Pilne!
Anna Adamek-Głowacka - zdjęcie główne

Moje dzieci mnie potrzebują! Proszę, pomóż mi w walce o życie❗️

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie urządzeniem TTF, leki, suplementy, rehabilitacja, wizyty

Organizator zbiórki:
Anna Adamek-Głowacka, 43 lata
Minoga
Nowotwór złośliwy mózgu - glioblastoma IV stopnia, cukrzyca posterydowa, zaćma obu oczu
Rozpoczęcie: 3 lutego 2026
Zakończenie: 3 maja 2026
57 845 zł
WesprzyjWsparło 641 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0922815
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0922815 Anna
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Annie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie urządzeniem TTF, leki, suplementy, rehabilitacja, wizyty

Organizator zbiórki:
Anna Adamek-Głowacka, 43 lata
Minoga
Nowotwór złośliwy mózgu - glioblastoma IV stopnia, cukrzyca posterydowa, zaćma obu oczu
Rozpoczęcie: 3 lutego 2026
Zakończenie: 3 maja 2026

Opis zbiórki

Jestem Ania i mam 43 lata. Jestem mamą czwórki dzieci, w tym dwójki jeszcze bardzo małych – pięcioletniej córeczki i dwuletniego synka. Świat zawalił mi się z dnia na dzień... Walczę z nowotworem mózgu, a jedyną nadzieją jest nowoczesne, nierefundowane leczenie. Bardzo proszę o wsparcie!

Jeszcze niedawno moje życie kręciło się wokół codziennych, zwyczajnych spraw: domu, pracy, rodziny, planów na przyszłość. Miesiąc temu wszystko zatrzymało się w jednej chwili. Przypadkowe badanie ujawniło guza mózgu. Diagnoza była druzgocąca: glejak IV stopnia – jeden z najbardziej agresywnych nowotworów…

Anna Adamek-Głowacka

To nie pierwszy raz, gdy muszę walczyć o zdrowie. Kilka lat temu zachorowałam na rzadką i nietypową chorobę – kryptogenne organizujące się zapaleniem płuc. Lekarze nie dawali pewnych rokowań, ale nie poddałam się. Dzięki ogromnej determinacji, leczeniu i wsparciu bliskich wygrałam. Wróciłam do życia, do bycia mamą, żoną, do codzienności, którą tak bardzo ceniłam. 

Dziś los znów wystawia mnie na próbę – znacznie trudniejszą. Nie ograniczam się do jednej ścieżki leczenia. Konsultuje z lekarzami i specjalistami, szukając wszystkich możliwych rozwiązań – w tym nowoczesnych metod, takich jak np. radioterapia protonowa. Niestety, ze względu na wyjątkowo agresywny charakter glejaka IV stopnia, nie kwalifikuje się do większości programów i terapii o zawężonych kryteriach. 

Anna Adamek-Głowacka

Mimo kolejnych zamykających się drzwi nie tracę nadziei i nadal walczę o każdą realną szansę na życie. Jedyną nadzieją na zatrzymanie choroby jest innowacyjne, nierefundowane leczenie – Optune (TTFields), którego koszt to 120 000 zł miesięcznie. Niestety choroba to nie tylko koszt terapii. To także codzienne wydatki, bez których leczenie jest niemożliwe: leki i suplementy, regularne dojazdy do szpitali i ośrodków leczenia, rehabilitacja i konsultacje specjalistyczne.

To suma absolutnie nieosiągalna dla jednej rodziny. Muszę podjąć się radioterapii i chemioterapii, aby móc rozpocząć innowacyjne leczenie. Chcę żyć i patrzeć jak moje dzieci dorastają. Chcę mieć szansę na kolejne wspólne święta, urodziny i zwykłe poranki. Każda wpłata to realny krok w stronę tej szansy. Z całego serca dziękuję za każdą wpłatę, udostępnienia i dobre słowo. Pomóżcie mi wygrać tę walkę!

Ania Adamek-Głowacka

Wybierz zakładkę
Sortuj według