Wiesław Grzywacz - zdjęcie główne

Bez auta jestem praktycznie uwięziony w domu! Proszę, pomóż mi znów poczuć niezależność!

Cel zbiórki: Zakup auta przystosowanego do potrzeb osoby z niepełnosprawnością

Organizator zbiórki:
Wiesław Grzywacz, 50 lat
Brzezie
Porażenie kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 3 lutego 2026
Zakończenie: 3 maja 2026
50 zł(0,16%)
Brakuje 31 865 zł
WesprzyjWsparła jedna osoba
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0903351
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0903351 Wiesław
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Wiesławowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Zakup auta przystosowanego do potrzeb osoby z niepełnosprawnością

Organizator zbiórki:
Wiesław Grzywacz, 50 lat
Brzezie
Porażenie kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 3 lutego 2026
Zakończenie: 3 maja 2026

Opis zbiórki

Nigdy nie sądziłem, że będę musiał napisać taki tekst. Przez całe życie starałem się radzić sobie sam mimo niepełnosprawności, bólu i ograniczeń... Nawet sprzęt medyczny, wózek czy ortezy zawsze kupowałem z własnych środków. Dziś jednak znalazłem się w miejscu, z którego nie potrafię wyjść bez wsparcia innych ludzi!

Jestem osobą poruszającą się na wózku inwalidzkim. W czasie służby wojskowej zostałem postrzelony w kręgosłup. Do dziś w moim ciele znajdują się odłamki, a ból towarzyszy mi każdego dnia. To nie jest coś, co mija – to coś, z czym wstaje się rano i z czym kładzie się spać. Od lat pozostaję pod stałą opieką lekarzy i muszę regularnie dojeżdżać na wizyty oraz badania. W 2021 roku wszczepiono mi neurostymulator przeciwbólowy – urządzenie, które daje mi szansę na funkcjonowanie. Niestety jego bateria wymaga wymiany, a ja nie mam nawet jak dojechać, by to załatwić...

Samochód zawsze był dla mnie czymś więcej niż środkiem transportu. Dawał mi niezależność, możliwość leczenia i poczucie godności. Niestety uległ awarii i obecnie nie nadaje się do użytku. Bez auta jestem praktycznie uwięziony w domu! Nie mogę dojechać do lekarza, nie mogę zbadać problemów z biodrem, które coraz bardziej uniemożliwiają mi siedzenie, nie mogę załatwić podstawowych spraw. Przez wiele lat prowadziłem mały warsztat i utrzymywałem się z własnej pracy. Zawsze byłem samodzielny i nigdy wcześniej nie prosiłem nikogo o pomoc.

Dziś zdrowie nie pozwala mi już pracować, a brak samochodu odebrał mi resztki samodzielności. Dlatego muszę prosić o pomoc! Zbieram środki na samochód, który pozwoli mi wrócić do leczenia, dojeżdżać na badania i zachować minimum normalnego życia. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają dla mnie ogromne znaczenie!

Wiesław

Wybierz zakładkę