Zbiórka zakończona
Weronika Suska - zdjęcie główne

Niech ten koszmar się skończy! Pomóż mi wygrać z rakiem!

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne, dojazdy

Organizator zbiórki:
Weronika Suska, 19 lat
Radziejów, kujawsko-pomorskie
Nowotwory złośliwe tkanki łącznej i tkanki miękkiej - mięsak prążkowanokomórkowy
Rozpoczęcie: 9 października 2020
Zakończenie: 19 grudnia 2024
54 177 zł
Wsparło 888 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0090365 Weronika

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne, dojazdy

Organizator zbiórki:
Weronika Suska, 19 lat
Radziejów, kujawsko-pomorskie
Nowotwory złośliwe tkanki łącznej i tkanki miękkiej - mięsak prążkowanokomórkowy
Rozpoczęcie: 9 października 2020
Zakończenie: 19 grudnia 2024

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy – z całego serca Wam dziękujemy! 💚

Kiedy zakładaliśmy zbiórkę, nie sądziliśmy, że tyle osób zechce wesprzeć naszą córeczkę. A jednak! Otworzyliście dla Weroniki swoje serca i pokazaliście, że los drugiego człowieka nie jest Wam obojętny.

Daliście nam wiarę i nadzieję na lepsze jutro... Przyczyniliście się do tego, że Weronika czuje się już lepiej!

Raz jeszcze dziękujemy za Wasze wsparcie!

Rodzice

 

Opis zbiórki

Nie wiem, czy możliwe jest oswojenie się ze śmiertelną chorobą swojego dziecka. Wiem jednak, że ja się z tym nie pogodzę. Przecież Weronika ma dopiero 13 lat, tyle marzeń i planów... Chciałabym, żeby ostatnie tygodnie okazały się być zwykłym koszmarem, z którego mogłabym się obudzić. Chciałabym zobaczyć moją córkę uśmiechniętą i energiczną, jak zawsze...

Choroba pojawiła się nagle, długo nie dawała żadnych objawów. Postawienie diagnozy było właściwie niemożliwe.

Pod koniec czerwca Weronika trafiła do szpitala z powodu strasznego bólu brzucha, który w ciągu kilku godzin stał się twardy i bardzo opuchnięty. Odchodząc od zmysłów, czekaliśmy na wyniki badań. Badań, które pokazały, że w macicy Weroniki rozwija się ogromny guz! W jednej chwili ziemia usunęła się spod naszych stóp. 

Po serii bardziej szczegółowych badań dano nam nadzieję, że to nie nowotwór, tylko nieszkodliwy guz, który można wyciąć i zapomnieć o tym koszmarze...

Weronika Suska

Operacja usunięcia guza miała się odbyć w Łodzi. Jednak wbrew naszym oczekiwaniom w trakcie zabiegu chirurdzy wycofali się z zamiaru usunięcia guza. Zaniepokoiło ich to, jak wygląda guz. Ich przeczucie ocaliło nasze dziecko! Pobrany kolejny wycinek guza przyniósł straszliwą diagnozę – mięsak prążkowanokomórkowy. Podstępny i bezlitosny typ nowotworu.

Nasz świat zawalił się po raz kolejny! W ciele naszego dziecka rozwijała się w najlepsze tykająca bomba! Natychmiast znaleźliśmy się w Warszawie, w ośrodku specjalizującym się w tego typu nowotworach. Tam zaczęła się nasza walka na śmierć i życie...

Mimo bólu, powikłań po chemioterapii i tęsknoty za tatą oraz młodszym rodzeństwem, z którymi nie widziała się już od tak wielu tygodni, dzielnie o siebie walczy... A przed nami wciąż jeszcze długa droga.

Konieczne będzie usunięcie guza, chemioterapia i radioterapia pooperacyjne oraz chemioterapia celowana, najważniejszy i nierefundowany etap leczenia. Nie mamy czasu do stracenia. Na szali leży przyszłość naszego dziecka, którą Ty możesz uratować. Pomóż nam, proszę!

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Weronika Suska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj