Skarbonka zakończona
Avatar organizatora
Jacek Balcerak

W drodze po serce dla Darii - Ustrzyki Dolne-Świnoujście

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Jacek Balcerak

Daria, piecioletnia dziewczynka sporo doświadczona przez los. Po jej urodzeniu stwierdzono krytyczną wadę serca pod postacią zespołu niedorozwoju lewej części serca i wsteczną koarktację aorty. Jest oczywistym, że była to straszna informacja dla rodziców Darii. Operację powinno przeprowadzić się gdy dziecko ma trzy lata. Daria ma już pięć. Jest jednak nadzieja.  

Rodzice szukając ratunku, trafili do prof. Malca – światowej sławy specjalisty w dziedzinie kardiochirurgii dziecięcej, który zgodził się zoperować ich córkę w klinice w Niemczech. Niestety ta operacja kosztuje....

A więc co drodzy Pomagacze? Udało się pomóc Kindze, więc czas na Darię. Dla Kingi przepłynąłem Wisłę i przeszedłem Wybrzeże Bałtyku. Dla Darii przejdę Polskę. Odcinek od Ustrzyk Dolnych do Świnoujścia ponad 1000 km. Zapraszam Państwa do towarzyszenia mi po drodze choć wirtualnie. Wzorem poprzednich wypraw będę Państwu codziennie opisywał jak wyglada Polska, jacy są ludzie, co jest za zakrętem. Państwo czytający zaś wpłacą od czasu do czasu kwotę dla Darii. Podróż jest długa, więc liczę na Państwa hojność :) Do dzieła! Ja Idę.

7078 zł(14%)
Wsparły 134 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły bezpośrednio na docelową zbiórkę:

Jacek Balcerak

Daria, piecioletnia dziewczynka sporo doświadczona przez los. Po jej urodzeniu stwierdzono krytyczną wadę serca pod postacią zespołu niedorozwoju lewej części serca i wsteczną koarktację aorty. Jest oczywistym, że była to straszna informacja dla rodziców Darii. Operację powinno przeprowadzić się gdy dziecko ma trzy lata. Daria ma już pięć. Jest jednak nadzieja.  

Rodzice szukając ratunku, trafili do prof. Malca – światowej sławy specjalisty w dziedzinie kardiochirurgii dziecięcej, który zgodził się zoperować ich córkę w klinice w Niemczech. Niestety ta operacja kosztuje....

A więc co drodzy Pomagacze? Udało się pomóc Kindze, więc czas na Darię. Dla Kingi przepłynąłem Wisłę i przeszedłem Wybrzeże Bałtyku. Dla Darii przejdę Polskę. Odcinek od Ustrzyk Dolnych do Świnoujścia ponad 1000 km. Zapraszam Państwa do towarzyszenia mi po drodze choć wirtualnie. Wzorem poprzednich wypraw będę Państwu codziennie opisywał jak wyglada Polska, jacy są ludzie, co jest za zakrętem. Państwo czytający zaś wpłacą od czasu do czasu kwotę dla Darii. Podróż jest długa, więc liczę na Państwa hojność :) Do dzieła! Ja Idę.

Wpłaty