
Ból nie ustaje, a 19-letnia Patrycja jest już na skraju wyczerpania❗️ Potrzebna PILNA POMOC❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pogłębiona diagnostyka, pomoc w trudnej sytuacji
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Joannawspiera już miesiąc
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pogłębiona diagnostyka, pomoc w trudnej sytuacji
Aktualizacje
Tego NIE DA się wytzrymać❗️Obezwładniający ból przejmuje kontrolę nad życiem Patrycji! RATUJ!
Od maja 2026 roku stan zdrowia Patrycji uległ drastycznemu pogorszeniu. Pomimo wielu konsultacji i leczenia pojawiły się kolejne problemy zdrowotne, które wymagają dalszej, pogłębionej diagnostyki.
Oprócz zespołu Fowlera Patrycja zmaga się z przewlekłymi szumami usznymi, silnym bólem miednicy i kręgosłupa, niedoborem żelaza oraz schorzeniami wymagającymi opieki wielu specjalistów. Każda kolejna konsultacja przynosi nowe pytania i pokazuje, że droga do poprawy zdrowia jest znacznie bardziej skomplikowana, niż początkowo zakładaliśmy.
Obecny stan zdrowia nie pozwala na przeprowadzenie operacji metodą LION. Zabieg został odłożony, ponieważ najpierw konieczne jest ustabilizowanie stanu zdrowia oraz wykonanie szczegółowej diagnostyki. Lekarze są zgodni, że przeprowadzenie operacji w obecnym stanie mogłoby wiązać się z dużym ryzykiem i nie przyniosłoby oczekiwanych efektów.
Codzienność Patrycji jest pełna bólu, ograniczeń i niepewności. Zwykłe czynności, które dla większości osób są czymś naturalnym, często sprawiają jej ogromny wysiłek. Każdy dzień to walka z bólem, zmęczeniem i kolejnymi wizytami u lekarzy. Trudno planować przyszłość, gdy tak wiele zależy od wyników kolejnych badań i decyzji specjalistów.
Patrycja wymaga stałej opieki wielu lekarzy, regularnych badań, fizjoterapii, leczenia bólu, wsparcia psychologicznego oraz odpowiednio dobranej diety przeciwzapalnej. Niestety, wiele badań, konsultacji i terapii nie jest refundowanych, a ich koszt przekracza możliwości naszej rodziny.
Największym problemem jest obecnie pogarszający się stan zdrowia oraz konieczność szybkiej i bardzo kosztownej diagnostyki. Do tego dochodzą wydatki na leczenie, rehabilitację, dojazdy do specjalistów, leki, specjalistyczne preparaty i zabiegi. Choroba wpływa nie tylko na życie Patrycji, ale także na całą naszą rodzinę.
Nie jest łatwo prosić o pomoc. Każdego dnia staramy się być silni, ale bywają chwile, kiedy bezradność i strach biorą górę. Najtrudniejsze jest patrzenie na cierpienie bliskiej osoby i świadomość, że nie zawsze możemy zrobić tyle, ile byśmy chcieli.
Mimo wszystko nie tracimy nadziei. Wierzymy, że dzięki wsparciu dobrych ludzi Patrycja będzie mogła kontynuować leczenie i zawalczyć o lepszą przyszłość. Z całego serca dziękujemy każdemu, kto jest z nami, udostępnia zbiórkę, przekazuje wsparcie lub po prostu trzyma za Patrycję kciuki. Każdy gest daje nam siłę, by walczyć dalej i wierzyć, że jeszcze przyjdą lepsze dni.
Małgorzata, mama Patrycji

Opis zbiórki
Każdy dzień oczekiwania to kolejny dzień bólu dla Patrycji. Musimy zebrać kwotę JAK NAJSZYBCIEJ!
Pierwsze objawy choroby u mojej córki Patrycji pojawiły się pod koniec 2023 roku, a od kwietnia 2024 roku jej życie zamieniło się w codzienną torturę, ból i cierpienie.
Każdego dnia, w każdej godzinie i minucie Patrycja czuje przewlekły ból, zwłaszcza brzucha i okolicy miednicy, cierpi na ciężkie problemy urologiczne i ginekologiczne, a także niezwykle rzadkie i wyniszczające zaburzenie powodujące ciągłe, niekontrolowane pobudzenie nerwowe.
To schorzenie wpływa na każdy aspekt życia – sen, codzienne funkcjonowanie, możliwość odpoczynku i normalnego życia. Patrycja czasem nie jest w stanie wstać z łóżka ani skupić myśli. Jej organizm jest przestymulowany i wyczerpany kolejnymi dawkami leków przeciwbólowych. Każdy dzień stał się walką o przetrwanie kolejnych godzin cierpienia i o choć chwilę wytchnienia. Mnie jako matce pęka serce. Widzę, że Patrycja jest już na skraju wyczerpania, że jej stan się pogarsza, a nie możemy nic z tym zrobić.

Nie wiem, ile sił jej zostało. Wspieramy się nawzajem, jak tylko możemy, ale boję się tego, co robi z nią choroba, a czego nie mogę od niej zabrać. Z całego serca wierzę, że da sobie radę. To silna dziewczyna, moja duma i serce. Ale wciąż nie rozumiem, dlaczego los testuje granicę jej wytrzymałości...
Z powodu ciągłych hospitalizacji Patrycja ma obecnie rok zaległości w szkole i przez długi czas była zmuszona do nauczania zdalnego. Od dwóch lat nie miała normalnych wakacji ani życia nastolatki – jej codzienność to szpitale, ból, kolejne zabiegi, zakażenia i walka o przetrwanie.
Mimo wielu miesięcy leczenia, konsultacji, specjalistycznych zabiegów oraz leczenia neuromodulacyjnego poprawa okazała się niewystarczająca. Podczas ostatnich pobytów w szpitalu lekarze mieli ogromne trudności z dostępem do żył przez ogromną ilość wcześniejszych wkłuć i leczenie. Konieczne było założenie centralnego wkłucia, by dalej podawać leki i prowadzić terapię.
Nie wiedzieliśmy już co robić, gdzie szukać pomocy. Schorzenie i problemy mojej córki mają podłoże neuropelweologiczne, co jest aktualnie dopiero rozwijającą się dziedziną, jeśli chodzi o leczenie. W Polsce wykorzystaliśmy już wszystkie opcje, wydaliśmy wszystkie środki na leczenie – nawet ostatnie 10 tysięcy odłożone na studia Patrycji.
W końcu specjaliści uznali, że jedyną realną szansą może być nowoczesna procedura LION (Laparoscopic Implantation Of Neurostimulation), wykonywana w wyspecjalizowanym ośrodku w Szwajcarii. Wszczepienie stymulatora ma głównie wyciszyć, pobudzić organizm do pracy i wyregulować układ nerwowy – pozwolić Patrycji po prostu żyć, przypomnieć sobie jak to jest nie odczuwać bólu. To nasza ostatnia szansa.
Ale stoimy pod ścianą. Nasze środki, nawet wspomagane przez rodzinę, się wyczerpały, a koszt wspomnianej operacji może sięgnąć nawet 400 000 złotych! Im szybciej zbierzemy kwotę, tym szybciej moja córka w końcu odczuje ulgę. Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Patrycja chce już tylko być zdrowa. Chce BYĆ. Proszę, pomóż nam.
Małgorzata

➡️ TVP3 Szczecin – „Chce po prostu żyć...” (otwiera nową kartę)
Mariusz100 zł- SP 47 klasa 8b273,56 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa440 zł
Mam córkę która ma dyskinezę oczu dlatego chcę pomóc Patrycji
