Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

❗️Dramatyczna walka z guzem mózgu – ratujemy życie taty i męża!

Piotr Pantoł
Pilne!

❗️Dramatyczna walka z guzem mózgu – ratujemy życie taty i męża!

118 574,00 zł ( 16% )
Brakuje: 622 494,00 zł
Wsparło 1866 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0064543
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0064543 Piotr
Cel zbiórki:

Operacja, terapia immunologiczna i roczna rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Piotr Pantoł, 46 lat
Dziekanowice, małopolskie
Glejak wielopostaciowy IV stopnia
Rozpoczęcie: 13 Marca 2020
Zakończenie: 10 Marca 2022

Aktualizacje

PILNE❗️Piotr walczy o życie!

Piotr przeszedł drugą operację glejaka mózgu, po której pojawił się niestety niedowład lewej ręki, który wymaga intensywnej rehabilitacji. Wokół blizny po operacji powstał obrzęk, przez co Piotr musi nosić specjalną opaskę uciskową.

Po badaniach genetycznych oraz rezonansie po operacji zostanie dobrana ukierunkowana chemioterapia. Nadal jednak będzie trzeba korzystać z immunoterapii w Niemczech, której cena jest ogromna, dlatego prosimy Was o pomoc dla Piotra.

Rodzina Piotra

❗️U Piotra doszło do wznowy – konieczna jest PILNA operacja!

Niestety nie mamy dobrych informacji... Nowotwór po raz kolejny pokazuje nam swoją siłę! A przecież już wychodziliśmy na prostą...

Od maja 2020 roku Piotr przeszedł 10 cyklów immunoterapii, którą nadal musi kontynuować. Codziennie przyjmuje także suplementację, której koszt to około 10 tys. zł miesięcznie... Na wiosnę 2021 był poddany naświetlaniu stereotaktycznym w Gliwicach, gdzie uzyskano poprawę stanu zdrowia. Czuł się świetnie, mógł pracować... 

Piotr Pantoł

Niestety –  w maju  2021 roku w rezonansie kontrolnym wyszła wznowa! Konieczna jest operacja guza mózgu w Kluczborku w Vital Medic, gdzie Piotr będzie wybudzany w trakcie zabiegu. Zaplanowano ją już na połowę sierpnia 2021 roku, a jej koszt to około 59 tys. zł... Dodatkowo cały czas musimy płacić za immunoterapię. To ogromne sumy, których nie mamy...

Prosimy Was o pomoc – o ratunek dla Piotra!

Rodzina Piotra

❗️Leczenie trwa – potrzebujemy pomocy!

Mamy dla Was kilka nowych informacji od żony Pana Piotra:

Nasza pierwsza wizyta w klinice w Niemczech odbyła się 18 maja. Zrobiono wszystkie badania potrzebne do dalszego leczenia oraz przedstawiono jak będzie ono wyglądało. Terapia polega na pobraniu dużej ilości krwi i stworzeniu szczepionek dendrytycznych, przeciwciał, inhibitorów,  które uaktywnią system immunologiczny, oraz kroplówek i wirusów.

Piotr Pantoł

26 maja Piotr przyjął pierwsze komórki. Rokowania są bardzo dobre, ale niestety leczenie trzeba kontynuować, a to kosztuje olbrzymie pieniądze.

By móc dokończyć, to, co rozpoczęliśmy, potrzebujemy Twojej pomocy! 

Opis zbiórki

Nigdy nie pomyślałbym, że tak szybko znajdę się na onkologii; na ringu walki z nowotworem. Jestem tatą i mężem – moja młodsza córeczka ma dopiero 9 lat. Tymczasem choroba rozdziela mnie z rodziną. Szpitale, operacje i kolejne chemie to brutalna codzienność życia z diagnozą, jaką jest guz mózgu… Moją szansą na życie jest terapia immunologiczna w klinice w Niemczech. Niestety to bardzo drogie leczenie i, choćbym dwoił się i troił, nie zapłacę za nie sam, dlatego zdecydowałem się poprosić o pomoc. 

Zaczęło się całkiem niewinnie. To była końcówka listopada ubiegłego roku. Coraz częściej miałem mroczki przed oczami i problemy ze wzrokiem. Przychodziło to nagle, zupełnie bez powodu. Prowadziłem wtedy dwie firmy, dlatego pierwszą myślą, jaka pojawiła się i u mnie i mojej żony, było przemęczenie. Pewnie większość pomyślałaby tak samo. Niestety – objawy coraz bardziej się nasilały. Do tego stopnia, że nie byłem już w stanie normalnie funkcjonować. 

Piotr Pantoł

Poszedłem do lekarza i tak zaczęła się cała seria badań – zupełnie różnych. Zrobiono morfologię, przeprowadzono badania serca i płuc, sprawdzono drożność żył. Żadne wyniki nie wskazywały na nic złego, a ja czułem się tak samo źle. W końcu otrzymałem skierowanie na rezonans, po którym wyszła na jaw prawda – bardzo brutalna prawda. Po dwóch godzinach od badania otrzymałem telefon. Kazano mi jak najszybciej przyjechać. Rezonans wykrył złośliwego guza mózgu! Szok, załamanie? To chyba zbyt małe słowa, by opisać to, co faktycznie czułem, wychodząc z gabinetu lekarza. Jak powiedzieć o czymś takim rodzinie? Jak mierzyć się z informacją, że jest się śmiertelnie chorym?

Lekarze mówili wprost – trzeba było operować. Po trzech tygodniach od usłyszenia diagnozy przeszedłem operację usunięcia guza. Jakby nieszczęść było mało, po operacji doszło u mnie do niedowładu lewej strony ciała. Obudziłem się niepełnosprawny… Niedługo później  przyszedł wynik badania histopatologicznego, który dla całej naszej rodziny był ostatecznym ciosem. Guz jest bardzo złośliwy – to glejak IV stopnia. W każdej chwili może odrosnąć…

Na początku lutego trafiłem na onkologię do szpitala w Gliwicach. Tam rozpoczęły się radioterapia i chemioterapia, które trwają do dziś. W całym nieszczęściu jest małe światełko w tunelu – dobrze znoszę dotychczasowe leczenie, co oznacza, że immunoterapia w niemieckiej klinice ma szansę przynieść bardzo dobre rezultaty! By jednak się odbyła, potrzebne są ogromne pieniądze, a do tego dochodzą koszty rehabilitacji...

Świat jest pełen nieszczęść, dlatego zawsze, kiedy tylko mogłem, pomagałem innym. Nie sądziłem, że tak wielkie nieszczęście zupełnie niespodziewanie dotknie także mnie. Chyba nikt nigdy się tego nie spodziewa. Jeśli już jednak tak się stało, nie mam innego wyjścia, niż podjąć walkę. Czeka na mnie rodzina, czekają na mnie dzieci – Wiktoria i Patryk. Nie mogę ich zawieść, dlatego nie mogę się poddać. Proszę Cię, pomóż mi zapłacić kolosalną cenę za moje życie. Z całego serca wierzę, że kiedyś, kiedy już będę mógł, sam odwdzięczę się za tę pomoc. Dziękuję…

Piotrek

118 574,00 zł ( 16% )
Brakuje: 622 494,00 zł
Wsparło 1866 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0064543
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0064543 Piotr

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki