Przemysław Grzegorzewski - zdjęcie główne

W wyniku tragicznego wypadku straciłem palce u obu rąk❗️Proszę o pomoc❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, przygotowanie do protezowania, zakup protez

Organizator zbiórki:
Przemysław Grzegorzewski, 27 lat
Ciechanów
Amputacja palca drugiego, trzeciego i czwartego palca w prawej dłoni oraz drugiego i trzeciego palca w lewej dłoni, artrodeza stawów pierwszego i czwartego palca w lewej dłoni, oparzenie termiczne II-III-IV stopnia prądem zmiennym obu dłoni podczas pracy
Rozpoczęcie: 2 października 2025
Zakończenie: 3 kwietnia 2026
83 260 zł(23,72%)
Brakuje 267 804 zł
WesprzyjWsparło 1530 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0847871
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0847871 Przemysław

1 Stały Pomagacz

Dołącz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Przemysławowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
  • Mikhail Auchynnikau
    Mikhail Auchynnikauzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, przygotowanie do protezowania, zakup protez

Organizator zbiórki:
Przemysław Grzegorzewski, 27 lat
Ciechanów
Amputacja palca drugiego, trzeciego i czwartego palca w prawej dłoni oraz drugiego i trzeciego palca w lewej dłoni, artrodeza stawów pierwszego i czwartego palca w lewej dłoni, oparzenie termiczne II-III-IV stopnia prądem zmiennym obu dłoni podczas pracy
Rozpoczęcie: 2 października 2025
Zakończenie: 3 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Przemek i 17 kwietnia 2025 roku jak zwykle poszedłem do pracy. Nic nie wskazywało na to, że ten dzień będzie się różnił od innych. Pracowałem jako automatyk w zakładzie drobiarskim, niestety kiedy podszedłem do szafy elektrycznej, w pewnym momencie się potknąłem i właśnie w tamtej chwili doszło do tragedii...

Upadając, przytrzymałem się nieosłoniętej części. Poczułem przeszywający ból i początkowo nie wiedziałem, co się dzieje. Dopiero po chwili zrozumiałem, że moje całe ciało jest rażone prądem. Od razu wezwano karetkę, a ja trafiłem do szpitala.

W wyniku wypadku moje ręce zostały spalone, a lekarze robili, co w ich mocy, żeby mi pomóc. Jednak sytuacja była po prostu tragiczna. Przez 12 dni leżałem w łóżku, bo pojawiła się martwica. Niedługo później lekarze podjęli decyzję o amputacji...

Straciłem dwa palce w całości u lewej ręki (wskazujący i środkowy). Z kolei palec serdeczny i kciuk zostały wszyte w brzuch, żeby odbudować tkanki. Lekarze, stosując tę metodę, chcieli uratować palce, które też miały zostać amputowane.

Nigdy nie sądziłem, że znajdę się w takiej sytuacji, jednak wypadek wywrócił moje życie do góry nogami. Chciałbym odzyskać sprawność, ale aby to było możliwe, potrzebuje kosztownych protez i regularnej rehabilitacji. Niestety, to wszystko wiąże się z bardzo wysokimi kosztami.

Przemysław Grzegorzewski

Nie mogę samodzielnie ich pokryć i dlatego postanowiłem poprosić o pomoc. Jestem tatą wspaniałej dziewczynki, Poli, która jest moim całym światem. Chcę być sprawny dla niej – by móc ją wspierać.

Proszę, jeżeli tylko możesz, wpłać choćby złotówkę, a jeśli nie – udostępnij tę zbiórkę dalej. Dzięki Twojemu wsparciu będę mógł zawalczyć o to, by odzyskać życie, które tak bardzo kocham...

Przemek

Wybierz zakładkę
Sortuj według