❗️Guz mózgu zabija młodą mamę... – walczymy o życie Oli!

PILNE!
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
12 dni do końca
Wsparło 3 860 osób
262 083,90 zł (59,26%)
Brakuje jeszcze 180 156,10 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0097865 Aleksandra
Zbiórka na cel
Immunoterapia w Niemczech – leczenie guza mózgu

Aleksandra Zwolińska, 33 lata

Malanów, wielkopolskie

Guz mózgu

Rozpoczęcie: 19 Listopada 2020
Zakończenie: 10 Grudnia 2020

Od półtora roku jestem mamą cudownej Marcelinki. Od miesiąca wiem, że choruję na złośliwego guza mózgu. Walczę z całych sił, bo nie wyobrażam sobie, że moje dziecko mogłoby zostać bez mamy. Szansą dla mnie jest immunoterapia w klinice w Niemczech – bardzo kosztowna, ale i bardzo skuteczna. Proszę, poznaj moją historię i pomóż…

Mam na imię Ola. Od wielu lat choruję na padaczkę. Niejednokrotnie zdarzało mi się tracić przytomność podczas ataków. W ostatnich latach choroba się wyciszyła, dlatego kiedy w październiku tego roku zaczęłam mieć ostre bóle głowy i zaniki pamięci, myślałam, że znów daje o sobie znać. Niestety – prawda jest dużo brutalniejsza, niż przypuszczałam. Ból głowy z dnia na dzień się wzmagał – do tego stopnia, że ciężko mi było funkcjonować, zajmować się Marcelinką. Postanowiłam zrobić badanie rezonansem. Badanie, którego wynik, rozniósł w pył mój cały, dotychczas poukładany, świat…

Aleksandra Zwolińska

Ze szpitala wychodziłam dokumentem, na którym zapisane było, że w mojej głowie tkwi 8-centymetrowy guz! Chyba nie ma takich słów, które byłyby w stanie opisać, co czuje człowiek po takiej diagnozie. Jeszcze przez chwilę wierzyliśmy, że może guz nie jest złośliwy. Może nie jest aż tak źle, może kolejne badania przyniosą lepsze wieści. Chciałam wierzyć, że to pomyłka, że to nie ja, że to nie moje wyniki! Niestety, biopsja guza potwierdziła najczarniejszy scenariusz. To brzmiało jak wyrok, jakby zbliżał się koniec mojego życia… 

Nowotwór, z którym przyszło mi się mierzyć to glejak wielopostaciowy, bardzo złośliwy. Guz rośnie – w tym momencie ma już prawie 9 centymetrów. Jest położony na dwóch półkulach mózgu, nieoperacyjny, niemożliwy do usunięcia… Zamiast spędzać czas z moją 1,5 roczną córeczką, rozpoczęłam wędrówkę po szpitalach. Co będzie, jeśli mi się nie uda? Nawet nie chcę sobie wyobrażać, że Marcelinka miałaby się wychowywać bez mamy...

Chemioterapia, którą zaproponowano mi w kraju, może tylko powstrzymać rozrost guza, dlatego razem z rodziną zaczęliśmy szukać dalej. Dotarliśmy do osób, które były w podobnej sytuacji. Tak dowiedziałam się o immunoterapii w klinice w Niemczech. To bardzo kosztowna forma leczenia, ale też bardzo skuteczna…

Aleksandra Zwolińska

Mam dopiero 33 lata. Jeśli odejdę, Marcelinka będzie mnie ledwo pamiętać. Będzie znała mnie tylko ze zdjęć. Dlatego nie poddam się – będę walczyć o swoje życie i zapukam w każde drzwi, by odnaleźć ratunek. Chcę wychować swoje dziecko, widzieć jak dorasta. Chcę żyć, po prostu żyć…

Proszę, pomóż mi wygrać tę walkę…

Ola

Aleksandra Zwolińska

➡️ Zbiórkę dla Oli możesz również wesprzeć, biorąc udział w licytacjach na Facebooku

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
12 dni do końca
Wsparło 3 860 osób
262 083,90 zł (59,26%)
Brakuje jeszcze 180 156,10 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0097865 Aleksandra