoczucie jest bardzo złe. Patrzeć na to bez łez po prostu się nie da...

    Ale mój chłopiec to prawdziwy bohater. Wczoraj mnie przytulił i cicho powiedział: „Mamo, wszystko wytrzymam, przeżyję na pewno…”a ja powstrzymuję łzy, żeby nie pokazać tego, że umieram ze strachu o jego życie...

    Mukhammadjon Yusupov

    Żeby kontynuować leczenie, musimy zaciągać długi wobec kliniki. Do końca maja musimy zdobyć przynajmniej 10 000 dolarów. Każda kroplówka kosztuje nas ponad 5 000 dolarów, a podawana jest co dwa tygodnie… Nie wiemy już, jak sobie z tym poradzić sami...

    Z ogromną nadzieją i bólem w sercu proszę – pomóżcie nam, kto ile może. Każda złotówka to szansa na uratowanie mojego synka… Błagam o pomoc! 💔

    Mama

  • Stan naszego synka się pogarsza❗️Bardzo prosimy o pomoc!

    Ze łzami w oczach piszemy do Was, aby przekazać Wam kolejne informacje dotyczące stanu zdrowia naszego synka... Niestety – jest źle.

    Jego organizm jest skrajnie wyczerpany, brakuje mu sił, a stan jest bardzo niestabilny. Lekarze ponownie badają go pod kątem obecności komórek nowotworowych.

    To już nie jest małe dziecko, to nastolatek. On wszystko rozumie. Rozumie, że jego życie wisi na włosku, rozumie, że w tej chwili pieniądze decydują o wszystkim… Każdego dnia znosi narkozę, biopsję szpiku kostnego, kroplówki, zastrzyki… Boi się, ale nie narzeka. Patrzy na nas tym dorosłym spojrzeniem pełnym świadomości, której żadne dziecko nie powinno mieć…

    Mukhammadjon Yusupov

    Boimy się, że nie zdążymy… Boimy się, że dług wobec kliniki sprawi, że zostaniemy bez pomocy i nie będziemy mogli dalej walczyć!

    Błagamy Was o pomoc z całego serca, ze łzami w oczach. Każda złotówka to kolejny dzień życia naszego syna. To nadzieja, to jego uśmiech, to jego przyszłość… Każdy z Was może sprawić, że wydarzy się cud!

    Prosimy, pomóżcie nam zebrać potrzebne środki i uratować nasze dziecko! Jesteśmy Wam wdzięczni za wszystko, co zrobiliście dla nas dotychczas. Niech całe dobro, które nam okazujecie, wróci do Was tysiąckrotnie!

    Rodzice

Opis zbiórki

Jestem ojcem czwórki dzieci – mam czterech synów, co było moim największym marzeniem od dzieciństwa i które w końcu się spełniło. Nie sposób opisać, jak bardzo byłem szczęśliwy… Miałem zdrową, dużą rodzinę. Wszystko było jak w bajce…

Moje szczęście niestety brutalnie się skończyło w 2023 roku, kiedy mój najstarszy syn zachorował na ostrą białaczkę. Ziemia osunęła mi się spod nóg, gdy lekarze powiedzieli, że jego wiek należy do najtrudniejszych do leczenia tego typu chorób!

Marzenia o przyszłości dzieci, ich edukacji i szczęśliwym życiu nagle się zmieniły. Teraz marzę tylko o jednym – by mój najstarszy syn, Muham, wyzdrowiał.

Wszystko zaczęło się w maju 2023 roku. Wtedy nagle jego temperatura zaczęła rosnąć. Lekarze nie byli w stanie ustalić przyczyny, przepisali antybiotyki, ale gorączka powracała raz za razem. Po wielu specjalistycznych badaniach i konsultacjach usłyszeliśmy straszną diagnozę – ostra białaczka limfoblastyczna.

Od tamtej pory nasz synek przeszedł 16 miesięcy leczenia w ośrodku hematologicznym – 6 wyczerpujących kursów chemioterapii. Wszystkie leki, badania, konsultacje opłacaliśmy sami, wydając ostatnie oszczędności. Mimo to nasz synek niestety nie wyzdrowiał.

Mukhammadjon Yusupov

W lipcu 2024 roku Muham stracił wzrok, a lekarze powiedzieli, że jedyną szansą na uratowanie jego życia jest przeszczep szpiku kostnego. Ale nawet on nie dawał gwarancji... 5 września 2024 roku sprzedaliśmy dom i przyjechaliśmy do szpitala w Turcji. Tu nasz synek został poddany dodatkowej kuracji chemioterapią.

Rodzina i przyjaciele pomagali nam, jak tylko mogli. Sprzedaliśmy wszystko, co mieliśmy. Nie mogłem podjąć pracy, bo cały czas byłem przy moim synku. Teraz zostaliśmy bez domu, bez środków do życia, a ja jestem bezrobotny.

Mój syn chce żyć. Marzy, by wrócić do szkoły, bawić się z kolegami. Jego oczy wciąż błyszczą, jak dawniej. Wierzy, że wyrośnie na dobrego człowieka. Ale żeby to mogło się stać, musimy kontynuować leczenie!

Na ten moment brakuje nam jeszcze 40 000 dolarów, by opłacić dalsze etapy i dać mojemu synowi szansę na życie.

Błagam, pomóżcie uratować mojego chłopca. Klęczymy na kolanach, pukamy do każdych drzwi, prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc. Proszę, ratujcie moje dziecko...

Tata

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Mukhammadjon Yusupov wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj