Zbiórka zakończona
Robert Szewczyk - zdjęcie główne

Robert walczy z rakiem... Z Twoją pomocą będzie mu łatwiej❗️

Cel zbiórki: Zakup skutera inwalidzkiego

Organizator zbiórki:
Robert Szewczyk, 51 lat
Zabrzeg, śląskie
Nowotwór złośliwy trzustki z przerzutami
Rozpoczęcie: 18 grudnia 2024
Zakończenie: 17 października 2025
5509 zł(24,66%)
Wsparły 144 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0740878 Robert

Cel zbiórki: Zakup skutera inwalidzkiego

Organizator zbiórki:
Robert Szewczyk, 51 lat
Zabrzeg, śląskie
Nowotwór złośliwy trzustki z przerzutami
Rozpoczęcie: 18 grudnia 2024
Zakończenie: 17 października 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy,

z całego serca dziękuję każdej osobie, która zechciała mnie wesprzeć.

To dla mnie naprawdę wiele znaczy!

Robert

Opis zbiórki

Mam na imię Robert. Przyszło mi walczyć z okrutnym nowotworem. Gdy robię jeden krok do przodu, on wyprzedza mnie o 3… Nie mam wielkich marzeń. Liczę się z tym, że mogę przegrać. Jednak chciałbym, by moje życie było choć odrobinę łatwiejsze…

Dwa lata temu zdiagnozowano u mnie żółtaczkę. Trafiłem do szpitala. Badanie tomografem wykryło na mojej trzustce mały guz. Wystarczająco mały, by nie można było pobrać biopsji. Wystarczająco duży, by zapychać drogi żółciowe i spychać mnie wielokrotnie pod skalpel, w celu wszczepienia protez.

Gdy rozpocząłem leczenie w innym szpitalu, usłyszałem diagnozę. Dopadł mnie rak trzustki i węzłów chłonnych… W kwietniu 2024 roku przeszedłem radykalną operację usunięcia dwunastnicy, śledziony, woreczka żółciowego, całej trzustki i części żołądka. Po wszystkim lekarz uspokoił mnie, że będzie dobrze.

Niestety, pomimo tego, że od września 2023 roku przyjmuję chemioterapię, choroba postępuje! Rak dał kolejne PRZERZUTY do wątroby i węzłów chłonnych! Przede mną rezonans i prawdopodobnie radioterapia. A przy tym wszystkim muszę przecież jakoś funkcjonować!

Mieszkam sam. Przy braku trzustki każdy wysiłek powoduje znaczne skoki poziomu cukru, które koryguję insuliną. Podstawowe czynności stają się dla mnie wyzwaniem. Nie mogę poruszać się pieszo. Marzę, bym w wykonywaniu codziennych obowiązków mógł korzystać ze skutera inwalidzkiego.

Walka z rakiem jest niezwykle wymagająca i kosztowna… Z pomocą rodziny radzę sobie z rachunkami za dodatkowe wizyty, szczepionki, sensory czy lekarstwa… Jednak w batalii o łatwiejszą codzienność z wyniszczającą chorobą nie poradzę sobie sam. Dlatego z serca proszę o Wasze wsparcie!

Robert

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Marta K
    Marta K
    Udostępnij
    50 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Robert Szewczyk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj