Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Wanda Gandera - zdjęcie główne

Udar niemal odebrał mojej mamie życie! Pomóż mi zawalczyć o jej zdrowie i sprawność!

Cel zbiórki: Trzymiesięczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Wanda Gandera, 76 lat
Katowice
Udar niedokrwienny mózgu, napadowe migotanie przedsionków, zakrzepica żył głębokich i żyły odstrzałkowej kończyny dolnej lewej, porażenie połowicze prawostronne z afazją, choroba zwyrodnieniowa stawów, miażdżyca uogólniona, nadciśnienie tętnicze
Rozpoczęcie: 21 lipca 2026
Zakończenie: 7 września 2026
Spoczywaj w pokoju
14 097 zł(13,38%)
Wsparło 138 osób

Cel zbiórki: Trzymiesięczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Wanda Gandera, 76 lat
Katowice
Udar niedokrwienny mózgu, napadowe migotanie przedsionków, zakrzepica żył głębokich i żyły odstrzałkowej kończyny dolnej lewej, porażenie połowicze prawostronne z afazją, choroba zwyrodnieniowa stawów, miażdżyca uogólniona, nadciśnienie tętnicze
Rozpoczęcie: 21 lipca 2026
Zakończenie: 7 września 2026

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Wandy. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Opis zbiórki

Jeszcze w październiku 2025 roku wyprawiałam 76. urodziny mamy w teatrze. Była taka szczęśliwa, a ja zupełnie nieświadoma tego, że tragedia czeka tuż za rogiem. Zaledwie kilka miesięcy później, w marcu, odebrałam telefon, którego nikt nie chciałby otrzymać. Mama trafiła do szpitala, jej stan był krytyczny!

Tego dnia mama źle się czuła. Mówiła tacie, że boli ją głowa, jednak myśleli, że to kolejna migrena, mama często ich doświadczała. Gdy jednak pojawiła się bełkotliwa mowa i wystąpił prawostronny paraliż, tata niezwłocznie wezwał pogotowie. Ratownicy zabrali mamę do szpitala, gdzie rozpoczęła się walka o jej życie. 

Lekarze przygotowywali nas na najgorsze, nie ukrywali, że najważniejsze są nadchodzące doby. Badanie TK głowy wykazało, że mama miała udar niedokrwienny mózgu i całkowicie objętą lewą stronę, do tego utrzymywało się bardzo wysokie ciśnienie, było zagrożenie ponownego wystąpienia udaru... Tak strasznie się o nią baliśmy!

Na szczęście mama się nie poddała, wygrała to, co najcenniejsze, jednak dziś musi walczyć o swoją sprawność i lepsze jutro. To straszne zdarzenie i późniejsze komplikacje odcisnęło piętno na zdrowiu mamy. Ma afazję mieszaną, mówi, ale nie zawsze logicznie, poznaje nas, jest z nią kontakt, ale często ciężko zrozumieć, co chce nam przekazać. Ponadto nie jest w stanie zająć się sama sobą, potrzebuje opieki 24-godziny na dobę. 

Tata jest starszą osobą, ma niedowład ręki, nie jest w stanie się nią zaopiekować, bo sam potrzebuje pomocy specjalistów. Dlatego chciałabym, aby mama miała szansę na trzymiesięczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, który da jej szansę na odzyskanie sprawności i utraconej niezależności. Niestety koszty są ogromne...

Jest mi bardzo trudno pisać te słowa, prosić o pomoc. Zawsze to ja starałam się pomagać innym, tak zostałam też wychowana. Niestety wiem, że bez Waszej pomocy nie dam rady, a zdrowie mamy jest dla mnie priorytetem. Dlatego z całego serca proszę o wsparcie. Każdy gest ma dziś dla naszej rodziny ogromne znaczenie!

Tatiana, córka Wandy

Wybierz zakładkę
Sortuj według