Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Weronika i Ewa Dul - zdjęcie główne

Weronika i Ewa Dul, 17 lat

Weronika i Ewa Dul, 17 lat
Biała Nyska, opolskie
Weronika: SMA1 – rdzeniowy zanik mięśni; Ewa: wodogłowie - stan po założeniu zastawki do komory bocznej mózgu, padaczka, nadciśnienie, zaburzenia metabolizmu lipoprotein i inne lipidemie, inne określone zespoły bólu głowy
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0107300
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0107300 Dul

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Weronice i Ewie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już rok i miesiąc
Weronika i Ewa Dul, 17 lat
Biała Nyska, opolskie
Weronika: SMA1 – rdzeniowy zanik mięśni; Ewa: wodogłowie - stan po założeniu zastawki do komory bocznej mózgu, padaczka, nadciśnienie, zaburzenia metabolizmu lipoprotein i inne lipidemie, inne określone zespoły bólu głowy

Obie z córką walczymy o lepsze jutro. Pomóż nam!

Weronika przyszła na świat 4 lata po swoim braciszku i trochę ponad 3 lata po tym, jak w życie naszej rodziny wtargnęła straszliwa diagnoza – SMA typu 1. Niestety, choroba nie oszczędziła żadnego z moich dzieci.

Mimo terapii komórkami macierzystymi i systematycznej rehabilitacji Weronika została sama na polu walki. Jej kochany brat, Bartuś, odszedł. SMA to bezwzględna choroba. Za nic ma, że po drugiej stronie ringu stoi bezbronne dziecko. Weronika musi jednak dalej stawiać czoła chorobie. Potrzebuje Waszego wsparcia, by korzystać z leczenia i rehabilitacji, które są dla niej jedyną szansą na spowolnienie postępu SMA i podarowanie jej jak najdłuższego życia.

Ja natomiast mierzę się z padaczką, nadciśnieniem, zaburzeniami metabolizmu lipoprotein oraz  wodogłowiem, które powstało w wyniku silnego urazu, gdy miałam 4 latka. Sześć razy zakładano mi zastawkę do komory bocznej mózgu. Dopiero ostatnia okazała się odpowiednia.

Obie z córką potrzebujemy stałej opieki specjalistów, rehabilitacji, leków i środków higienicznych. Każda przerwa w terapii stanowi dla Weroniki śmiertelne zagrożenie. Prosimy o Waszą pomoc!

Ewa, mama Weroniki

Wybierz zakładkę
Sortuj według