Marian Hordashevskyi - zdjęcie główne

Nie tak powinno wyglądać dzieciństwo! Proszę, pomóż mojemu synkowi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Marian Hordashevskyi, 4 latka
Katowice, śląskie
Padaczka, mózgowe porażenie dziecięce, stan po urazie środczaszkowym, urazowy krwotok podpajęczynówkowy
Rozpoczęcie: 9 kwietnia 2025
Zakończenie: 12 kwietnia 2026
8208 zł(51,44%)
Brakuje 7750 zł
WesprzyjWsparło 28 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0711564
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0711564 Marian

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Marianowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Marian Hordashevskyi, 4 latka
Katowice, śląskie
Padaczka, mózgowe porażenie dziecięce, stan po urazie środczaszkowym, urazowy krwotok podpajęczynówkowy
Rozpoczęcie: 9 kwietnia 2025
Zakończenie: 12 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Do 5. miesiąca życia Marianek rozwijał się zupełnie prawidłowo. Obracał się z brzucha na plecy i wszystko wskazywało na to, że będzie zdrowy. Niestety, w wyniku nieszczęśliwego wypadku w styczniu 2022 roku synek doznał urazu śródczaszkowego i wylewu podpajęczynówkowego. Od tamtej chwili nasze życie zmieniło się do poznania...

Marianek przez długi czas się nie ruszał, nie widział i nie wydawał żadnych dźwięków. Spędziliśmy bardzo dużo czasu w szpitalu – najpierw na Oddziale Intensywnej Terapii, a potem na Neurologii. Od 24 lutego 2022 roku lekarze obserwowali u synka drgawki pod postacią serii wyrzutów. Okazało się, że Marianek zmaga się z padaczką...

Kiedy wyszliśmy ze szpitala, od razu rozpoczęliśmy rehabilitację. Synek bardzo się stara, próbuje siadać, ale ze względu na dziecięce porażenie mózgowe potrzebuje intensywnych i regularnych ćwiczeń. Niestety wiążą się one z bardzo wysokimi kosztami...

Marian Hordashevskyi

Nigdy nie pomyślałabym, że moje dziecko spotka taka tragedia. Marianek jest wspaniałym i dzielnym chłopcem, który każdego dnia chce walczyć o lepsze jutro. Jednak gdy widzę jego ból i łzy, moje serce łamie się na pół...

Wiem, że muszę zrobić wszystko, żeby pomóc synkowi. Ale nasza sytuacja jest bardzo trudna. Wychowuję Marianka sama, a to wiąże się z wieloma problemami. Choć bardzo bym chciała, nie jestem w stanie zapewnić mu rehabilitacji w takim wymiarze, w jakim synek jej potrzebuje.

Właśnie dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Kocham Marianka nad życie i nie spocznę, dopóki nie zapewnię mu profesjonalnego wsparcia. Wierzę, że razem uda nam się sprawić, że życie synka będzie choć trochę łatwiejsze. Liczy się każdy grosz!

Mama Marianka

Wybierz zakładkę
Sortuj według