
Walka o wszystko ❗️Serduszko Poli nie może się zatrzymać ❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, docelowo operacja serca
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, docelowo operacja serca
Opis zbiórki
Od zawsze myślałam, że narodziny dziecka to najpiękniejsza chwila w życiu każdego człowieka. Pragnęłam doznać tego uczucia jak każda kobieta, która chce mieć zdrową i szczęśliwą rodzinę.
Niestety… Tuż po porodzie moją córeczkę zabrano na badania. Miała wrócić za chwilę, ale mijały godziny, a ja wciąż nie mogłam wziąć jej w ramiona. Widziałam ją tylko przez kilka sekund… Kiedy zaczęłam dopytywać, neonatolog przekazał mi najgorszą informację w życiu - u Poli stwierdzono ciężką, złożoną wadę serca. Diagnoza: atrezja tętnicy płucnej z naczyniami krążenia obocznego z ubytkiem międzykomorowym - oznacza to, że moje dziecko żyje tylko dzięki cienkim jak włos naczyniom, które wykształciły się w życiu płodowym. To one natleniają jej maleńki organizm. Niestety, to za mało...

Saturacje mierzymy regularnie, ale tak naprawdę chwila może zadecydować o tym, że znajdziemy się w szpitalu, co stało się ostatnio z powodu zwykłej kolki. Dla większości maluszków to dyskomfort i wielki wysiłek, a dla Poli to zagrożenie życia. Gwałtowne zmiany saturacji mogą spowodować, że serduszko Poli nie będzie miało siły pracować... Świadomość, że moglibyśmy ją stracić jest nie do zniesienia!
Tak skomplikowana wada maleńkiego serca wymaga pomocy najlepszych specjalistów. Właśnie dlatego jedyną szansą na ratowanie życia naszego dziecka jest operacja w zagranicznym ośrodku. Otrzymaliśmy kwalifikację do operacji w austriackim szpitalu w Linz. To dla niej ogromna szansa! Musimy zabezpieczyć przyszłość naszej córeczki bez względu na wszystko. Sami nie damy rady - potrzebujemy Waszej pomocy!
Bez Waszego wsparcia, serduszko naszej córeczki, w którymś momencie po prostu może się poddać...

Sine usteczka, paluszki, stópki… głaszcze moją córeczkę i tak bardzo się boję. Wiem, że Pola będzie się rozwijać, tego nie da się zatrzymać - raczkowanie, wstawanie na nóżki, pierwsze kroczki. Jak wyjaśnić niespełna rocznemu dziecku, że serce może tego nie wytrzymać, że to dla niej śmiertelne zagrożenie?!
Jesteśmy w rozpaczy… Nikt nie przygotował nas na to, że będziemy musieli stoczyć nierówną walkę. Nikt nie powiedział, że przy szpitalnym łóżku, będę prosić moją córeczkę “jeszcze chwila bólu, wytrzymaj…".
Nie chcę, by tak wyglądała jej przyszłość. Nasze jedyne marzenie to, zdrowe serduszko dla Polci i szansa na normalny rozwój.
Proszę, pomóż nam ratować Polcię
Rodzice, Nikola i Paweł
–––––
Zbiórkę można wspierać biorąc udział w licytacjach prowadzonych na stronie: Polkove Love- Bazarek dla Poli. ♥️ (otwiera nową kartę)
–––––
Kwota zbiórki została zmniejszona ze względu na darowiznę otrzymaną od rodziców Matyldy (otwiera nową kartę), której operacja została zrefundowana. Z całego serca dziękujemy za wsparcie i pomoc w naszej walce!
- Sylwia30 zł
Zegarek
- Joanna Gwizdała -szczęśliwy cukier :)30 zł
- Joanna Gwizdała mydełko 225 zł
- Joanna Gwizdała mydełko35 zł
- Darek40 zł
Mydełko
- Renata B35 zł
Mydełko van gogh