
Nikoś Kruszewski
Cel zbiórki: Leczenie w USA, transport medyczny, rehabilitacja, specjalistyczne żywienie
Cel zbiórki: Leczenie w USA, transport medyczny, rehabilitacja, specjalistyczne żywienie
Wracamy do domu...
13 marca opuściliśmy szpital. Na zawsze. To nie są jednak dobre wieści... Wyszliśmy ze szpitala, by Nikoś jak najwięcej czasu mógł spędzić w domu, w swoim własnym łóżeczku. Byśmy mogli nacieszyć się sobą, nim odejdzie na zawsze...
Nie wiemy, ile mamy czasu. Po informacji, że guz mózgu odrasta, lekarze nie pozostawili nam złudzeń. Nie ma już ratunku dla Nikosia. Medycyna go nie zna...
Do szpitala ostatni raz trafiliśmy z synkiem 5 lutego na badania endokrynologiczne. Nikoś cały tydzień był osłabiony. Podejrzewano infekcję. Po wykonaniu badań CRP okazało się podwyższone. RTG pokazało zapalenie płuc, które Nikoś bardzo ciężko przechodził...

3 tygodnie męki, a do tego bakteria, która uodporniła się na wszystkie antybiotyki! W międzyczasie synek trafił na OIOM, bardzo spadał mu sód. Jak tylko stan Nikosia się poprawił, dalej walczyliśmy z zapaleniem. Niestety, miał coraz mniej sił... Odsysanie wydzieliny co 15 minut wykończyło go... Lekarze podjęli decyzję o założeniu rurki tracheostomijnej.
W międzyczasie wykonany został rezonans, który pokazał najgorsze... Guz odrósł 2 razy większy. Trzecia wznowa. Wznowa, która niesie za sobą śmierć...
Niestety nie ma możliwości w tej sytuacji bezpiecznej operacji... To nasza największa tragedia życiowa. Nowotwór odbiera nam synka, który tak dzielnie walczył przez ostatnie 1,5 roku...
Zapadła decyzja o opuszczeniu szpitala. Zabieramy nasze dziecko do domu, gdzie mamy nadzieję, że będziemy mogli się nacieszyć jeszcze wspólnym czasem... Prosimy o trzymanie kciuków i modlitwy za Nikosia.
Dziękujemy, za walkę o nasze dziecko. Za wsparcie i modlitwę. Za rękę wyciągniętą w stronę Nikosia. Bardzo dużo przeszedł, widać po nim ogromne zmęczenie. Dzieci nie powinny tak cierpieć...
Kochamy naszego synka najbardziej na świecie i przede wszystkim chcemy, by nie cierpiał i nie czuł bólu. By miał miłość i był nią otulony – do końca...
- Wpłata anonimowa5 zł
Dużo zdrowia,Bóg jest przy tobie
- Wpłata anonimowa50 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Na ratunek Nikosiowi ❤️
- sibilski@hot.plX zł
- 7 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł






