Alan Adamczak-Błaszczak - zdjęcie główne

Alan to jeden z nielicznych chłopców z zespołem Retta❗️POMOCY❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Alan Adamczak-Błaszczak, 10 lat
Ruda Śląska
Zespół Retta
Rozpoczęcie: 16 stycznia 2026
Zakończenie: 16 kwietnia 2026
756 zł
WesprzyjWsparło 26 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0894113
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0894113 Alan
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Alanowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Alan Adamczak-Błaszczak, 10 lat
Ruda Śląska
Zespół Retta
Rozpoczęcie: 16 stycznia 2026
Zakończenie: 16 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Mój syn, Alan, choruje na zespół Retta – ekstremalnie rzadką u chłopców i bardzo ciężką chorobę genetyczną. Od pierwszych chwil życia wymaga całodobowej opieki, intensywnej rehabilitacji i stałego leczenia. Każdy jego dzień to ogromne wyzwanie, a dla mnie jako matki – nieustanna walka o godne życie i zdrowie mojego dziecka.

Na co dzień Alan nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Nie porusza się, nie komunikuje swoich potrzeb, zmaga się z poważnymi problemami neurologicznymi, zaburzeniami napięcia mięśniowego oraz innymi powikłaniami choroby. Wymaga stałej pomocy przy każdej czynności – od karmienia, przez pielęgnację, po rehabilitację.

Alan Adamczak-Błaszczak

Jako jego mama robię wszystko, co w mojej mocy, aby zapewnić Alanowi najlepszą możliwą opiekę. Nawet kiedy sama jestem zmęczona, nie poddaję się, bo wiem, że chodzi o moje dziecko, które kocham nad życie. Niestety koszty rehabilitacji, terapii, wizyt u specjalistów oraz niezbędnego sprzętu medycznego są ogromne i znacznie przekraczają moje możliwości finansowe.

Alan Adamczak-Błaszczak

Bez regularnej rehabilitacji stan synka może się pogarszać, a każdy dzień bez terapii to krok wstecz. Nie mogę na to pozwolić! Muszę zrobić WSZYSTKO, żeby pomóc mojemu dziecku. Jednak sama nie dam rady...

Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda wpłata to realna szansa na poprawę komfortu życia Alana – na mniejsze cierpienie, lepsze funkcjonowanie i poczucie bezpieczeństwa. Dla mnie jako mamy to także nadzieja, że nie zostaniemy z tą walką sami...

Sylwia, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według